Luźne dysputy

Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Dżon » 21 lis 2010, o 18:50

Ktoś z was lubi takie miejsca? ;> Ja co jakiś czas urządzam sobie wypady w zapuszczone/opuszczone/zrujnowane budynki, bunkry itp. Fajny mają zazwyczaj klimat, a jak się zobaczy, poszuka to można znaleźć informacje co tam było i kiedy. :)
Jeśli ktoś będzie chętny, to proponuję w wakacje pieszą wyprawę szlakiem Orlich Gniazd ze spaniem w ruinach :P

Ale temat nie o tym. Proponuję, żeby każdy zainteresowany pisał tu o ciekawych miejscach w swojej okolicy: gdzie, kiedy powstało, co to jest oczywiście. I jak będzie kilku chętnych czasem w okolicy to można zrobić jakiś mały wypad. :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Reklama

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Homer » 21 lis 2010, o 19:00

1.Bunkry, 2.ruiny i 3.niezapomniane przez bogów stare cmentarze :P
1. Nie widziałam nigdy żadnego, choć chciałabym ;)
2. Ruiny pałaców sztuk 2, Rudawka - cała wioska wybita przez ruskich (lubię tam przesiadywać. Podobno gdy siedzi się na pozostałościach krzyża można zobaczć postać mężczyzny przy studni. Ja jednak nigdy jej nie widziałam :P), "Czerwony Domek" - również została zamordowana w nim cała rodzina, babcia mi opowiadała, że jeszcze do niedawna można było na jednej ścianie zobaczyć zacieki krwi, ale ja tylko tynk na ziemi widziałam... Stara szkoła, ze starym, metalowym, zardzewiałym placem zabaw (w wietrzny wieczór dzwięki huśtawek robią poprostu marmoladę z mózgu :D), kiedys były tam jeszcze stare zeszyty, dzienniki, meble, ale teraz już większość powynosili w niewiadomym celu i nie wiadomo gdzie.
3. Cmentarz żydowski - bardzo stary i niezwykle nastrojowy cmentarz, choć, tradycyjnie już mało z niego zostało...
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Dżon » 21 lis 2010, o 19:05

Więc zaczynając temat: RZEŹNIA GDAŃSKA. Znajduje się za wyspą spichrzów, z tyłu jeszcze za Filharmonią, po drugiej stronie Motławy. Dalej jest kilka opuszczonych domków tylko, chociaż miejsce jest prawie w centrum miasta. Ulica nazywa się Na Stępce bądź Sienna Grobla. Wyskoczyliśmy tam jakoś zimą z kumpelą i to z wyprawy przynieśliśmy:

Tu była chyba ubojnia. W środku są odpływy na krew (?), kiedyś wisiały ponoć haki jeszcze.
Obrazek
Obrazek

Widok od frontu całego kompleksu:
Obrazek


A tak wyglądała przed wojną:
Obrazek

Budynku na dole pocztówki już nie ma (są fundamenty, podłoga i piwnica), a ten co jest na dwóch pierwszych fotkach stoi dalej, za tym co go nie ma.

Ciekawe miejsce. Tylko okolica nocą niebezpieczna, więc lepiej w dzień i większą ekipą. :)

Całość ciekawie wygląda na satelicie :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Homer » 21 lis 2010, o 19:11

Zapomniałabym o rzeźni :) U mnie też jest, a właściwie była, bo teraz zostały po niej zgliszcza (ktoś ją podpalił i większa część się spaliła) Miałam gdzieś zdjęcia ale nie mogę znaleźć...

Za to mam zdjęcia cmentarza :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
jedynym minusem jest to, że cmentarz znajduje się blisko ulicy. No i że jakiś idiota powycinał drzewa dookoła :evil: A była tam taka piękna aleja...
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Dżon » 21 lis 2010, o 19:13

A gdzie to konkretnie? ;>

A co do bunkrów, to u nas ci ich dostatek. :) A i wycieczkę do MRU, w lubuskiem mam plan zrobić. Tylko, żeby jakoś ominąć muzeum, bo to droga impreza :D
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Homer » 21 lis 2010, o 19:16

Daleko :P Wińsko głównie :) Samo Wińsko jest dosyć stare
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wińsko


Homer napisał(a):A, jest jeszcze stary cmentarz ewangelicki. Pamiętam, że jak byłam na sprzątaniu świata w podstawówce, to wpadłam po pachy do grobu. Niesamowite doznanie :mrgreen:


By Gryfu:
Atak gryzących węży w wełnianych gaciach! I wełnianych poduszeczek!
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Dżon » 21 lis 2010, o 19:25

Wińsko im starsze tym lepsze :P A co do wpadania do grobu, to kumpel kiedyś kopał grób, i mu się nagle czaszka z ziemi wykopała :D Na kilof ją nadział i z ziemi wyciągnął. Mówi, że nigdy nie przypuszczał, żeby z dołu 1,60 można było tak szybko wyskoczyć :D
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Homer » 21 lis 2010, o 19:30

Ja nie mogłam się podciągnąć, nogi mi jeszcze wisiały, nie miałam jak się wspiąć, więc zaczęłam się drzeć :D Dobrze, że mnie pani wychowawczyni usłyszała :D
Co do grobów i użytkowania ich przez żyjących, pewnego razu wybrałam się na przechadzkę po cmentarzu ewangelickim. Lubiłam iść na sam koniec i siadać na murku, tak więc zrobiłam. Z dziury po zapadniętym grobie wychyliła się nagle głowa. Jedna, druga, nigdy nie zapomnę wyrazów twarzy, gdy nakryłam ich jak czegoś szukali w tym grobie :mrgreen:
Innym razem, ku mojemu zdumieniu, ktoś piekł w tej samej dziurze ziemniaki :P
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Dicey Reilly » 21 lis 2010, o 19:52

Super temat, zwłaszcza że ja lubię stare cmentarze. Przedstawiam kirkut na obrzeżach Czeladzi, miasta niedaleko Katowic. Został odrestaurowany w '88. Tam nagrobków jest cała masa, tyleż zdjęć które zrobiłam ale w załączniku są efekty ostrej selekcji.

Kirkut w Czeladzi

Spacerując tam wielce żałowałam że nie znam hebrajskiego - tylko jeden czy dwa nagrobki miały polskie napisy.
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Homer » 21 lis 2010, o 20:00

Pięknie zachowane groby :)

U mnie na cmentarzach nie ma żadnych polskich napisów, jedynie niemieckie i hebrajskie (poza trzecim cmentarzem, używanym teraz ma się rozumieć :))
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez nuli » 21 lis 2010, o 20:11

całkiem niedaleko mam niegdysiejszą cementownię. Prezentuje się nieźle,zwłaszcza początkiem wiosny, miałam się tam parę razy wybrać na sesję, ale zawsze coś wypadło. Jeśli wreszcie wypad mi się uda, na pewno coś wrzucę ;)
Professional soldiers are predictable; the world is full of dangerous amateurs.

-Sztuciec!!
Avatar użytkownika
nuli
Student Magii
 
Posty: 52
Reputacja: 32

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez jaro_gryf_666 » 23 lis 2010, o 22:03

Jeśli chodzi o cmentarze, to może nie do końca zapomniany przez bogów, ale bardzo ciekawy jest w Żywcu cmentarz przy kościele św. Marka - przywodzi na myśl pierwszą część Diablo.
Ot link do paru zdjęć
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez Eoren » 23 lis 2010, o 22:06

Jak powrócę do Nałęczowa to się postaram zrobic na cmentarzu ładne zdjęcia. Jest tam ciekawa stara częśc...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez 4jola » 23 lis 2010, o 22:46

Tuatj cmentarze są w środku miasta.Są tak "oswojone" przez to,że co dzień się przez nie przechodzi,że zupełnie się nie boję.I nie są tak napuszone jak nasze.Wręcz przeciwnie,można pomyśleć,że nikt o nich nie pamięta.I pewnie tak jest z częścią.Mam tam już nawet "znajome":Harriet i Ann,tyle doczytałam się na zniszczonych płytach.
A na wycieczce w angielskie lasy zatrzymaliśmy się w takiej mieścinie,w której był kościół na wzgórzu.Schodziło się z niego po schodach zrobionych...z płyt nagrobnych.
Jak tylko wydębię zdjęcia-wrzucę.
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: Bunkry, ruiny i inne zapomniane przez bogów miejsca...

Postprzez nanny_ogg » 24 lis 2010, o 16:43

4jola napisał(a):Tuatj cmentarze są w środku miasta.Są tak "oswojone" przez to,że co dzień się przez nie przechodzi,że zupełnie się nie boję.I nie są tak napuszone

Muszę zgodzić się z Jolą, są to miejsca b.urokliwe, aż chce się po nich połazić ot tak sobie, tylko na co dzień nie ma czasu. Kiedyś czekałam na National Ex.w Durham (przyleciałam na pobliskie lotnisko i musiałam dojechać do siebie), miałam ze 2 godziny czasu i poszłam właśnie na pobliski cmentarz odpocząć po podróży...
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1620
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1654

Następna strona

Powrót do Luźne dysputy

—Stary Torrit zmarł w zeszłym tygodniu — powiedział po chwili.—Trochę nam było smutno, ale był przecież bardzo stary. No i po prostu umarł... To znaczy nic go najpierw nie zjadło ani nie przejechało, i w ogóle nic z tych rzeczy...

Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron