Luźne dysputy

Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 sty 2015, o 20:24

Powiedz to browarnikom z "Somy";)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8693
Reputacja: 5068

Reklama

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 8 sty 2015, o 18:51

To zależy. Jeżeli byłyby to szczepy naprawdę dzikie i w dodatku podobne do Feegli, to ni popłynęło by nic :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 8 sty 2015, o 19:06

O to, to, to:)
"Somy" już nie ma. Właśnie dlatego, że im się zalęgło ;(
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8693
Reputacja: 5068

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 16 kwi 2015, o 19:47

Nie wkleiło mi zdjęcia. Piję Namysłów Białe pszeniczne. Prosto z leżakowni. Naturalnie mętne.
Smakuje mi. Lekkie. Prawie bez goryczki. Owocowy posmak. Trochę za bardzo cytrusowe nawet,(nie, nie wali kwasem;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8693
Reputacja: 5068

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Detrytus » 16 kwi 2015, o 20:39

Stoi to u mnie w sklepie na dole i woła "wypij mnie!". Ale jakoś bez przekonania. Chyba dlatego, że ja ostatnio wolę ciemne i czeskie.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 935
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2422

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 kwi 2015, o 21:02

Przestrzegam przed kupowaniem 'Fabrycznego' jasnego pełnego - nic specjalnego, trochę podobne do wielu innych polskich piw "tradycyjnych" ( :D :D :D ), ale jakieś dziwne i niezbyt udane (ze standardowych słodów i chmieli i za grosz oryginalności) - a za tę cenę to można obecnie kupić dwa niemieckie pilznery w lidlu (jak mówią Jankesi: 'to do a lidl shopping..').
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 21 kwi 2015, o 20:19

Obrazek

Caribbean Rumstout. Duński imperial stoucik z rumem i kawą, leżakowany w beczkach po rumie. Zapach piękny, smak jeszcze lepszy. Ale dostać ciężko. W "Pułapce" u nas zamawiają wprost z Danii. Zakochałem się i absolutnie nie żal 20 złotych wydać na to :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 21 kwi 2015, o 20:53

Też bym wydał, ale w ZG takie rzeczy są nieosiągalne :(

Dzisiaj testuję nowość z mojego marketu: "Korona Olbrachta" - Jan Olbracht Browar Rzemieślniczy (podkreślenie moje), Piotrków Tryb., 5,6%

Ohyda.

Smakuje jak takie cukierki - kiedyś były, z płynnym środkiem - 'o smaku miodowym'. Cena: prawie 5 Zł. Ciekawostką jest rysunek na etykiecie autorstwa A. Mleczki.

Tylko co z tego. Jak mawiał Kruk Poe'go - "Nevermore!"
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 22 kwi 2015, o 08:41

Wszyscy wiedzą co się stało z króla Olbrachta. Nie bez powodu.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 14 maja 2015, o 10:10

Obrazek

Fajne. Ciemne. Pszenica, jęczmień, lukrecja.
Trzywarstwowe.
Na początku smakuje trochę jak oatmeal, ale owsa nie ma.
Im dłużej człowiek pije, tym więcej czuć lukrecji.
Na koniec - jak lukrecja dobrze wejdzie w kubki smakowe, a zejdzie trochę gazu - czuć rum. Ale rumu nie ma. Ot - takie czary.

Hexa jest fajna.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Rob Rozbój » 16 maja 2015, o 15:05

Okładkę też ma fajną Dżon.

A ja dziś Baltikę. Obrazek

Bogowie, jakie to dobre po 6 dniach zapieprzu w pracy...
Statek dobry, choć sławę ma złą!
Avatar użytkownika
Rob Rozbój męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 597
Lokalizacja: Wzgórze Przemysła
Reputacja: 922

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Detrytus » 16 maja 2015, o 18:13

A ja znowu ciemne: Velkopopvicki Kozel. Ale nie z Kompanii tylko prościuteńko z importu.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 935
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2422

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 16 maja 2015, o 21:16

Z Baltiki to najbardziej mi podchodzi porter.

Tak swoją drogą:
Obrazek

Belgijski triple blonde. Niezły, ale bez jakiegoś straszliwego szału. Butelka ciekawsza niż zawartość :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 28 cze 2015, o 12:58

Dżon napisał(a):CHOJRAK MOCNY

Super nazwa :D Już zapomniałem, że jest takie słowo - 'chojrak'. Bardzo swojskie. Brawo dla browaru za przypomnienie. Jest w sprzedaży w butelkach?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 28 cze 2015, o 14:56

Nie wiem. Mam wrażenie, że to jeden z tych wybitnie lokalnych mózgo...ów, które gdzieniegdzie wykwitają tylko w puchach, za jakieś 1,20-1,50.

Chociaż kumpel kiedyś znalazł kapsel od Volta, więc wszystko jest możliwe.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Prawdziwa głupota za każdym razem pokona sztuczną inteligencję.

Wiedźmikołaj, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron