Luźne dysputy

Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 20 lis 2014, o 12:57

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Twój Nazi Grammar.
:)


Cudeńko, nie Nazi Grammar, tylko Grammar Nazi. Dziękuję.
Obrazek



jaqjacek napisał(a):Bosman bije na łeb wszystkie standardowe Warki, Lechy i Żywce

A to akurat żaden wyczyn :P
Ja mam raczej złe wspomnienia z Bosmanem, chociaż ogólnie był pijalny. W każdym razie w 2006 bodaj popłynęliśmy na zlot old-timerów do Szczecina przez Bornholm. Ogólnie było świetnie i rejs fajny, ale przez cztery dni nie można było w całym Szczecinie kupić nic innego, tylko Bosmana.
Wysłaliśmy naszego bosmana po piwo, pamiętam, że Palone chciałem akurat. Dzwoni po jakichś 40 minutach:
-Nie ma Palonego.
-A koźlak jakiś?
-Nie ma.
-A jakieś Gdańskie czy coś takiego? (jeszcze wtedy Gdańskie było dostępne)
-Nie ma.
-A co jest?
-Bosman.
-K...
Ostatnio edytowano 20 lis 2014, o 13:04 przez Dżon, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Reklama

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 20 lis 2014, o 13:03

moze to skrot myslowy od "razi Twoj Grammar Nazi"?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1845
Reputacja: 3957

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 lis 2014, o 13:05

Proszę:) przydawkę dopełniaczową zna? ;)
"paryskich fircyków" - "fircyków paryskich" ;P
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 20 lis 2014, o 13:08

Zna, zna. Pił z nią nawet. Ale stosując formę angielską, powinniśmy trzymać się angielskiego szyku :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 lis 2014, o 13:20

A mogę nie?:) dasz "mnię" dyspensę? ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 20 lis 2014, o 13:27

Sorella. Nazizm to nie pluszowy miś. ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 lis 2014, o 18:04

Cudo_Tyłeczek napisał(a):jaqjacek napisał(a):Będąc jeszcze na pomorzu parę lat temu odwiedził mnie znajomy z norwegii.


Cudo: a może to ten znajomy z Norwegii, jak był jeszcze na Pomorzu, odwiedził Jaqjacka.
I po anakolucie - zostaje tylko niezgrabność stylistyczna.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 lis 2014, o 18:05

Ssaku, nie wizgaj ;p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 lis 2014, o 19:03

Cudo_Tyłeczek napisał(a): nie wizgaj

Chyba: 'nie dukaj'?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 lis 2014, o 19:05

Stanisław Ssakmorski napisał(a):chyba: 'nie dukaj'?


Już się na mnie nie złość ;) Napijmy się ;)
A propos - co sądzicie o wynalazku zwanym "podpiwkiem"?:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 lis 2014, o 19:19

Dla dzieci.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Dżon » 20 lis 2014, o 19:25

Kwas lepszy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 3943
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3798

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 lis 2014, o 19:30

Ja pamiętam podpiwek, który robiła moja babcia, super smak:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 lis 2014, o 20:03

No - ale to było przed wojną.. ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Piwo nie jest ani jasne, ani ciemne...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 20 lis 2014, o 20:27

Stanisław Ssakmorski napisał(a):No - ale to było przed wojną.. ;)

Owszem, jaruzelską;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8710
Reputacja: 5112

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

- Zabłądziliśmy do strefy o wysokim indeksie magicznym. Nie pytaj w jaki sposób. Dawno temu ktoś musiał tu generować naprawdę silne pole magiczne, a teraz odczuwamy efekty wtórne.
- Dokładnie - zgodził się przechodzący obok krzaczek.

Kolor magii, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron