600 zł za kawalerkę to jest bardzo mało, chyba że na jakimś wypizdowie to jest. Musisz doliczyć bilet miesięczny dla studenta na wszystkie linie - 47 zł.
Dla porównania za miejsce w pokoju/pokój w centrum spokojnie można znaleźć coś za 300 zł + media.
Ceny w Krakowie, np. jedzenia są niższe niż Wawie (choć tam chińszczyzna imho tańsza), wyższe niż np. we Wrocławiu. Obiad w stołówce studenckiej - zupa, ziemniaki, jakiś kotlet, surówka - 7 - 10 zł w zależności od kotleta

Mielony za 7 zł jest zwykle całkiem smaczny

Co do pracy to ja jestem nierobemm, tudzież informatykiem - chyba nie ta bajka. Popularne jest dorabianie przez cieciowanie - nocki, można drzemać, co godzina obchód wokół jakiejś tam hali - 6 zł/h tak mój współlokator dorabiał w zeszłym roku. Za ulotki ponoć płacą 7 zł/h

Moja siostra dorabia ochraniając mecze i inne imprezy (ja jestem w stanie ją jedną ręką pokonać, więc tam na pewno nie trzeba żadnych kwalifikacji), ponoć tam zawsze brakuje ludzi. Ale konkretnie to bym się jej musiał spytać ile dostaje
