Ososbiście, mam spore zaległości filmowe, na czego świadomość większość znajomych nadal reaguje " COOOOO, NIE WIDZIAAAŁAŚŚ?! " ale dzielnie katują mnie nimi i nadganiamy.
Ostatnio oglądałam " An Education " dzielnie przetłumaczone na polski " Była Sobie Dziewczyna "... film ciekawy, chociaż tematyka banalna i powtarzalna. Ale za to jest bardzo ładnie zrobiony- szara, przytłumiona kolorystyka filmu mnie ujęła.
PS
Mnie V jak Vendetta bardzo się podobał. Oglądałam go zanim ta afera wybuchła, bo ponad rok temu i na moją opinię nawet w najmniejszym stopniu nie wpływają szumy wokół tego filmu apropo ACTA. Ujął mnie sposób, w jaki pokazano jak pięknie można walczyć za swoje idee. Oczywiście, był patetyczny i rozdmuchany do granic możliwości, ale jakoś mi to nie przeszkadzało, zwłaszcza przy tak cudownej i czarującej kreacji samego V
