Luźne dysputy

Seriale

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Seriale

Postprzez Marek_Sobczak » 17 sty 2012, o 19:35

Oglądam ostatnim czasem serial, a właściwie reality show "Hell's Kitchen". Może trochę o zasadzie. Szef kucharski (Gordon Ramsey) zaprasza szefów kuchni, lub ludzi utalentowanych kucharsko, do kuchni swojej restauracji (tytułowej Hell's Kitchen) by stworzyli dwie rywalizujące drużyny walczące o własną restaurację i zatrudnienie (płaca ćwierć miliona dolarów rocznie plus procent z restauracji). Przechodzą przez szereg prób i decydujących serwisów podczas kolacji i tematycznych przyjęć w restauracji. Na panelach podsumowujących po serwisach odpadają najsłabsi kucharze wskazania przez Gordona.
Zapytacie co w tym może być ciekawego? Ludzie. Szef z poczuciem humoru, charyzmą i wybuchowym charakterem.
Słuchając jego celnych uwag dla podopiecznych nauczyłem się odmiany słowa F*ck przez wszystkie możliwe kombinacje, koniugacje, permutacje a nawet związki frazeologiczne.
Jak i uczestnicy, którzy również nie pozostają mu dłużni (ich rozmowy przy papierosku po prostu wymiatają).
Wystarczy dodać, ze do tego dochodzą liczne zwroty akcji, cliffingery na koniec oraz wizyty pogotowia. Jest ciekawie.
Wczoraj zaczął emisję serial Alcatraz. Powiem tyle. Jeśli lubicie seriale a'la Lost, Fringe i Flashforward, to jest to coś dla was. Zupełnie inaczej spojrzycie na słynne amerykańskie więzienie i zostaniecie wciągnięci w historię tak jak ja. Polecam gorąco. Przez niego dziś nie spałem w ogóle, choć do pracy miałem na 5.30 :). Było warto.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Reklama

Re: Seriale

Postprzez Anima Vilis » 4 lut 2012, o 15:01

Nie przepadam za serialami i rzadko kiedy coś naprawdę mi się spodoba..a tu proszę, ostatnio wchłonęłam prawie na raz całe "Game of Thrones" i jestem zachwycona. Mało naparzanie się mieczami, dużo intryg, szczypta fantastyki akcja nie wlecze się w nieskończoność..aż zaczęłam na swojego psa mówić per Wilkor. I wszytko było by fajnie gdyby był już drugi sezon. JA CHCĘ DRUGI SEZON!!
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Seriale

Postprzez Arvika » 8 lut 2012, o 23:30

Gra o tron jest bardzo wierna książce, może dlatego taka dobra :)
Ja chwilowo zostałam fanką Firefly. Już żałuję, że są tego tylko dwa sezony. A pomyśleć, że kiedyś obejrzałam Serenity (film zrobiony z serialu) i zarzekałam się, że nigdy w życiu. Ale tak to jest, kiedy się najpierw próbuje wyjadać deser dla koneserów, a dopiero potem zabiera za całość od przystawki. No chyba, że to zdanie wydaje mi się sensowne tylko dlatego, że padam na twarz ze zmęczenia :D
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1329
Reputacja: 1092

Re: Seriale

Postprzez Rosette » 9 lut 2012, o 11:04

Naprawdę, naprawdę nie lubię seriali. Zawsze się wzdrygałam przed oglądaniem i irytowały mnie zachwyty, ochy i achy znajomych którzy wpadli przypadkiem w temat np. House'a czy Dextera czy czego tam innego.

I tak sobie wesoło żyłam aż do niedawna, gdy z nudów przesiedziałam pół popołudnia na comedy central.
I wpadłam w How I Met Your Mother.
A zaraz potem w Big Bang Theory.

To są jedyne dwa seriale, jakie oglądam w swoim marnym życiu i więcej nie będę, boć nie lubię.
Obrazek
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 282
Lokalizacja: Oświęcim- nie, nie śpimy na pryczach.
Reputacja: 286

Re: Seriale

Postprzez Dżon » 9 lut 2012, o 11:11

Ranczo było fajne :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Seriale

Postprzez Rosette » 9 lut 2012, o 11:17

No w sumie faktycznie, Ranczo było przesympatyczne, ale nie oglądałam na bieżąco, tylko jak przypadkiem trafiłam < bardzo rzadko > to zostawiałam.
Obrazek
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 282
Lokalizacja: Oświęcim- nie, nie śpimy na pryczach.
Reputacja: 286

Re: Seriale

Postprzez Dżon » 9 lut 2012, o 11:30

A poza tym nigdy sobie nie odpuszczam Klossa i Czterech Pancernych jak w końcu puszczą :P I Janosika
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Seriale

Postprzez Yeffe » 9 lut 2012, o 11:55

Marek No to chyba muszę się zabrać za oglądanie "A Bit of Fry and Laurie", nie jesteś pierwszą osobą, która się wyraża tak pozytywnie o tym programie :)
Co do Stephena Fry'a, to szczerze polecam prowadzone przez niego QI (Quite Interesting). To nie serial, ale panel show z komikami, aktorami itp. Niby quiz, ale punkty dostaje się niekoniecznie za odpowiedzi poprawne, ale interesujące :] Można się z niego dowiedzieć, że jest się w stanie usłyszeć jak rośnie rabarbar, albo że człowiek jest w stanie przejść się po basenie wypełnionym budyniem :D
Z seriali komediowych polecam "My Name is Earl", zabawny i niegłupi; oraz animowany "King of the Hill", lekka satyra na Teksańczyków twórcy Beavisa and Butt-Heada.
Czy ktoś tu ogląda "The Walking Dead"? Niby temat zombie jest nieświeży ( ;) ), niektórzy krytykują ten serial za niedociągnięcia w logice, ale mnie się go dobrze ogląda...
Przyznaję się bez bicia, że w poszukiwaniu czegoś lekkiego do obejrzenia, sięgam czasem do Star Treka, moją ulubioną serią jest Voyager.
Aha, mój 7-letni bratanek wciągnął mnie w oglądanie animowanego serialu "Avatar-The Last Airbender".
Więcej grzechów nie pamiętam :D
„Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?” (Terry Pratchett, "Mort")

Nowa polska postać w grach RPG: pół-człowiek, pół-litra
Yeffe żeńska
Student Magii
 
Posty: 31
Reputacja: 48

Re: Seriale

Postprzez Marw » 11 lut 2012, o 01:51

Zrobiłem krok w stronę seriali i zacząłem oglądać 1 sezon "przyjaciół"... Jak ja mogłem tego wcześniej nie oglądać?! Najgorsze jest to, że jedna z pierwszych refleksji jakie mnie naszły dotyczyła nowych sposobów gnębienia gatunków okołoludzkich. Strasznym człowiekiem jestem.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: Seriale

Postprzez 4jola » 11 lut 2012, o 14:48

Anima Vilis napisał(a): I wszytko było by fajnie gdyby był już drugi sezon. JA CHCĘ DRUGI SEZON!!



Już za chwileczkę,już za momencik...2.04 rusza drugi sezon na Sky Atlantic!Też sie nie mogę doczekać!
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: Seriale

Postprzez Brethil » 12 lut 2012, o 20:26

W moim życiu pojawił się ostatnio "Sherlock", czyli uwspółcześniona wersja przygód najsłynniejszego detektywa świata (pewien mały Belg protestuje przez tym określeniem, ale twardo udaję, że go nie słyszę). Czy ktoś z Was oglądał?

Osobiście podchodziłam do tego serialu jak pies do jeża. Nie wyobrażałam sobie Holmesa bez fajki i w garniturze, muszę jednak przyznać, że dzieło mnie zachwyciło. Każdy odcinek to wariacja na temat którejś z książkowych zbrodni, podlana sosem współczesności (komórki, nowoczesne laboratorium, laptopy i taksówki), a mimo to naprawdę bliska oryginałowi. Sherlock jest tutaj tak sherlockowaty jak to tylko możliwe, wreszcie poznałam taką panią Hudson jaką sobie wyobrażałam (to znaczy "tylko gospodyni", która absolutnym przypadkiem ciągle matkuje swoim lokatorom), Watson jest cudownie nieporadny w swoich próbach dorównania geniuszowi dedukcji, a jednocześnie jest niejednokrotnie głosem rozsądku i ratuje sytuację. Jedyne co mi początkowo zgrzytało to postać Moriarty'ego, ale z czasem przekonałam się do wersji twórców (choć nadal mam skojarzenia z Alexem z "Mechanicznej pomarańczy")
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Seriale

Postprzez Rosette » 13 lut 2012, o 23:25

A ja na swoje osobiste nieszczęście zainteresowałam się Scrubs'ami. I po ptokach, nienawidzę CC ><
Obrazek
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 282
Lokalizacja: Oświęcim- nie, nie śpimy na pryczach.
Reputacja: 286

Re: Seriale

Postprzez Iuventas » 14 lut 2012, o 22:34

Sherlock - zdecydowanie! moja miłość do tego serialu jest nieopisywalna. Gatiss i Moffat są w tym wypadku mistrzami, którym będę do śmierci bić pokłony za stworzenie tak żywych a jednocześnie tak podobnych do pierwowzorów postaci.
moją niewielką fiksacją jest głos Benedicta (aktora, który gra Sherlocka). za kimś, kto tak mówi, poszłabym na koniec świata.


poza tym załapałam się na fiksację mojej Mamy: Shameless, czyli historia angielskiej rodziny z gatunku tych najbiedniejszych, żyjącej na zasiłku i wielodzietnej, z ojcem pijakiem. smutne, ale zarazem przedstawione w wyjątkowy sposób. wyjątkowa kreacja ojca rodziny, Franka, absolutnie niezrozumiały akcent podkreślający dziwność serialu... no, powalające. Frank próbujący się uśmiechnąć może być źródłem traumy.

dla fanów Lauriego i Frya - Jeeves and Wooster, czyli angielski arystokrata i jego lokaj. na pytanie czy pracuje, główny bohater odpowiada długim wywodem, który kończy się tym, że kiedyś znał kogoś, kto pracował. ; )

trzymam się też bieżąco z Supernatural, nie wiem dlaczego.

w kolejce czekają Jericho i Pillars of Earth. życzcie powodzenia.
psuja.
Avatar użytkownika
Iuventas żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 153
Reputacja: 45

Re: Seriale

Postprzez Brethil » 14 lut 2012, o 22:39

A czy Tobie też Moriarty w tym wydaniu kojarzy się z Aleksem z "Mechanicznej pomarańczy"?

Głos Benedicta rzeczywiście cudowny...
Za to Martina miałabym ochotę przytulić.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Seriale

Postprzez Iuventas » 14 lut 2012, o 22:45

trochę, chociaż ze względu na moje upodobanie do tego typu postaci szczególnie mi to nie przeszkadza. ; )
Martina przytulić - zdecydowanie! facet jak z pluszowych misiów. szczególnie w kostiumie hobbita... :mrgreen:
psuja.
Avatar użytkownika
Iuventas żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 153
Reputacja: 45

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Wyglądała jak książka, którą w bibliotecznych katalogach, określa się jako "lekko podniszczoną", choć uczciwość nakazuje przyznać, że sprawiała wrażenie nadniszczonej, przedniszczonej, zaniszczonej, a prawdopodobnie również śródniszczonej.

Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników