Luźne dysputy

Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez grace » 29 paź 2011, o 15:43

Gytha, chciałam zwrócić Twoją uwagę na ten link. Gdyby tak bez tej szynki, żeby mięsa nie było... Co powiesz? Chętnie dynię zapewnię ;)
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3503
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Reklama

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Anima Vilis » 6 lis 2011, o 21:00

Właśnie miałam pisać grace kolejną dyniową wiadomość gdy zobaczyłam ten temat. Otóż donoszę, że pieczona dynia jest dobra do 5 kawałków..chyba, że tym razem to moje umiejętności zawiodły.. tak czy siak dziś opracowałam recepturę na to jak z połowy brytfanny średnio smacznej pieczonej dyni zrobić patelnię naprawdę dobrego,dyniowego sosu do spaghetti. Można :mrgreen:
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez madziairm » 6 lis 2011, o 21:32

Ja muszę w końcu wypróbować przepis na hamerykańskie pankejksy :) Ostatnio non stop widzę ich obrazki w necie, aż w końcu ktoś wyczytał w mych myślach i wrzucił przepis ;)
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
Avatar użytkownika
madziairm żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 224
Reputacja: 66

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Elencza » 7 lis 2011, o 13:15

A mnie z nadmiaru czasu (wolny weekend spędzony w domu bez żadnych gości - pierwszy taki od dłuuuuugiego czasu) zachciało się pieczenia korzennych ciasteczek.
Wyszły bardzo kruche, średnio korzenne (zdecydowanie powinnam doprawiać według własnego uznania a nie według przepisu) i bardzo przypalone. tzn pierwsza blaszka się przypaliła, potem już bardzo cierpliwie pilnowałam. Muszę teraz wypróbować jakiś przepis na ciasto dyniowo-imbirowo-orzechowe, bo mam zachciankę na nie.
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 288

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez swietlista » 25 lis 2011, o 10:00

mnie zaczna co raz bardziej zastanawiac to, ze ludzie (zwlaszcza ci plci meskiej) uwazaja, ze jedna z podstaw bycia facetem to jedzenie miesa do kazdego posilku. z mojego doswiadczenia wynika, ze ta opinia domunuje w krajach rozwijajacych sie, gdzie jedzenie miesa jest nadal kojarzone z dobrobytem finansowym. natiomiast tam, gdzie ludzie moga sobie pozwolic na produkty do zrownowazonej diety i sa swiadomi tego, jak bardzo produkcja miesa jest szkodliwa dla srodowiska, odchodzi sie od wizji miesozerstwa jako symbolu zyciowego sukcesu. rozumiem, ze sa ludzie, ktorzy naperawde mieso lubia i potrzebuja go w swojej diecie, ale miesa do kazdego posilku to chyba tylko dinozaury potrzebowaly. ale one nie jadly 5 razy dziennie!
swietlista
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 1
Reputacja: 0

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Melissa » 25 lis 2011, o 10:30

Właściwie to ciężko jest ułożyć zrównoważoną dietę bez mięsa (choć niemożliwe to pewnie nie jest). Z tym, że dobrze jest wzbogacać dietę o produkty mniej popularne w naszej kulturze, a zdrowe (np. ryby) to się zgodzę. Chociaż ciężko o tym na co dzień pamiętać.

Zapraszamy do przedstawienia się w dziale powitalnym. :D

Chyba się tu już zadomowiłam na dobre, skoro robię za gospodarza.
"Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą."
A. Einstein
Melissa
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Reputacja: 219

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Dżon » 25 lis 2011, o 14:36

Zrównoważona dieta jest dla mięczaków. Jeśli mam ochotę jeść to co chcę, to nikt nie ma prawa mi mówić, że nie powiniem. :]

Poza tym środowiska zniszczyć nie jesteśmy w stanie na dobrą sprawę, bo matka natura zawsze sobie poradzi. Widziałem takie zestawienie kiedyś na wykresach, że człowiek nie wyprodukował nawet jednej setnej zanieczyszczeń, które wyrzucił w powietrze wulkan Krakatau podczas jednego wybuchu. Pomnóżcie sobie to razy tyle, ile razy od początku świata wybuchały wulkany.

Czyli produkcja mięsa jest nam potrzebna, bo chcemy jeść mięso i absolutnie nikomu nie szkodzi, może za wyjątkiem krowy, ale to jej problem. :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Melissa » 25 lis 2011, o 18:02

Oj, w drugą stronę też nie ma co przesadzać. Ja uwielbiam mięsko, ale nie powiesz mi, że wszystko, na co ma się ochotę w każdych ilościach wychodzi na zdrowie. Nie ma tak dobrze. ;)
"Najpiękniejszą rzeczą, jakiej możemy doświadczyć jest oczarowanie tajemnicą."
A. Einstein
Melissa
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Reputacja: 219

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Dżon » 26 lis 2011, o 14:13

Zdrowie nie zdrowie, ale jedzenie ma służyć mojej przyjemności, a nie mojemu zdrowiu :P

Kiedyś kumpel moich starych we Francji był i kumpel Francuz go wyciągnął do restauracji. Ten mówi, że nie jest głodny. "A to ty jesz tylko wtedy jak jesteś głodny?"

I o to chodzi, broda :)

EDIT:

Tak mi swoją drogą przyszło do głowy, żeby urządzić sobie mały niezdrowy, obrzydliwie tłusty, majonezowo-cebulowo-kiełbasiany puree holocaust! To jest plan:D
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez emerencja » 26 lis 2011, o 17:33

Dżon napisał(a):ale jedzenie ma służyć mojej przyjemności, a nie mojemu zdrowiu



odwieczne: "jeść żeby żyć, czy żyć żeby jeść"? ;) Ja byłam za pierwszą częścią... ale po pierwszej wizycie w Włoszech (za zatęchłej komuny) - zrozumiałam, że ta druga też jest możliwa ;) i dlaczego :) ;)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1249
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Dżon » 26 lis 2011, o 18:06

Najlepiej znaleźć środek. :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Arvika » 26 lis 2011, o 18:14

środki są nudne, ja preferuję oscylowanie między otrębami a czipsami itp. Między sałatą z sałaty a sałatą z sałaty, mocareli, melona, kukurydzy, smażonego kurczaczka i sosiku z majonezu, czosnku i jogurtu i po drugiej stronie pieczonych żeberek w miodzie i papryce. Kurde, chyba czas coś zjeść.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1329
Reputacja: 1092

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Elencza » 28 lis 2011, o 10:33

Czytajcie i zazdroście:
Niedzielne śniadanie podane prawie do łózka: 2 rodzaje wędlin, 2 salami, wiejska kiełbaska robiona przez bractwo rycerskie, pomidory ze świeżą bazylią, marynowane prawdziwki zbierane w lesie wersalskim :twisted: oraz ser żółty, ser feta i biały ser.

2h później:
przystawka-deska serów pleśniowych, szynka szwarcwaldzka, kindziuk, ponownie marynowane prawdziwki z Wersalu oraz aperitif francuski, mocno wytrawy szampan lub wersja obrazoburcza szampan z domowym sokiem malinowym.
obiad-kurczak w stylu chińskim, w sosiem cytrynowo-sojowo-??? z ryżem
podwieczorek-drożdżowe rogaliki z espresso oraz słowacka czekolada Studencka
Kolega zaszalał z gościnnością :D
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 288

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez emerencja » 10 gru 2011, o 18:47

Polecam, bo to pycha i .. łatwizna:

Dorsz w porach

4 filety z dorsza (do 80 dkg)
50 dkg porów
3 łyżki masła
Szklanka białego wina
1 cytryna
Sól, pieprz

Pory oczyścić, pokroić w cienkie krążki, połowę masła stopić.
Wrzucić pory, smażyć 5 minut.
Dorsza opłukać, skropić sokiem z cytryny oprószyć solą i pieprzem. Ułożyć na porach.
Na rybie położyć wiórki z reszty masła. Resztę cytryny pokroić w cienkie plastry, ułożyć na wierzchu dania. Przykryć, dusić na małym ogniu 15 minut.
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1249
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 543

Re: Kuchnie świata ,czyli co lubimy gotować i spożywać

Postprzez Elencza » 25 kwi 2012, o 17:13

Zakupiłam blender. Macie jakieś godne polecenie koktaile, musy, zupy przecierowe? Od mnogości przepisów i pomysłów w internecie nie potrafię się zdecydować, więc pytam zaufanych ludzi ;)
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 288

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Były to skarpety potworne, tak grube, pełne supełków i nierówne, że musiał kupować buty półtora raza większe od stop. A robił tak, ponieważ Samuel Vimes, który nigdy z religijnym zamiarem nie odwiedził miejsca czci, czcił lady Sybil – i co dzień zdumiewał się faktem, iż ona wydaje się traktować go tak samo.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tter282