Luźne dysputy

Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez dessdemoona » 10 paź 2010, o 22:10

U mnie jest dessdemoona, mam to chyba wszędzie, już od lat... Lubię Szekspira, Desdemona to żona Otella, zaduszona przez niego z chorej zazdrości (dramat "Otello" - podaję dla formalności, gdyż w Waszą inteligencję nie wątpię ;)). Podoba mi się postać, nie tylko z powodu - jakby nie patrzeć trochę "demonicznie" brzmiącego - imienia, ale również dlatego, że jest oddaną, łagodną kobietą, co jest jakby "yang" dla mojego "yin" ;)
Obrazek... Z filmu "Metropolis" Fritza Langa. Wspaniały niemy film science-fiction, dużo by o nim pisać...
Avatar użytkownika
dessdemoona
Student Magii
 
Posty: 23
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 5

Reklama

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Draco Nobilis » 11 paź 2010, o 15:59

Żadna osoba, która mnie zna – a przecież przedstawiłam się na „Forum Powitalnym” – nie może być zdziwiona, że mój nick to Draco Nobilis (smok szlachetny). Nie ukrywam, że smoki szlachetne mają kolor czarny, jednak ogień jaki bije z paszczy smoka na avatarze, zabarwia wszystko na czerwono.
Łatwo się domyśleć, że używam tego zestawu tylko na naszym Forum. Gdzie indziej nie mają pojęcia o Sybil Vimes herbu Ramkin ani o jej smokach.
Nie wiem, czy zaciekawią Was szczegóły, ale mogę opisać, dlaczego ta nazwa jest mi tak bliska Mam nadzieję, że nasz ukochany Autor nie obrazi się, że wypożyczę kilka jego postaci.

Kiedy Errol i Draco Nobilis odlecieli, myślałam wielokrotnie jak smoki sobie radzą.
Errol był taki drobny i chorowity, a ja przyzwyczaiłam się, że często sypia u moich stóp.
Cóż, rozpoczął własne życie, jest już dorosły.
Pewnego dnia usłyszałam w zagrodach smoków głośne hałasy. Szybko narzuciłam gumowy płaszcz, włożyłam kalosze i popędziłam zobaczyć co się stało. Zauważyłam, że nad zagrodami kołował samotnie mój ukochany smok Errol. Z wysiłkiem doleciał do swojej zagrody i upadł na posłanie. Złapałam wiadro z wodą i popędziłam zobaczyć, co się stało. Errol był cały poraniony, miał złamaną łapę i był wyczerpany, z trudem pił wodę. Najpierw zajęłam się jego ranami, a potem dałam mu jeść. Smok zmęczony zasnął z łbem na moich kolanach.
Nie wiedziałam co się stało, ale na pewno nie rozstał się ze swoją ukochaną. Od rana wlatywał na dach baraków i czekał godzinami. Schodził jedynie coś zjeść i wracał z powrotem. Po kilku dniach zobaczyłam wielki cień na niebie. Errol zerwał się z dachu i mimo doznanych ran, wzniósł się do góry. Nie mógł pomóc drugiemu smokowi, więc leciał z nim powoli, aż dotarli do zagród.
Draco Nobilis była dużo bardziej poraniona. Miała też złamane skrzydło, więc nie wiem jak udało jej się do nas dolecieć. Chyba miłość do Errola dodała jej sił.
Dochodzili do siebie przez długie miesiące i nie wiem, czy bez mojej pomocy byłoby to możliwe. Dla mnie był to piękny widok, kiedy Draco Nobilis szybowała nad dachami. Była mi bardzo wdzięczna za ratunek i nie wiedząc jak to wyrazić – siadała koło mnie i wydawała głośny ryk zakończony pięknym słupem ognia. Moje rabatki niszczały, a nasza przyjaźń rosła.
Widziałam, że smoki czują się już dobrze i czekałam, kiedy zdecydują się odlecieć. Tymczasem Errol zaczął porządkować zagrodę. Wszystko mu przeszkadzało, łopatę wypchnął nosem z baraków, przyciągnął nowe posłanie, chociaż stare nie było zniszczone. Wreszcie zabrał Małemu Samowi zabawkę z piaskownicy.
Tego już było za wiele. Udałam się do zagrody, żeby zaprotestować.
Nie zaprotestowałam. Cała zagroda zajęta została przez Draco Nobilis, która siedziała na swoich jajkach. Errol przeciągnął stare posłanie przed zagrodę i leżał tam pilnując, aby nie przeszkadzano jego wybrance. Nigdy nie widziałam go tak pewnego i zadowolonego z siebie. Kiedy weszłam do baraku, wstał, zasłaniając zagrodę.
- Dobrze, dobrze – powiedziałam. - Nie musisz mnie straszyć. Wiem jak postępować w takich sytuacjach, to nie pierwsze jaja w tej zagrodzie.
Ale Errol ani drgnął.
- Już wychodzę – dodałam, wycofując się. - Jeszcze tylko dodam, że wiem jaki to zaszczyt, że chcecie tu składać jaja.
Smoki są nieufne, wolą ukrywać się z małymi niż wystawić je na niebezpieczeństwo. Dlatego decyzja o zniesieniu jaj to niezwykły wyraz zaufania. Oczywiście nie wspominam tu o naszych udomowionych smokach, Errol urodził się w zagrodzie. Ale żeby przekonać o tym Draco Nobilis, musiały zaistnieć szczególne okoliczności. Zrozumiałam, że był to wyraz szczerej przyjaźni.
Errol bardzo dbał o Draco Nobilis, więc starałam się im nie przeszkadzać aż do wyklucia się jaj. Wówczas poszłam zobaczyć potomstwo i pogratulować rodzicom. Urodziło się jedenaście smoków: pięć smoków i pięć smoczyc koloru czarnego oraz jeden smok podobny do Errola. Rodzice mieli mnóstwo pracy, ale radzili sobie świetnie. Jedynie synek podobny do Errola sprawiał kłopoty. Nazwaliśmy go Draco, chociaż częściej mówimy o nim Errol Junior. Musiałam pomóc im przy tym smoku, bo wiedziałam jak reagować. Był to drugi Errol, więc umiałam o niego zadbać.
Smokom zrobiło się za ciasno w moich barakach, ale opóźniał je Errol Junior. Draco Nobilis podjęła ważną decyzję – odleciała z rodziną, pozostawiając Errola Juniora u mnie. Jak już wspomniałam ( w poście na Forum Powitalnym), to on zniszczył mi klawiaturę do Heksika.
Nie myślcie, że Draco Nobilis jest złą matką. Przylatuje z Errolem co jakiś czas, zajmują swoją zagrodę i pozostają na kilka dni sprawdzając, czy Errol Junior jest gotów do odlotu. Któregoś dnia odlecą wszyscy i przestaną do mnie zaglądać.
Zostanie mi tylko mój nick i avatar.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dicey Reilly » 11 paź 2010, o 20:51

Hm, w moim przypadku nie będzie fantastycznego komentarza (a fantastyczny jest, o tak): zmiana avatara - coś wcześniejszy tron zbyt smętny był, a Gandalf wiadomo - z nim nie przejdzies:)
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez nuli » 11 paź 2010, o 21:37

Dicey, masz pięknego avatara :D

z niewiadomych mi powodów jeszcze tu nie pisałam :roll: nuli funkcjonuje od dobrych paru lat, prawdopodobnie wzięło się od anuli. Anula natomiast od...tego, nom... każdy wie. W sieci używam różnych modyfikacji 'nuli' w zależności od tego czy nick jest już zajęty, czy jeszcze nie.
Avatar-pierwszy lepszy, czeka aż wreszcie go wymienię na coś odpowiedniejszego.
Professional soldiers are predictable; the world is full of dangerous amateurs.

-Sztuciec!!
Avatar użytkownika
nuli
Student Magii
 
Posty: 52
Reputacja: 32

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez ratharienn » 12 paź 2010, o 18:59

Dicey Reilly napisał(a):Gandalf wiadomo - z nim nie przejdzies:)

Chciałam Ci wlepić punkt za tego cudnego Gandalfa, ale Forum okrzyczało mnie, że nie mogę, zatem piszę tutaj - świetny avatar. :mrgreen:
nuli, Twój zawsze mi się podobał, bardzo sympatyczny jest.
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1308
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 920

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dżon » 12 paź 2010, o 19:41

Mój av zdechł. Więc wrzucam fotę, na której kiedyś zostałem utrwalony :P
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Draco Nobilis » 12 paź 2010, o 21:48

Dżon, bardzo Cię proszę, nie żartuj. To tak jakbym ja po swoim smoku umieściła to:
Załączniki
elegancik.jpg
elegancik.jpg (71.97 KiB) Przeglądane 187 razy
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dżon » 12 paź 2010, o 22:06

Nie podobuje się? :P Lemmy gdzieś zniknął i się nie otwierał. :P
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Draco Nobilis » 12 paź 2010, o 22:08

Podobuje się, ale nie wyróżnia.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dżon » 12 paź 2010, o 22:10

To się zdarza. Za to możecie spojrzeć na zdjęcie i próbować zgadnąć który z nich to ja.
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez 4jola » 12 paź 2010, o 22:45

Taa daaam! To z okazji,że się wywaliłam i wolałabym mieć maskę na twarzy.
A może za często udaję kogoś kim nie jestem?
Hu nołz.
W każdem bądź razie póki co jest ten a jak kiedyś odnajdę wewnętrzną siebie samą mnie,to zobaczycie!Albo nie patrzcie!
I to na pewno nie będzie ten gościu z Rewii,o nieee!
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Draco Nobilis » 13 paź 2010, o 15:23

Piękny avatar, taki tajemniczy. Zatrzymaj go na dłużej.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Eoren » 13 paź 2010, o 15:52

O ja, Jola ma avatar! Oczętom własnym nie wierzę! :clap: :mrgreen:

PS. A ja wiem skąd Dicey ma tego Gandlafa. Wieeem!
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dicey Reilly » 13 paź 2010, o 17:47

Jak to skąd? Z ulicy wyrwałam:D:
Obrazek

EDIT: piękny avatar, Jolu:)
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez 4jola » 13 paź 2010, o 21:48

Dziękuję dziewczęta za docenienie,bo prawdę mówiąc bujałam się z tym dość długo.A tu niedługo dwa lata stukną,więc wypadałoby jakoś powyglądać.
Jeśli chodzi o nick,to absolutnie po prostu wzięłam pierwszą wolną Jolę.Co wyraża głębię mego jestestwa,ponieważ tak właśnie mam na imię.Cóż...
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

- Każdy od stopnia sierżanta ma prawo przyjmować ochotników do Straży Miejskiej, sir - przypomniał Marchewa, jakby czytał mu w myślach. - To Zasady Ogólne. Strona dwudziesta druga, sir. Tuż pod plamą herbaty.
- A ty przyjąłeś... ilu?
- Och, jednego czy dwóch. Wciąż brakuje nam rąk do pracy, sir.
- Mamy Rega. Ręce stale mu odpadają.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tter282