Luźne dysputy

Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Marek_Sobczak » 17 gru 2011, o 22:59

Lekka zmiana wystroju na święta:) Ubrałem choinkę. Więc odświeżyłem trochę avatar i podpis. Avatar mi się spodobał bo się rusza :)
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Reklama

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dicey Reilly » 17 gru 2011, o 23:56

Muszę przyznać że avatar jest wspaniały. Jedyny minus w nim taki że zamiast czytać posta to się gapię na żółwia ;)
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Marek_Sobczak » 18 gru 2011, o 00:10

Aaaaaaaaa! Przejrzałaś mój piekielny plan odwracania uwagi od głupot zapisanych w treści posta :)
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez kennel » 27 gru 2011, o 14:36

Zostałam zachęcona do zdradzenia tajemnicy mojego nicku i avatara.
Historia jest dość długa, a zaczęła się pewnej mocno ciekawej nocy z paroma butelkami i horoskopem majów.
Otóż było to mniej więcej tak, że jakimś cudem po kilku próbach udało się nam zlokalizować moją datę urodzin i dowiedzieć się, że jestem, wg majów, białym elektrycznym psem. Tym sposobem na kilka ładnych lat zostałam electricdogiem, el dogiem, elektryczną lub po prostu psem. Tak bardzo się wkręciłam w psowatość, że z tego misz-maszu wyrósł goddog (w myśl cytatu z mojego kumpla: dog spelled backwards means god, you stupid prick)a po dłuższym czasie, kiedy zachciało mi się zmieniać skórę- ale tak troszkę tylko, jak widać- powstał kennel, który w naszym polskim języku oznacza, najzwyczajniej w świecie, schronisko dla psów lub psią budę.
No!
W avatarze Łajka. Ta kosmiczna, nie dowolna.
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 143
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 251

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez 4jola » 28 gru 2011, o 21:34

Ale fajoska historia!
A swoją drogą fcuk widnieje na sklepach na Oxford str.na przykład,wiesz? To jest skrót od french connections united kingdom.
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez kennel » 29 gru 2011, o 01:20

O, tego nie wiedziałam :). Fcuk to w tym miejscu mój wyraz dyplomacji :)
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 143
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 251

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Lelek Kozodój » 29 gru 2011, o 20:10

W wierzeniach słowiańskich Lelek Kozodój, podobnie jak Bocian (w języku ukraińskim Lelekiem (Лелека білий) nazywany jest właśnie Bocian (Ciconia ciconia) ), był uważany za ptaka który przynosi z Wyraju dusze mające się ponownie wcielić, bądź też jako zoomorficzne wyobrażenie samych dusz .Motyw Lelków Kozodojów na tle wierzeń Słowian wykorzystał pisarz Andrzej Sapkowski w swej Sadze o wiedźminie.

Obrazek

http://fotoptaki.art.pl/album_comment.php?pic_id=5702
Lelek Kozodój
Student Magii
 
Posty: 70
Reputacja: 8

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez kennel » 31 gru 2011, o 03:46

Kompletnie tego nie skojarzyłam Oo. Dziwne, bo Wiedźmina z milion razy czytałam...(ale w tym roku straciłam wszystkie tomy, więc może to wyparcie). Nie wiem, czemu, ale Lelek kojarzy mi się z jakąś małą, upartą roślinką.
Obrazek
Avatar użytkownika
kennel żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 143
Lokalizacja: Łódź, lecz wherever i may roam, where i lay my head is home :)
Reputacja: 251

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Lelek Kozodój » 31 gru 2011, o 13:16

Kompletnie nie rozumiem jak można było dać mi minusa za wstawienie opisu Lelka.

Nie wiem, czemu, ale Lelek kojarzy mi się z jakąś małą, upartą roślinką.

Może dlatego że Lelki żyją w ziemi? ;)
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/c ... stelis.jpg

Zobaczyć Lelka w naturze to wyczyn,raz że obecnie natura przypomina śmietnik w którym mało co potrafi zachować funkcje życiowe,a dwa,Lelek jak się skitra to nie ma bata żeby wytropić ;D

Szamani mówią że zwierzęta które spotykamy w lesie pozwalają nam się widzieć i że powinniśmy im być za to wdzięczni bo takie spotkanie zawsze coś znaczy(chociaż mało kto potrafi dziś wyczytać znaczenie ze spotkania).

Dlatego cieszę się że mogłem spacerować pomiędzy Lelkami zaledwie kilka metrów od nich.Nie spały,patrzyliśmy sobie w oczy,zupełnie się nie bały...chyba wyczuły kto przyszedł :D
Fantastyczne przeżycie.
Lelek Kozodój
Student Magii
 
Posty: 70
Reputacja: 8

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dżon » 31 gru 2011, o 20:17

Lelek Kozodój napisał(a):Kompletnie nie rozumiem jak można było dać mi minusa za wstawienie opisu Lelka.


Taki sznyt. ;) Nie musisz rozumieć, wystarczy, że na zły humor trafiłeś :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez szpaq » 1 sty 2012, o 17:40

ta dam ta dam;) dzięki Graża ;)
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1812
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Marek_Sobczak » 1 sty 2012, o 18:44

Igor jak się patrzy. W ocenie Marka trzy kciuki do góry :P
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Brethil » 12 lut 2012, o 20:34

Dawno, dawno temu wołano na mnie Brzoza, nawet nie wiem skąd to się ludziom wzięło, ale zostało.
A później pojechałam na pierwszego w życiu LARPa, akurat dział się on w świecie stricte fantasy, a ja grałam półelfką, więc potrzebowałam odpowiedniego imienia. Padło na Brethilwenę, jako że Brethil oznacza "Srebrną brzozę" (i był taki las u Tolkiena nawet).
A że Brethilwena to za długo to została Brethil. I tak już jest od ładnych paru lat.
A awatar to na razie mniej więcej ja. Sesja zdjęciowa w steampunkowych klimatach.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dżon » 12 lut 2012, o 20:37

No właśnie chciałem pyta o Tolkiena, ale zapomniałem :P
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Brethil » 12 lut 2012, o 20:44

Popatrz jaka ja miła, pytać nie musiałeś ;)

Jakbyście na jakimś innym forum spotkali Brethil to jest spora szansa, że to ja.
Chociaż na takim Last.fm (który swoją drogą jest głupi, bo nie czyta mniej więcej połowy tego, co słucham) ktoś mi nick zajumał i musiałam użyć dłuższej wersji.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Panna Butts otworzyła usta i natychmiast je zamknęła. Susan zaś zdała sobie sprawę, że nauczycielka jest w rzeczywistości dość niska. Wysoko nosiła głowę, mówiła wysokim głosem, prezentowała najwyższej klasy maniery - była wysoka w każdym aspekcie prócz wzrostu. Zadziwiające, ale najwyraźniej potrafiła utrzymać to w sekrecie

Muzyka duszy, dodał(a) Brethil

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tter282