
Grom napisał(a):myślę, że pana Vincenta przedstawiać nie trzeba.





Motopompa napisał(a):Grom napisał(a):myślę, że pana Vincenta przedstawiać nie trzeba.
No nie wiem, ja sam dopiero jakiś czas temu obejrzałem ten, jakże zacny film. Chociaż całkiem możliwe, że tylko ja jestem takim filmowym ignorantem.
Chciałem powiedzieć - tak jesteś filmowym ignorantem, ale przypomniało mi się, że ostatnio poznałem ludzi, którzy nie widzieli "rejsu", "misia", "psów". Chociaż to byli licealiści, a nie ludzie. I była to klasa sportowa.






Czytałam trylogię husycką, jedna z pobocznych postaci nosiła tę godność.



tter282 napisał(a): Ja po prostu chyba próbuję wygryźć Mauera z fuchy głównego zgryźliwca Forum!
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...



Użytkownicy przeglądający ten dział: tter282