Luźne dysputy

Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez jaro_gryf_666 » 9 lis 2010, o 21:23

Zmiana imydżu z mojej strony. Tego na pewno się nie spodziewaliście ;)
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Reklama

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez qfas » 9 lis 2010, o 23:06

Azaliż, nie spodziewałem się. "Expected by nobody" mnie zniszczyło:).
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Eoren » 9 lis 2010, o 23:51

qfas napisał(a):Dzięki "upszejosici" mojego starego znajomego, SuperQfasa (pamięta go ktoś jeszcze?) mogę teraz korzystać z jego znaku handlowego, umieszczanego na przodzie jego wspaniałego trykotu w kolorze umbry palonej, wywołującego postrach wśród złoczyńców i Morderców Postępu Tematu. A zatem, Ladies & Gentleman - SuperQfas has entered the bulding!

Jak to czy ktoś pamięta? "SuperQfas!" - to była moja pierwsza myśl gdy zobaczyłam Twojego ava :mrgreen: Świetny!

qfas napisał(a):Azaliż, nie spodziewałem się. "Expected by nobody" mnie zniszczyło:).

To jeszcze, ale "expected by nobody since..." ( :mrgreen: )*

*To już drugi Mr. Green w jednym poście... niedobrze.
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1641
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 332

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Spangler » 10 lis 2010, o 23:31

Vincent napisał(a):Marw, dziwnym zbiegiem okoliczności mój ork w WoWie nazywał się identycznie, potrzebowałem czegoś brzmiącego orkowato i krótkiego :-)


"Marw" nie brzmi Orkowato..Imiona Orków kojarzą mi się bardzej z czymś typu "Asch" , "Imsh" itp. oraz czymś w stylu "Kag'ar"...
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 253
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Homer » 19 lis 2010, o 19:57

Mój nick nie jest skomplikowany ;P Po rudym kociaku. Co do ava to różnie, bo w przeciagu trzech dni zmieniłam już 3 razy :P I zmieniać ciągle będę, jak przypuszczam <zastanawia się głęboko>
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez grace » 19 lis 2010, o 20:08

Pod względem częstotliwości zmieniania awatarów jesteś jedyna w swoim rodzaju ;)
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3503
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Homer » 19 lis 2010, o 20:34

Ojć ;P Lubię zmiany, lubię ekperymentować, lubię koła, lubię faliste kształty i uwielbiam nowe avatary :twisted:
Sens tu niby ninja
pojawia się i znika jak wątek u Davida Lyncha
Avatar użytkownika
Homer
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 24

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Corvus26 » 19 lis 2010, o 23:15

Homer napisał(a): Co do ava to różnie, bo w przeciagu trzech dni zmieniłam już 3 razy

Chyba za rzadko na forum bywam, bo zauważyłem tylko jedną zmianę ;)

grace napisał(a):Pod względem częstotliwości zmieniania awatarów jesteś jedyna w swoim rodzaju

Za to od Grace częściej bywają chyba już tylko golemy ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 731
Reputacja: 290

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez basteth » 19 lis 2010, o 23:19

Jestem ruda wredna i złośliwa i mam cholernie duże ego typowa bogini :lol: , i jestem kocia wymyślam coś a potem zwijam się w kłębek i udaje że ten idiotyczny pomysł nie był mój :lol: i zawsze byłam Basteth
Say goodbye to Alexandra leaving
Then say goodbye to Alexandra lost
Leonard Cohen
Avatar użytkownika
basteth
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 20

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Elencza » 27 lis 2010, o 17:39

Ja tam nie lubię zmian avatarów. Przywiązuję sie do czyichś i bardzo mnie potem razi zmiana. O zmianie swojego nawet myśleć nie mogę spokojnie, to byłoby po prostu nie na miejscu
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak
Avatar użytkownika
Elencza żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 620
Lokalizacja: Kielce
Reputacja: 288

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Draco Nobilis » 27 lis 2010, o 18:36

Dla mnie te avatary to jakby Wasz widok, dlatego mnie również przeszkadza ich zmiana. Oczywiście po pewnym czasie przyzwyczajam się.
Cieszę się, że nie chcesz zmieniać swojego - ten bardzo mi się podoba.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 220
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 246

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dicey Reilly » 6 sty 2011, o 21:58

Nie bedę o moim znaku drogowym mówić, bo mówi sam za siebie, ale chciałabym zauważyć że mamy dwójkę Bibliotekarzy - Eoren i Legba to niemal bliźniaki... Czyżby atak klonów nas czekał?;) Nie mogę się doczekać aż ktoś też sobie Gandalfa sobie wrzuci jako avatara:D
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Nobby Nobs » 6 sty 2011, o 22:04

Człowiek odruchowo patrzy na avatar, a potem okazuje się, że to inna osoba niż się myślało... Oby takich bliźniaków nie było za dużo :roll:
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1243
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez Dicey Reilly » 6 sty 2011, o 22:10

Heh, może i racja. Jest też tak, że do niektórych avatarów nie da się znaleźć klona...
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1418
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Twoje sieciowe alter ego, czyli Twój nick i avatar

Postprzez szpaq » 6 sty 2011, o 22:11

bliźniaki z przypadku to ciekawa rzecz;] gorzej jeśli jest celowe działanie,
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1812
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

A potem odkryła jeszcze trzeci kawałek papieru... To naprawdę nie jej wina. Trafił do niej zupełnym przypadkiem. Wyprała rzeczy Bluzy, a przed praniem zawsze sprawdza się kieszenie - kto chociaż raz próbował rozwinąć odbarwioną, mokrą parówkę, która była kiedyś banknotem, nie chce próbować tego po raz drugi. I wtedy znalazła tę złożoną kartkę. Owszem, nie musiała jej rozkładać. A kiedy już rozłożyła, nie musiała czytać. Ale czasem trudno się powstrzymać.

Potworny Regiment, dodał(a) Marcel

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: tter282