Też bym przegrał, jakby przed moją hipotetyczną walką śpiewała absolwentka Szkoły Muzycznej im. Misia i Margolci...
Pocieszające w tym jest to, że jednak moje umiejętności wokalne nie są takie złe
Dobrze, że nie fałszowała aż TAK (aż mnie zęby zabolały...)



