Luźne dysputy

Wesołych itepe...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Wesołych itepe...

Postprzez Detrytus » 15 kwi 2017, o 18:41

I te pe.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 938
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2422

Reklama

Re: Wesołych itepe...

Postprzez 4jola » 15 kwi 2017, o 18:55

Detrytus napisał(a):I te pe.

https://www.youtube.com/watch?v=WOXRCnxMsc8 :D
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Wesołych itepe...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 16 kwi 2017, o 20:08

Rodzinnych i zdrowych. A jutro duzo wilgoci :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1845
Reputacja: 3957

Re: Wesołych itepe...

Postprzez abigail » 17 kwi 2017, o 01:19

Psik, psik i chluuuuuuup! - teraz jesteście wszyscy oblani do spodu! :lol: Wesołego Śmigusa :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3620
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Wesołych itepe...

Postprzez 4jola » 17 kwi 2017, o 14:34

O! Takiego Dyngusa lubię!
Dziękuje i chluszczę wzajemnie. :D
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Wesołych itepe...

Postprzez Hashi » 1 cze 2017, o 18:48

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka życzy 12-letni Hashi :)
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 579
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1415

Re: Wesołych itepe...

Postprzez Morte » 1 cze 2017, o 19:17

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka życzy osobnik z grupy dorosłych ;-)
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Reputacja: 413

Re: Wesołych itepe...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 1 cze 2017, o 19:57

Oby każdy dzień był Dniem Dziecka:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8708
Reputacja: 5105

Re: Wesołych itepe...

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 3 cze 2017, o 16:15

Dziekuje, wzajemnie! :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1845
Reputacja: 3957

Re: Wesołych itepe...

Postprzez abigail » 5 cze 2017, o 09:33

P.S. do Dnia Dziecka:

O godz.9,00 rano dostałam życzenia od ... mojej Małgorzaty [to ta Pani, z którą się przyjaźnię od lat już 40-tu, która mi kiedyś wyznała, że zawsze marzyła o dziecku takim jak ja... Toteż zawsze jej składam życzenia w Dniu Matki :) Swoje życzenia w tym roku zaczęła od słów: "Wet za wet..." :P . Wieczorem - zadzwoniła Teściowa z życzeniami...
Od Mamy - nic. Tzn. owszem, zadzwoniła do mnie o 7:30 by spytać, czy to ja do niej dzwoniłam (i podniosła mi ciśnienie, bo zasadniczo nigdy nie dzwoni, więc się przeraziłam, że coś się jej stało), potem była na obiedzie... i nawet całuska w intencji.. Nie, nie zapomniała, że to Dzień Dziecka - wnuczkę wyściskała na okoliczność :) Bynajmniej się nie żalę ;) po prostu, pamiętam, że gdy kiedyś, już po mojej czterdziestce, wręczała mi w analogicznym dniu prezencik i całuski z tej okazji, a gdy się krygowałam, że już dzieckiem nie jestem, powiedziała mi Matuś: "póki żyję, póty jesteś dzieckiem. Moim dzieckiem".
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3620
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Wesołych itepe...

Postprzez 4jola » 6 cze 2017, o 19:37

Nie,żebym Cię pocieszyć chciała,ale moja też nic nie napisała.Ale absolutnie mi to nie robi,więc nawet nie zauważyłam.
To ja Cię ściskam i całuskuję mocno,za mamę. ;) Kis,kis.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Wesołych itepe...

Postprzez 4jola » 17 gru 2017, o 18:11

Już za chwileczkę,już za momencik...kolejne święta przed nami.
Pożyczę Wam później,a tymczasem...Taa daam.Cała z kwiatów. :D
Obrazek
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Wesołych itepe...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 17 gru 2017, o 21:52

Ale to nie Ty na tle? :shock:
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8708
Reputacja: 5105

Re: Wesołych itepe...

Postprzez 4jola » 18 gru 2017, o 20:21

No pewnie,że nie! Łane miało być. ;)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: Wesołych itepe...

Postprzez 4jola » 22 gru 2017, o 22:59

Dzyń,dzyń,dzyń! Jakieś dzwoneczki dzwonio.Nie na saniach,to pewne.U mnie śniegu na minusie,a i u Was ,słyszałam,braki.
Mimo to,bo śnieg najważniejszy nie jest,życzę Wam wszystkim wspaniałych świąt.Takich,jakie lubicie. Spokoju,zdrowia i tyle radości, ile da się wyciągnąć z tych kilku dni.
Dużo sił,nadziei i chęci do działania.
O matko,jak patetycznie...
WESOŁYCH ŚWIĄT !
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

- Muszę przyznać, że świetnie sobie radzisz, drogi chłopcze - pochwalił.
JAK SIĘ NAZYWA, KIEDY CZUJESZ SIĘ DOBRZE, JESTEŚ ZADOWOLONY I CHCIAŁBYŚ, ŻEBY TAK JUŻ ZOSTAŁO?
- Ja bym to chyba nazwał szczęściem.
W maleńkiej ciasnej kuchni, pokrytej wieloletnimi warstwami osadowymi tłuszczu, Śmierć wirował i zwijał się, ciął, kroił i smażył. Tasak błyskał w cuchnących oparach.
Otworzył drzwi na chłodne nocne powietrze, a kilkanaście kotów z sąsiedztwa wkroczyło do środka. Zachęcał je miseczkami mleka i mięsa - najlepsze kęski z zapasów Hargi, o czym na szczęście gospodarz nie miał pojęcia. Od czasu do czasu Śmierć przerywał pracę i drapał któregoś za uszami.
- Szczęście - powiedział do siebie, zdziwiony brzmieniem własnego głosu.

Mort, dodał(a) Uuu!

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron