Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 22 lut 2012, o 21:45

Wiecie, ze to niegłupi pomysł? Ten z ogniskiem znaczy się, niekoniecznie z paleniem domu. Ktoś ma pomysł na miejscówkę? :D
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2157
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1268

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez grace » 22 lut 2012, o 23:16

Jest po 22 a ja nadal w pracy... Ktoś przyjedzie dopiero koło północy i mam czekać aż wrócą inni. Odwiozą mnie do domu, ale do tej pory chyba umrę z nudów i zasnę i nie wiem co jeszcze.
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3503
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Brethil » 23 lut 2012, o 01:03

Sprawdziany na jutro (w sumie to na dziś) wydrukowane. Gimnazjaliści tym razem naprawdę mnie zabiją. Dobrze, ze to już koniec praktyk.


Za to fajna sesja była. W ramach pokazywania nam dawnej historii planety na której wylądowaliśmy MG wręczył nam nowe postacie i tak oto zamiast jak zwykle dzieckiem z gangu grałam fanatyczną panią komisarz, tępiącą wszelkie objawy rozprężenia, herezji, nielojalności, a nawet zwykłego strachu, czy marnowania zasobów Imperium.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez ratharienn » 23 lut 2012, o 12:55

W tym miejscu chciałabym podziękować Wszystkim - Wasz entuzjazm i szczere chęci podpalenia czyjegoś domu nawet wbrew swoim zasadom moralnym podniosły mnie na duchu. Dziękuję, że mogę na Was liczyć! ;)

Uznałam, że dość mam ciągłego sprawdzania swojego konta w bibliotece w oczekiwaniu na książkę i kupiłam ją (książkę, nie bibliotekę).
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1308
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 920

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Lipschen » 23 lut 2012, o 19:50

Ognisko! O tak! O tak! Wezmę gitarę i pokażę Wam jak bardzo nie potrafię na niej grać :D !

Jak zwykle odpisuję za późno ale - jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Trzymaj się Rath :) !
"I'm not crazy. My reality is just different than yours."
Avatar użytkownika
Lipschen żeńska
Student Magii
 
Posty: 50
Reputacja: 107

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez szpaq » 23 lut 2012, o 22:39

dzień drugi remontu u brata (po 14 godzin dziennie) minął jeszcze tylko jutro i pojutrze (zapewne po tyle samo godzin) i koniec zabawy, to in minus.

morał bycie społecznikiem nie jest dobrym pomysłem w tych czasach. za dziękuję zapierdzielam jak głupi. a brat z dziewczyną piją sobie z dzióbków i robią żeby nie zrobić, zwróć uwagę zabiją wzrokiem.

w niedziele jest mecz i idę na obstawę, to in plus.
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1812
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Brethil » 23 lut 2012, o 23:29

Skończyłam praktyki!
Dostałam 45/48 pkt i sugestię wyróżnienia mnie na drodze dalszego oceniania :)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 649
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 333

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 24 lut 2012, o 08:52

Haha.
Prowadzący laboratoria dał nam wczoraj znać, że nie ma połowy naszych raportów. Wcięło mu załączniki. Więc właściwie to powinienem mu je dzisiaj zanieść, żeby ocenił, broń Boże wysyłać mailem, bo znowu zje załączniki. A że połowę jednego raportu nam gdzieś wcięło (co się okazało 10 minut temu) to właśnie się biorę do pisania ^^
Narzekałem kiedyś, że piszę na temat ćwiczenia, którego nie rozumiem i nie pamiętam - teraz jest do kwadratu, bo to co opisuję robiliśmy w październiku.
Nie mogło być tak pięknie, że wszystko zaliczone w pierwszym terminie, no nie mogło.

Zamykają Improwizację :( Ciężko mi przychodzi akceptacja tego faktu ;f
Nie wiem co by tu napisać mądrego, więc wstawiam żółwia Janusza. ______________
ಠ_ಠ+++Błąd: brak sera+++
Obrazek
‘‘And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!’’
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Kwestor
 
Posty: 2157
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 1268

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Arvika » 24 lut 2012, o 10:47

Wymyśliłam prezent dla przyjaciółki!!! Jee, a już myślałam, że nie dam rady zrobić niczego na prawdę z jajem i będę musiała jej kupić jakieś normalne rzeczy typu biżuteria czy alko. Ale będzie fajna impreza! Za tydzień. Gdyby nie to, że mam najbliższe 5 dni zapakowane po uszy róznymi przyjemnościami to chciałabym, żeby już było za tydzień :D
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1329
Reputacja: 1092

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 24 lut 2012, o 18:24

Ognisko z "przyjaciółki"!Tak!Ale nie beze mnie!!!Jako zawodowa piromanka ja chcejachcęjachcę też!
Rath,jako druhna zawsze możesz chrząkać znacząco w trakcie ceremonii,np.przy pytaniu : "czy ktoś zna przyczynę dla której tych dwoje...".
Urlop-początek:cudo-spotkanie we Wrocławiu/pierwsza chusteczka...
urlop-środek: cudo II-rodzinka/masakryczny katar...
urlop-koniec:dwudniowy ból głowy/katar/muszę oddać kieckę,po którą zgłosiła sie jednak baba po 13stu miesiącach ciszy... :evil:
Rath,mogę dorzucic ja do twojego ogniska?Babę,nie kieckę?

Arvika,pochwal się,co to takiego?
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1540
Reputacja: 561

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Arvika » 25 lut 2012, o 05:51

Joluś, ściany mają uszy, a Pati ma internet. Spodziewam się po niej wszystkiego najgorszego łącznie ze szpiegowaniem na forum - w końcu to moja przyjaciółka. Opowiem za tydzień i odrobinkę :*

Właśnie wróciłam od wyżej wymienionej. Opowiedziałam jej jak komunikują się wieloryby i że są gołębie które mają IP, na co Patunia zareagowała z właściwym sobie refleksem wyobrażając sobie gołębia lecącego wewnątrz wieloryba, który płynie ołowianą rurą. Po głębokim, na prawdę głębokim namyśle z naszej rozmowy o wszystkim wypłynął wniosek, że wiecie, my niczego nie sugerujemy, ale generalnie wieloryby to walenie, prawda? No więc rozmowa przez ołowianą rurę to zasadniczo komunikacja przez walenie, tak?
Chyba już czas spać. Kolorowych snów robaczki.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1329
Reputacja: 1092

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Mogget » 25 lut 2012, o 13:01

Jest dziwnie, ciekawy jestem co będzie zaraz się działo w drodze do pracy. Kurczę czuję się dobrze o.O ciekawe jak to długo potrwa
Prawie nikt na świecie nie pragnie wolności. Ludzie tylko myślą, że jej pragną. To wszystko iluzja. Gdyby naprawdę dano im wolność, większość nie wiedziałaby, co począć.(...) Ludzie w rzeczywistości lubią niewolę.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 642
Lokalizacja: Oleśnica/Wrocław
Reputacja: 364

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez reeven » 25 lut 2012, o 13:15

Moje dobre samopoczucie dziś odznaczało się tym,że udało mi się siebie zmusić do sprzątania.Ale energii nie starczyło mi na długo,i już jest trochę gorzej.Wczorajsza rozmowa z kolegą z jednej strony polepszyła,z drugiej nie wiem jak to wyjdzie...bo to wszystko jest jak domek z zapałek...
"-Jako specjalistka od przerywania funkcji życiowych-odparła Łowczyni-nie mogę zgodzić się z tym stwierdzeniem.Żadne z was nie jest martwe.Natomiast oboje jesteście bardzo pijani"

Wrocławskie Towarzystwo Badań i Ochrony Dzięciołów Wodnych
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 727
Lokalizacja: Głogów/Wrocław okazyjnie
Reputacja: 407

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Dżon » 25 lut 2012, o 15:45

Spotkałem w Duszku wczoraj Szarego Wilka. Taki znajomek, który myśli, że jest Huronem.
Nie widziałem go kupę czasu i okazało się, że siedzi od roku na Śląsku Opolskim, gdzie z kumplami kupił ziemię. Mają 16 tipi i sobie mieszkają w indiańskiej wiosce. Teraz jeszcze zimowali w mieszkaniach, ale na przyszłą zimę mają już wigwamy sobie stawiać :D

Strasznie fajna sprawa w sumie :) Taka banda pomylonych zapaleńców, ale w pozytywnym sensie :)
Nazywam się Milijon bo za miliony gardzę i ejakuluję frustracją...
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 2970
Lokalizacja: Nieistotne - pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 2441

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Anima Vilis » 25 lut 2012, o 15:52

Ach ależ wczoraj było fajnie. Mojej koleżance we współpracy z fundacją Jaśka meli udało się zorganizować koncert charytatywny na protezę nogi dla jednego chłopaka. Grały Łódzkie, jeszcze nie znane zespoły złożony głownie ze znajomych, ale grały naprawdę fajnie. Do teko przyszło tyle ludzi, że spory klub pękał w szwach. A jeszcze po koncercie wracając z kumplem mieliśmy tyyle przygód. Za długo by opowiadać :mrgreen:
Wiem już, w jakich dniach będę w Krakowie- chcemy tam dojechać 24 marca rano i zawijamy się 28. Ktoś ma ochotę na piwo w tych dniach?
<rozgląda się> Czy Arvika widzi, że siedzę na forum? Udawajmy, że tego posta tu nie ma..ja na pewno w tym momencie siedzę i uczę się łaciny, żeby móc iść na do niej na imprezę za tydzień..to przecież oczywiste, że się uczę a nie pisze posty na forum. TEN POST TO TYLKO FATAMORGAPOST!
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Trudno jest być sławnym i wciąż jeszcze żywym.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google Adsense [Bot]