Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Sacharissa » 10 wrz 2010, o 23:57

Ah te włosy :). Kiedyś pół dnia chodziłam z czymś w oku, będąc przekonana, że to rzęsa. Kiedy w końcu dorwałam się do lustra okazało się, że to włos. Nie pytajcie, jak się tam cały zmieścił, nie mam pojęcia. Rodzice natomiast opowiadali mi, że jak byłam mała, to parę razy zawinęłam sobie całą powiekę w taki sposób, że nagle wszystkie rzęsy znajdowały się w moim oku. Jakoś nie bardzo potrafię sobie to wyobrazić, ale chyba muszę rodzinie wierzyć :P.
I znów mamy weekend.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LeslawQ » 11 wrz 2010, o 14:18

TURNIEJ WYGRANY! HURRRA!!!!!!!!!!!!W finale rozgromiliśmy włefistów! HURRRAAA!!!!!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez grace » 11 wrz 2010, o 14:23

no brawo LeslawQ ;) a w co graliście?

Jak fajnie, że ludzie wracają na forum! Oby ich więcej się objawiło ;) I żeby niektórzy, co niedawno się meldowali, nie znikali znów ;)
kliknij >>Obrazek<< aby zobaczyć moje strony>>Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3123
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LeslawQ » 11 wrz 2010, o 14:24

W koszykówkę oczywiście -.-
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez ratharienn » 11 wrz 2010, o 15:53

Po kolejnych urodzinach obudziłam się rano z przeświadczeniem i obietnicą, jako że już nigdy więcej nie piję. Taa... :roll:
Sacharissa napisał(a):Ah te włosy . Kiedyś pół dnia chodziłam z czymś w oku, będąc przekonana, że to rzęsa. Kiedy w końcu dorwałam się do lustra okazało się, że to włos. Nie pytajcie, jak się tam cały zmieścił, nie mam pojęcia.

Dobre jest też, kiedy jesz zupę, a potem okazuje się, że końcówki włosów masz całe utytłane rzeczoną zupą...
Muszę się zarejestrować na studia. Nie chce mi się liczyć średniej i w ogóle pewnie się sześćset razy pomylę. I znów: powinnam mieć od tego ludzi, o.
"- Idź powiedz dzieciom nocy, by svą cudovną muzykę tvorzyły gdzie indziej, dobrze? Mam migrenę."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1156
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 847

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez grace » 11 wrz 2010, o 16:37

policz sobie w excelu, w razie czego będzie łatwiej sprawdzić ;)
swoją drogą liczysz średnią arytmetyczną czy ważoną w zależności od ECTS i/lub egzaminów?
U nas na uczelni każą liczyć arytmetyczną i wydaje mi się to nieco dziwne, bo wyniki z egzaminów powinny być więcej warte niż z zaliczeń.
kliknij >>Obrazek<< aby zobaczyć moje strony>>Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3123
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez ratharienn » 11 wrz 2010, o 16:54

grace napisał(a):policz sobie w excelu, w razie czego będzie łatwiej sprawdzić

Za tępa jestem na excela... :oops: Policzyłam ręcznie, tzn. z kalkulatorem. Można zmysły postradać. Ale chyba się nie pomyliłam.
grace napisał(a):swoją drogą liczysz średnią arytmetyczną czy ważoną w zależności od ECTS i/lub egzaminów?

Arytmetyczną. Masz racje, egzaminy są ważniejsze, ale z drugiej strony, tacy upośledzeni matematycznie i technicznie ludzie jak np. ja mieliby jeszcze więcej problemów z liczeniem...
Zarejestrowałam się na Uniwer i na DSW. Ciekawa jestem, co z tego wszystkiego wyjdzie i czy w ogóle dobrze się zarejestrowałam. :roll: Teraz trzeba się zacząć uczyć... Niestety.
"- Idź powiedz dzieciom nocy, by svą cudovną muzykę tvorzyły gdzie indziej, dobrze? Mam migrenę."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1156
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 847

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 11 wrz 2010, o 16:57

U mnie z egzaminów i zaliczeń jest liczona średnia ważona podłóg widzimisię prowadzącego przedmiot, później z ocen końcowych jest liczona ważona z uwzględnieniem ects...

W poniedziałek rano powrót do Krakowa...


Hmmm ciekawe czy jest ktoś w stanie przeczytać ten temat od początku do końca :P
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Aratoval » 12 wrz 2010, o 15:05

Ja się pochwalę właśnie zakończył się plener fotograficzny z zajebista ekipą i choć może nie mam jakiś rewelacyjnych zdjątek z tego to za to wspomnienia niezłe pozostaną :)
Ten który walczy z potworami winien uważać żeby nie stać się jednym z nich, gdy spoglądasz w otchłań ona również patrzy w ciebie.
Avatar użytkownika
Aratoval męska
Student Magii
 
Posty: 64
Lokalizacja: Główczyce
Reputacja: 23

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 12 wrz 2010, o 15:33

Corvvin napisał(a):Hmmm ciekawe czy jest ktoś w stanie przeczytać ten temat od początku do końca :P


Kiedyś chciałem spróbować. Odpadłem jakoś przy 15. stronie ;)

Pojechałem wczoraj wieczorem na jakieś 2 godziny do rodziny, a wróciłem godzinę temu. Nadal dochodzę do siebie ;f
"Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz"
"And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!"
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Dziekan
 
Posty: 1855
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 876

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 12 wrz 2010, o 22:06

Aratoval napisał(a):Ja się pochwalę właśnie zakończył się plener fotograficzny z zajebista ekipą i choć może nie mam jakiś rewelacyjnych zdjątek z tego to za to wspomnienia niezłe pozostaną :)

Pochwal się koniecznie!
A ja połynęłam wczoraj na 150 funtów u lekarza...Za te pieniądze powinna być milsza.Nie była.
Za to znajomi,u których nocowałam,zrobili mi przesympatyczną,przed urodzinową niespodziankę!Uśmiecham się do dziś.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 12 wrz 2010, o 22:28

Moja siostra sobie ubzdurała, żeby jutro wyjechać o 5 rano, bo ona w akademiku chce się kwaterować o 8... Chyba nie pójdę dziś spać po prostu..
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez emerencja » 12 wrz 2010, o 23:20

Babcia mnie zmusiła (nie moja, tylko dziecka, znaczy Moja Nieprawdopodobnawprost Matuś) do zapisania brzdąca do akademii nauki hihihi Uśmiałam się jak norka albowiem celem tejże dla przedszkolaków jest uczenie czytania "bezstresowego" (czyli tak, żeby nawet nie poczuły kiedy zaczną czytać). Śmiech zaś stąd że moje dziecię po pierwszej lekcji było zachwycone i miało tylko jedną (acz bardzo) krytyczną uwagę: "Mamo! przeciez ja sie tam miałam uczyć czytać, a nic sie nie nauczyłam bo tylko pani czytała!!!! Zastanawiam się czy powiadomić "trenera" o tej totalnej "klęsce" metody :) :) :)
Avatar użytkownika
emerencja żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1212
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 534

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Kinga » 15 wrz 2010, o 08:52

Nigdy, nigdy, nigdy więcej nie myję u babci okien jeżeli ona będzie równocześnie w mieszkaniu, bo ja tego psychicznie nie wytrzymam i w końcu na nią nawrzeszczę... A tak w ogóle to chyba naprawdę ustawię jej cennik sprzątania jej mieszkania, skoro i tak wciska mi pieniądze których nie chcę... :evil: :evil: :evil:
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1750
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1561

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Eoren » 15 wrz 2010, o 15:59

Wróciłam!
A niech Was szlag! Kiedy ja niby to wszystko przeczytam, hm?
Co było ciekawego napiszę już innym razem bo na razie ilośc Waszej radosnej twórczości mnie powaliła na łopatki (ał!)
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Stibbons przez całe tygodnie szlifował soczewki i dmuchał szkło, aż w końcu zbudował urządzenie, które pokazywało gigantyczną liczbę maleńkich zwierzątek żyjących w kropli z rzeki Ankh.
Nadrektor popatrzył i stwierdził, że wszystko, w czym może istnieć tak wiele życia, musi być zdrowe.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników