Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez P.S.Ron » 18 lut 2008, o 16:22

tommi napisał(a):tez mam szk... (nie będę kończyć )

Szkorbut ? :mrgreen:
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez tommi » 18 lut 2008, o 22:23

hehe dobre ;) zeby niebyło nie chodzi mi o szkorbut tylko ooo cos innego
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez DopeStar » 18 lut 2008, o 22:25

ja dzis przezyłem trójgodzinny wykład ( 3x45 minut) wykłąd z estetyki, prowadzony przez wybitnego profesorara, który ma na koncie własny system filozoficzny i kilkadziesiąt ksiązek... jednak ja nie jestem tak wybitnym słuchaczem i kiedy słuchałem o arecentorycznych (chyba jako kontrast do kantowskiej apriorycznosci..) przejawach piękna, kiedy profesor czytał ustęp ze swej ksiązki to po prostu mialem wrazenie ze ktos robi mi krzywde :P

hilfe.... :p
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez P.S.Ron » 18 lut 2008, o 23:19

DopeStar napisał(a):i kiedy słuchałem o arecentorycznych (chyba jako kontrast do kantowskiej apriorycznosci..) przejawach piękna, kiedy profesor czytał ustęp ze swej ksiązki to po prostu mialem wrazenie ze ktos robi mi krzywde :P
hilfe.... :p

Na kolanie utworzyłem właśnie tezę, że profesor robi was w bambuko - testuje waszą wytrzymałość faszerując was nic nie znaczącymi zbitkami pojęciowymi i czeka aż ktoś zaprotestuje, że to bzdura. I ten ktoś z miejsca zalicza semestr. :D
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez DopeStar » 18 lut 2008, o 23:35

w takim razie testuje wytrzyałośc całego instytutu a nie tylko naszą:P on całkiem poważnie mówi o recentywizmie, ze wszystko dzieje sie teraz...( w złodzieju czasu jest przeciez mowa o tym załozycielu ktory mowi ze wszystko jest teraz, i z kazdym doswiadczeniem swiata, owy swiat stwarza sie na nowo- jak bym słyszał tego profesora) a z racji tego ze jest zwolennikiem filozofii systemowej to musi miec wszystkie elementy w sobie... no wiec wymyslił taką estetykę :D masakra :P
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez P.S.Ron » 20 lut 2008, o 15:52

No to muszę się pochwalić, że o rzut beretem ode mnie niedawno otworzyli stacjonarną księgarnię merlin.pl i właśnie odkryłem, że Pratchetty chodzą tam po 17.55PLN. I nie muszę doliczać kosztów wysyłki! Nigdzie taniej nie kupię - nawet na allegro. W dodatku nówki. Właśnie zamówiłem "Wiedźmikołaja" - będę miał własnego - odbiór ... jutro.
Demoniszcze! Tysiącletnia wskazówka i tona krewetek. :mrgreen:
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez tommi » 20 lut 2008, o 16:20

tobie to dobrze :(
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez _MaLiNka_ » 21 lut 2008, o 13:01

i co mnie pokusiło ,żeby się na wioche przeprowadzić............ tak bym miała ksiażki po niskiej cenie,a tak ,żeby do miasta z ksiągarnią dajechać to muszę wydać 6 zł na bilet!
<marudziii>
Avatar użytkownika
_MaLiNka_
Mag I stopnia
 
Posty: 164
Lokalizacja: Sëkorzënö
Reputacja: 29

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 21 lut 2008, o 16:02

Ehh dzisiaj mi odwaliło i dość długo, i twardo kłóciłem się z pewnym profesorem, który słynie raczej z tego, iż jest wymagający... Kłóciłem się głupio, bo o to coby mi z egzaminu wpisał 6.0 bo ja nie chce 5 :P Suma sumarum kazał mi jutro przyjść i napisać jutro egzamin jeszcze raz, razem z ludźmi którzy piszą drugi termin.. Ale refleksja mnie naszła smutna taka, że nie daj boże jeśli będę miał z nim jeszcze jakieś przedmioty w przyszłości, bo będzie ciężko :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez P.S.Ron » 21 lut 2008, o 16:20

Corvvin napisał(a):Kłóciłem się głupio, bo o to coby mi z egzaminu wpisał 6.0 bo ja nie chce 5 :P

Ja cię kręce! - taki ambitny jesteś :shock: . Stare przysłowie pszczół mówi: lepsze jest wrogiem dobrego :D
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 21 lut 2008, o 16:34

Normalnie bym odpuścił ale to jest skomplikowana historia.. Poza tym nie lubię jak ktoś mi wmawia, że ja czegoś nie umiem. Wrrr, jeszcze mnie nerwy trzymają...
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez DopeStar » 21 lut 2008, o 18:22

hmm włąsciwie, to mam wrazenie, ze wlaczyles o cos niemozliwego :D u nas chyba regulamin nie przewiduje oceny wyzszej niz 5.... fakt, ze raz byłem swiadkiem jak w indeks dr. z egzaminu wstawil 5 z ! ale...
"...we're all stars now in the dope show.."
DopeStar
Student Magii
 
Posty: 55
Reputacja: 10

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 21 lut 2008, o 19:56

To zależy od regulaminu uczelni. U mnie jest skala ocen uwzględniająca 6. Według nowego regulaminu od tego lub przyszłego roku już nie, ale mnie ciągle obowiązuje stary :P

Dowcip polega na tym, że był egzamin zerowy na który wystarczyło sobie pójść i mieć przepisane zaliczenie de facto.. I sporo osób ma w ten sposób 6.0.. A część z nich jest debilami, którymi jawnie gardzę i którzy po prostu brak wiedzy. No ale mieli jakiegoś idiotycznego ćwiczeniowca i sporo im tych 6, narozdawał :P Mniejsza :P

Mój problem jest taki, że nie chciało mi się iść na zerówkę :P Musiałbym jako wcześnie wstawać czy coś :P Więc sobie olałem, stwierdziłem że pójdę na pierwszy termin, co za różnica :P

A różnica jest taka, że koleś się do mnie prz&#^@$1ala i mi z wielką łaską mówi, że da mi 5. Ocena niby dobra... Ale sytuacja mnie wpienia.. Bo raz debile, którym nie raz pisałem jakiś projekt mają ocenę wyższą niż ja... Dwa, co to za ocenianie na podstawie daty przyjścia na egzamin.. Zgodnie z regulaminem mam prawo mieć do wyboru dwa terminy.. I sobie pójść kiedy mam widzimisię...

Jak ktoś mi wmawia, że ja tego nie umiem, bo w jednym miejscu ampersanda nie wstawiłem na kartce(!) i tłumaczy mi, że nie może wiedzieć, czy to przeoczenie.. Bo może to nie przeoczenie, a brak mojej wiedzy to mi ręce opadły :P Bo w międzyczasie mówię mu jak to można na trzy inne sposoby napisać.. grr..
/me macha ręką
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez tommi » 21 lut 2008, o 20:00

a mam pytanko gdzie studjujeszc i na jakim kierunku (tak z sciekawości )
Avatar użytkownika
tommi męska
Mag III stopnia
 
Posty: 522
Lokalizacja: krolewskie stołecznie miasto kraków
Reputacja: 46

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Corvvin » 21 lut 2008, o 21:04

na AGHu, infę stosowana ; ) Choć zdarzyło mi się i przez chwilę studiować infę na uj :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

W powietrzu unosił się aromat kadzidła, ziarna, przypraw i piwa, ale przede wszystkim ten szczególny zapach wywoływany przez wysoki poziom wód gruntowych, tysiące ludzi stłoczonych w jednym miejscu i lekceważące traktowanie kanalizacji.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników