Z tym jedzeniem mięsa to tak trochę ogólnie Ci powiedziała. Raz jak byłem w centrum krwiodawstwa to miałem okazję trochę pogadać na ten temat z lekarzem, bo zdziwiło mnie to że mam niski poziom hemoglobiny mimo że jadłem dość sporo mięsa, jednak był to głównie drób. Dowiedziałem się wtedy że bogate w żelazo jest przede wszystkim czerwone mięso, dziczyzna i podroby, ale także właśnie orzechy, małże, kakao i suszone śliwki

. Znajdź sobie gdzieś w internecie listę produktów bogatych w żelazo, bo z samym mięsem się po prostu nie da. Co do tłumów, to na after-party w noname organizatorzy chwalili się rekordem (coś około 270 osób), podobno ogólnopolskim, ale jakoś nie chcę mi się w to wierzyć.
Żeby offtopa nie było to ponarzekam troszeczkę na organizację wspomnianego after-party. Po pierwsze nie było żadnej informacji poza miejscem i godziną startu, co zaowocowało niską frekwencją. Secundo losowanie nagród głównych, większość nagród była przeznaczona wyłącznie dla pań. Toż to jawny seksizm!!! Już nawet nie będę marudził na to że była zdecydowana przewaga płci brzydkiej i zostały wyciągnięte prawie wszystkie losy zanim nagrody żeńskie zostały rozdane (facetów bezczelnie odrzucano!) O tyle o ile jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie brano mnie pod uwagę przy losowaniu różnych zabiegów kosmetycznych ( nie jestem nawet pewien na czym polegają), no ale dlaczego nie mogę iść dajmy na to na taki kurs tańca? No dlaczego?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?
— Albert Einstein