Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Jashmin » 2 lis 2017, o 11:15

W Krakowie jest jedna knajpa, która ma na ścianie wielkiego smoka z heroes'ów namalowanego i druga, która wabi się R'lyeh i jest w klimacie mackowym i mają zielone piwo i w ogóle :D Z punktu widzenia klienta wygląda jakby się mieli dobrze i jest to chwytliwe, ale nie mam pojęcia jak to wygląda z punktu widzenia prowadzącego. Ale pomysł mieli ekstra :D
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 554
Reputacja: 1456

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez nekura » 2 lis 2017, o 17:57

Hejka :) Dawno mnie tu nie było, ale jak już jestem to się wypowiem ;)

W Poznaniu byłam kilka razy na Nocy Planszówek w pewnym sklepie z grami. Polegało to na tym, że każdy płacił za wstęp ( jeśli przynosił własną planszówkę to miał o połowę taniej ). O północy uczestnicy spotkania rzucali kością k100 i dwie osoby z najwyższymi wynikami mogły za pieniądze zebrane z wejściówek kupić jakąś grę z asortymentu sklepu.

Myślę, że pomysł jest ciekawy, ale nie wiem jak by się sprawdził w knajpce z planszówkami.
Avatar użytkownika
nekura żeńska
Student Magii
 
Posty: 23
Reputacja: 207

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 3 lis 2017, o 11:10

Woo, Nekura na forum. Ahoj! Oby to wyczerpało limit zdarzeń osobliwych i niespodziewanych na dziś (bo mam egzamin za 2 godziny).

Po niedługich-nie-krótkich bojach*, udało mi się ustawić komputer tak, żeby codziennie rano budził mnie losowym utworem z playlisty. Z okazji rozpoczęcia tego pięknego okresu w naszym wspólnym życiu, dziś rano zaserwował mi całą Animals Floydów, więc spędziłem pół godziny leżąc i słuchając w łóżku, zamiast wstać i tym samym cały miesterny plan w... wylądował, bo z takim opóźnieniem to ja mogę wstawać sam :P
Jak ktoś wie jak ustawić "losowy utwór, ale taki żebym wstał" to proszę o podpowiedź.

Swoją drogą to trochę creepy – to naprawdę genialny wybór muzyki był na dziś. Nie wiem czy to po prostu 100% true losowy, a udany strzał czy może to jednak inteligentny projekt Apple? W każdym razie teraz mam wrażenie, że ta maszyna jest trochę za sprytna i do tego zna mnie lepiej niż ktokolwiek żywy :think:


Marudnik: Kupiłem nową mokę**, bo uprzednia niedomaga na uszczekę, a jest niestandardowa i nigdzie nie ma. Nowa kafieterka jest duża i ma robić kawę na ca. 6 osób, ale tak naprawdę to właśnie zrobiła cały kubek strasznej lury. Czy to ja robię coś nie tak? Help!


* Ale przy tym zaciętych i obfitych w zwroty akcji.
** Czy, jak to się właśnie dowiedziałem z wiki, po polsku makinetkę albo kafetierkę, którą nominumę do kandydatów w konkursie "słowo na dziś".
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5390
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5481

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Jashmin » 3 lis 2017, o 12:59

Yo Moto :D

Co do kawiarek, to ja mogę z rączką na moim kawowym serduszku polecić "Bialetti Venus Induction Espresso Maker 6 Cup" [tak to się wabi na Amazonie]. Co do tych 6 filiżanek, to oni liczą raczej filiżanki espresso, i potem dolewasz wrzątku i robisz americano, czy mleka, czy coś. Bo ja z niej potrafię wyciągnąć albo cały kubek kawy dla jednej osoby, która jest czarna i gęsta niczym smoła, no albo dla dwóch osób po pół kubka [i nawet jeśli wtedy rozcieńczę te pół kubka wodą, to wciąż jest sensownie mocna]. To raz. A dwa, że dość ważne jest, żeby nalewać wodę poniżej zaworka. Ja mam już drugą kawiarkę Bialetti [jedną jednoosobową od 3 lat, drugą dużą, żeby nie musieć co chwila czyścić małej, jeśli odwiedza mnie ktokolwiek] - ani jedna ani druga jeszcze mnie nie zawiodła. A, no i ja zawsze sypię kawę do samej góry, aż się więcej nie mieści, i jeszcze nigdy nie wyszła mi słaba kawa :D
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 554
Reputacja: 1456

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 4 lis 2017, o 01:29

Czasami najważniejsze rzeczy w życiu są tak bardzo beznadziejne.
Obrazek
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 41
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 225

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 4 lis 2017, o 11:35

Masz na myśli, że nie są takie jak się spodziewałaś? Nagła zmiana czy dotarłaś gdzieś do limitów sowjej tolerancji?
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5390
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5481

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 4 lis 2017, o 15:00

Ta. Odnajduję możliwość nazwania tegoż zjawiska, tak jak się wyraziłeś, limitami sowjej tolerancji. Jednak zawsze myślałam o tym jak o zderzeniu ze ścianą i pójściem wzdłuż niej, szukając drzwi. Próbowałam wyburzenia - tej strategii nie mogę, niestety nazwać udaną w tym przypadku.
Obrazek
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 41
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 225

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 4 lis 2017, o 15:07

Nie jestem w stanie powiedzieć nic mądrego o sytuacji, o której nic nie wiem. W każdym przypadku moge natomiast powiedzieć, że kiedy przytłacza cię poziom skomplikowania sytuacji i emocje, to dobrze na 15-20 minut (albo i godzinę jak trzeba) usiąść i nic nie robić, nie starać się myśleć o niczym konkretnym, po prostu zrobić sobie przerwę od wszystkiego. Pomaga w złapaniu dystansu i lepszego zrozumienia co się właściwie dzieje. (A przynajmniej mi i kilku osobom które znam pomaga)
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5390
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5481

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 4 lis 2017, o 18:02

Lobo,nie musimy być aż tak tolerancyjni,jak myślimy.Tolerancja,tak jak szacunek,działają w dwie strony.
Pogadaj sama ze sobą,jakkolwiek by to dziwnie nie brzmiało.Moto ma rację,wycisz się i pomyśl bez emocji.

Moto,jak egzamin?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4580
Reputacja: 5041

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 5 lis 2017, o 15:47

No jak to jak :D Dobrze ^^ Teraz, żeby ponieść poziom wyzwania, zamiast się wczoraj uczyć do kolejnego egzaminu, wyszedłem na domówkę. Właśnie zasiadam do śniadania i mam półtora dnia na wproadzenie programu "od zera do bohatera" w kwestii nano-optyki, trzymajcie kciuki, kłykcie czy co tam dacie radę, bo to prawdopodobnie mój ostatni egzamin który muszę zaliczyć :D (nie licząc obrony magistra)
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5390
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5481

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 5 lis 2017, o 17:25

Motopompa napisał(a):Jak ktoś wie jak ustawić "losowy utwór, ale taki żebym wstał" to proszę o podpowiedź.

Zdecydowanie coś,czego nie jesteś fanem.Jakieś bawarskie jodłowanko? "Ona widzi we mnie piniądz,wystroiła się jak Bijons"? :D
Motopompa napisał(a):No jak to jak :D Dobrze

Domyślałam się.Zapytałam pro forma.Kto,jeśli nie Ty?
Będę trzymać co się da w trakcie seansu "Thor-Rangarok",nie żebym Cię rozpraszała...

Zimno ,panie,jak psi.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4580
Reputacja: 5041

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 7 lis 2017, o 18:57

Moto, 4jola, szczere dzięki za wsparcie i odzew. Przyznam, że niezwykłam dawać sobie chwili luzu, choć czasem się staram, po prostu nie wychodzi.
4jola, jasne nie musimy wszystkiego tolerować. Pytanie brzmi co zrobić, kiedy jedna strona nie toleruje drobnej kwestii, druga nie widzi problemu w zasadzie i robi to rzadko. Istotne wydaje się być to, że rzeczywiście dla większości ludzi (prawdopodobnie) nie stanowiłoby to większego problemu. Cóż, dla mnie akurat to stanowi. Właśnie dlatego staram się rozszerzać granice mojej tolerancji. Ech.
Obrazek
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 41
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 225

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 7 lis 2017, o 19:21

Lobo,znam ten "bul z własnej autopsji". Cierpliwie rozszerzaj cierpliwość i tolerancję.Ale od czasu do czasu egzekwuj swoje. ;)

Migrena.Jakby mało było rozkoszy codzienności.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4580
Reputacja: 5041

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez LoboBlanco » 8 lis 2017, o 13:14

Usłyszałam dzisiaj od lekarza, że mam się odrywać od rzeczywistości i pozwolić zająć zainteresowaniami (w celu zmniejszenia negatywnych skutków stresu cywilizacyjnego). Wszystko fajnie, tylko skąd brać pieniądze na zakup kolejnych książek? :D

Migrena jest okropna. 4jola, masz sprawdzony sposób na ulżenie sobie? (Może mogłabym dzięki temu podarować siostrze trochę spokoju.)
Obrazek
Przestrzeń fantazji jest niezrównanym azylem dla Outsiderów rzeczywistości...
Avatar użytkownika
LoboBlanco żeńska
Student Magii
 
Posty: 41
Lokalizacja: Crundells
Reputacja: 225

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 8 lis 2017, o 14:26

Stres cywilizacyjny! No cudo, kradnę, pozdrów lekarza.
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5390
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5481

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

W Lancre jedynymi miejscami naprawdę płaskimi były blaty stołów i głowy niektórych osób.

Carpe Jugulum, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron