Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez oki » 27 sie 2017, o 15:38

Wchodzę po nieznanym czasie na forum, a tu herezje o niepiciu kawy :shock: :o

Witajcie :P
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 626
Reputacja: 1604

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 sie 2017, o 16:30

A witaj:) kawusi?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez hary0685 » 27 sie 2017, o 23:31

Obrazek
To ja to tutaj zostawię :)
Codziennie odstawiam ten rytuał :)


Marudnik:
Muszę mieć chyba niezłego pecha lub jakoś zawiniłem niejakiej Karmie, bo się mnie czepiła. na 6 osób na kierowniczych stanowiskach w pracy 4 to idioci.
Jedna sytuacja: w czwartek(24.08) dostałem zamówienia na wysyłkę na wtorek (29.08). Wszystko by było ok, gdyby nie fakt, że potrzebuje około 1,5 tygodnia pracy by się wyrobić z nim tak na spokojnie, o ile mam półprodukty.
Tak się składa że wszystko idzie na bieżąco...i jeszcze grożą, że to musi być zrobione, bo będą kary...zamówienie wpłynęło 18.08, tylko Ktoś zapomniał mi o nim powiedzieć. Normalnie aż witki opadają.

Pochwalnik:
Jeszcze dwa tygodnie i urlop :) A potem trzeba zacząć wprowadzać w życie PLAN...
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2566
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 3970

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 28 sie 2017, o 08:06

hary0685 napisał(a): A potem trzeba zacząć wprowadzać w życie PLAN...

Czy powinniśmy się bać?


Choćby o Ciebie?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1927
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez oki » 28 sie 2017, o 16:33

Cudo_Tyłeczek napisał(a):kawusi?;)

Musiałabym być bardzo chora,żeby odmówić :D

Czuję się niezorganizowana, bo w piątek po pracy opuszczam mieszkanie a nie mam nic spakowanego. Poza tym wypadałoby jeszcze posprzątać jeszcze porządniej po sobie. Wracam do Stolicy po prawie 9 miesiącach zesłania, nareszcie 8-)
Może obudzisz się, mając dość rozsądku, by być głupim.
Avatar użytkownika
oki
Mag IV stopnia
 
Posty: 626
Reputacja: 1604

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 sie 2017, o 17:32

No to jesteśmy umówione na kawę;) tak bliżej końca września;)
Bo do połowy września może uda mi się spotkać z Draco;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 28 sie 2017, o 19:18

oki napisał(a):Wracam do Stolicy po prawie 9 miesiącach zesłania

Uuk! :D
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1927
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Martetsu » 28 sie 2017, o 19:37

Napisałam pracę! :D Jeszcze obronka 13 września i lecę na magisterkę :)
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 204
Reputacja: 896

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 29 sie 2017, o 18:04

hary0685 napisał(a):6 osób na kierowniczych stanowiskach w pracy 4 to idioci.


no rzeczywiście... powinno być 5/4... no masz pecha. Ale .. dasz radę! :)


Martetsu napisał(a):napisałam pracę! :D Jeszcze obronka 13 września i lecę na magisterkę :)


Nie dasz rady policzyć wszystkich kciuków trzymanych! Masz je!

Mam wrażenie... że od strony już... nikt tak naprawdę nie marudził...
No.. to ja ... uratuję honor topica w tym względzie...

Nigdy wcześniej nie rzucałam palenia.. potem MZC zaczęło ryczeć... i rzuciłam po raz pierwszy (tak.. ostatni Konwent to widział! - ten co chciał). I... padłam. I ....przegrałam...


I podniosłam się (bo musiałam, bo znów ta... gówniara... nieważne..) i znów to samo... noż kurde! Ludzieeee... :

a) nie miejcie dzieci, jeśli zapaliliście kiedykolwiek papierosa...
b) ratujcieeeeee.... (taż wiem, co robić i jak.. taż wszystko pojmuję.. TAŻ OD 6 DNI NIE PALIŁAM I QQQQQRWA NAWET TEN BUC ARNOLD NIE ROZUMIE ILE SIĘ MĘCZĘ (a i owszem... se pali...a tak w domu i przy mnie... i się ze mnie wyśmiewa....)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 sie 2017, o 18:57

Ale jak to: pali w domu???
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 29 sie 2017, o 21:15

Cudo - Ty naprawdę z mych ryków rozpaczy tylko tyle ... zapamiętałaś... :roll: no... rączki mi opadły... i ...
pac.

;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 sie 2017, o 04:56

Bo ja niepaląca jestem.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 30 sie 2017, o 13:33

abigail napisał(a): a i owszem... se pali...a tak w domu i przy mnie... i się ze mnie wyśmiewa....

Czy nie jest przypadkiem tak, że dym z papierosów może być wchłaniany przez różnorakie rzeczy, w tym między innymi przez rzeczy z różnorakich tkanin .itp?
Martetsu napisał(a):Napisałam pracę! :D Jeszcze obronka 13 września i lecę na magisterkę :)

Gratulacje! :clap: Powodzenia na obronie.

Anima Vilis napisał(a):Kwiatki może lepiej w doniczce? To nie umrą..a przynajmniej umrą później niż te bez doniczki.

Zdecydowanie nie najlepszy pomysł, chyba że idę z zamiarem odwiedzenia kogoś w mieszkaniu(impreza, parapetówka .itp). Pragmatyzm w obdarowywaniu kogoś kwiatkami jest na ogół do bani. Cięte kwiaty są o wiele lepsze :P
Ostatnio edytowano 30 sie 2017, o 13:47 przez Morte, łącznie edytowano 1 raz
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Anima Vilis » 30 sie 2017, o 13:46

Tetsu GRATULACJE!!!!

Harry masz mnie. Już się boję.. PLANU <grzmoty w tle>. Uchylisz rąbka tajemnicy?

Oki dobrze Cię znowu czytać :D !

Morte napisał(a):
abigail napisał(a): a i owszem... se pali...a tak w domu i przy mnie... i się ze mnie wyśmiewa....

Czy nie jest przypadkiem tak, że dym z papierosów może być wchłaniany przez różnorakie rzeczy, w tym między innymi przez rzeczy z różnorakich tkanin .itp?

eee tam.. wypierze się i wywietrzy.


O matko.. za dwa tygodnie lecę do Glasgow a tu nic nie ogarnięte. Nienawidzę się pakować i zawsze przeciągam ten moment do ostatniej chwili, natomiast dziecko z którym jadę (bo najwyraźniej jest to mentalne dziecko, mimo 23 lat na karku) nic a nic nie kuma. W zeszłym tygodniu zorientowałam się na przykład, że nie mamy biletów lotniczych :shock: Szlak i pioruny mnie strzeliły bo loty to ja wyszukiwałam 4-5 miesięcy temu. No nie ma. Nie kupiła. Myślała, że na lotnisku kupi (bo wie, że ma kupić). Wczoraj odkryłam, że dokument potrzebny do uzyskania pokoju w akademiku nie jest całkiem wypełniony. NO KURCZE PIECZONE! I TAK ROBIĘ DUŻO WIĘCEJ NIŻ POWINNAM, a jej rodzice wszytko w nosie. No jaaaa pieeerdykam. A jeszcze po drodze mam festiwal do zorganizowania, chłopak do wyściskania.. przewidywane naloty znajomych..a mi się tak straaasznie nie chce. Najchętniej wyskoczyłabym na weekend do Belgii lub.. dajmy na to taki Akwizgran.
Ostatnio edytowano 30 sie 2017, o 14:04 przez Anima Vilis, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4403
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 4857

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 30 sie 2017, o 14:02

Anima Vilis napisał(a):eee tam.. wypierze się i wywietrzy.

Nie mówię, że nie, ale też jestem ciekaw jak długo by to potrwało :P?
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

W wersji Juliet czystość leżała o krok od boskości, inaczej mówiąc była kapryśna, przekraczająca zrozumienie i rzadko widywana.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) vespa

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Tigi, Yahoo [Bot]