Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 20 sie 2017, o 17:14

abigail napisał(a):Marudnik: Jak to dobrze, że nie mam 20 lat mniej - bo byłabym totalnie [i nieszczęśliwie] zakochana - a jestem jedynie zauroczona :) ;)

Zakochałem się w dziewczynie i chyba najgorsze, że ona też jest całkowicie zakochana we mnie. Nie wiem jak długo to potrwa, ale to wydarzyło się tak po prostu.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 20 sie 2017, o 19:19

Morte napisał(a): i chyba najgorsze,

Noo taak...gorzej być nie może...

Morte! Wyłączamy analizowanie i absolutnie cieszymy się z tego,co się dzieje teraz.Nie ważne,jak długo,tylko,jak bardzo! Indżoj. :clap:
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4580
Reputacja: 5041

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Jostein Siwy » 20 sie 2017, o 20:19

Nie wierz nigdy kobiecie
dobrą radę ci dam.
Nic gorszego na świecie
nie przytrafia się nam.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 550
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1271

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 20 sie 2017, o 20:28

Jostein Siwy napisał(a):Nic gorszego na świecie
nie przytrafia się nam
.
.skądinąd: "nic lepszego" - też jednak nie ;) [no chyba, że facet - ale to w przypadku opcji tęczowej :) ].

Morte - "Mniej analizać, a więcej grą-grać" - nie uwierzysz, ale naprawdę usłyszałam ten tekst w latach '80 w audycji "Głos Ameryki" - a była to sekcja kulturalna i recenzja z przedstawienia teatralnego dot. pewnej aktorki z owego przedstawienia, że mianowicie powinna.. j.w."
A tak poważnie: nie bądź tchórzem, jak większość portkonoszów.
Nie bój się - ona sama w strachu ;)
"Najgorsze" jest zupełnie inne. Widziałam je wielokrotnie. I u siebie i u innych. I to... jest inne coś ;)

Marudnik: Całe młode życie uważałam Matuś za mądrą, wrażliwą, inteligentną itepede... Wytrzymałam dwa dni jej ... opowieści co się stało w obozie ZHR, ale wczoraj, kiedy znowu zaczęła opisywać...ze szczegółami jak umierały te dziewczynki...
Ryknęłam na nią jak ranny łoś (lub raczej: nawrzeszczałam jak dawno nie... I wreszcie się zamknęła). MZC wraca z obozu za tydzień. Jej obóz.. jest 50 km od tamtego. Nie pojmuję mojej Matuś. Wydawało mi się, że posiada nie tylko inteligencję, ale i wrażliwość no... Nieważne.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 22 sie 2017, o 06:03

Morte napisał(a):Nie wiem jak długo to potrwa

Czemu od razu zakładasz, że to się wkrótce rozpadnie? Czemu nie wierzysz, że to będzie miłość aż po grób?

Myślę, że jeśli będziesz więcej uwagi poświęcał jej niż sobie, to szanse na długotrwały związek bardzo wzrosną.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1927
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 22 sie 2017, o 11:25

Uuu! napisał(a):
Morte napisał(a):Nie wiem jak długo to potrwa

Czemu od razu zakładasz, że to się wkrótce rozpadnie? Czemu nie wierzysz, że to będzie miłość aż po grób?

Myślę, że jeśli będziesz więcej uwagi poświęcał jej niż sobie, to szanse na długotrwały związek bardzo wzrosną.


Masz dużo racji z poświęcaniem uwagi, ale chodzi też o to że nie przedstawiłem jej tego wszystkiego co opisałem na Mymłonie. Ona o tym nie wie. Jest wiele spraw o których jej jeszcze nie powiedziałem.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 22 sie 2017, o 12:46

Oj tam, oj tam, nie wszystko na raz, jak przyjdzie czas to sie dowie. A na razie to ty dowiedz sie czegoś o niej. I dobra rada od Animki, nazrywaj/nakup jej kwiatów ;)

Morte napisał(a):Jest wiele spraw o których jej jeszcze nie powiedziałem.

Te, a może to tobie sie wydaje, że te sprawy są?
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5390
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5481

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Anima Vilis » 22 sie 2017, o 13:37

Morte napisałam Ci najdłuższego posta świata. Są w nim odpowiedzi na wszystkie twoje poprzednie posty, opowieść o van Goghu i w ogóle.. pisałam go nietrzeźwa o godzinie 5 nad ranem, więc sprytnie zapisałam go na pulpicie, a później wyjechałam do Niemiec. Teraz wróciłam. Obiecuję zajrzeć do tego pliku, przeredagować go i Ci wysłać. Serio. Piszę to żebyś wiedział, że Ci odpowiadam, nawet kiedy Ci nie odpowiadam. Znaczy odpowiem..niebawem. Tylko zbiorę do kupy ten burdel (i sprzątnę łazienkę).

Kwiatki może lepiej w doniczce? To nie umrą..a przynajmniej umrą później niż te bez doniczki. Pompa uważa, że to zabawne, bo jeszcze nigdy nie dostałam kwiatków od swojego obecnego chłopaka (choć w trakcie naszego związku otrzymałam kilka kwiatków od innych mężczyzn i za każdym razem było fajnie :). Nawet prosiłam go o kwiatki, ale on jest bardzo inteligentny więc zawsze ma jakiś świetny argument.. ewentualnie mówi mi, że prośbami tworzę presję.
Za to muszę mu przyznać, że od kiedy jesteśmy razem robi mi śniadania. Była to zauważalna, życiowa zmiana, bo sama na śniadanie zwykle serwowałam sobie kawę i papierosa. Poza tym on w ogóle dobrze gotuje. (Może nas to doprowadzić do wniosków, że karm ją a będzie twoja. U mnie podziałało.) A przedwczoraj dostałam od Niego Misia. Nie takiego zwykłego, pluszowego misia tylko MOJEGO MISIA w Kwitnący Migdałowiec Van Gogha. Nazwałam go Theo na cześć Theo van Gogha (za to, że dzięki niemu możemy się cieszyć z prac Vincenta) i żeby się mną opiekował w niestabilnych chwilach.
No więc chyba poznaj ją i dowiedz się co sprawia jej radość i go for it.

ps. Możesz se myśleć co chcesz, że związek się rozpadnie i w ogóle.. sranie w banie. Ten chłop co to z nim jestem.. To był wypadek. Niby się zgodziłam "eksperyment" bycia razem, ale oboje nie zakładaliśmy, że przetrwa to dłużej niż kilka miesięcy. Pięć lat później.. :| ba dum tss.
Ostatnio edytowano 22 sie 2017, o 13:53 przez Anima Vilis, łącznie edytowano 7 razy
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4403
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 4857

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 22 sie 2017, o 13:40

Morte napisał(a):Jest wiele spraw o których jej jeszcze nie powiedziałem.

Nie śpiesz się. Powiedzenie już na pierwszej randce "Jestem psychopatycznym mordercą" nie wróży najlepiej długości związku. Poczekaj z tym aż tak Cię polubi, że nie będzie jej to przeszkadzać. ;)

Anima Vilis napisał(a):Za to muszę mu przyznać, że od kiedy jesteśmy razem robi mi śniadania.

Gdyby miał czekać aż Ty je zrobisz, to byście umarli z głodu.
;)
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1927
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 sie 2017, o 15:41

Z tym karmieniem to święta prawda:) i nie muszą to być od razu polędwiczki wieprzowe w miodzie pitnym z zapiekaną kaszą gryczaną z prawdziwkami i boczusiem... czasami wystarczy świetna jajecznica na masełku;) chyba że nie jesz mięsa, wtedy chabaninka warzywna w formie leczo też jest spoko;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Anima Vilis » 22 sie 2017, o 16:00

Twarożek mi robił.. :roll: Kiedy jeszcze mieszkaliśmy w kraju białego serka... taki z cebulką, rzodkieweczką, szczypiorkiem.. A teraz robi kanapeczki. Mmmmmm :roll:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4403
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 4857

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Vessena » 22 sie 2017, o 16:03

A ja wypowiem się w zupełnie innym tonie.IMHO założenie, że coś ma być wieczne, do końca życia itd, żeby było wartościowe nie ma sensu.Skończy się? To się skończy. Żyj tym co jest teraz, nie przyszłością. Piękne jest to, że ktoś podaruje nam taki kawałek swojego życia, który potrafi i chce z nami spędzić i nieważne, czy to będzie tydzień, parę miesięcy czy parę lat. Wygrałeś miesiąc? świetnie, niech to będzie cudowny miesiąc, niech będą wspomnienia, których nikt nie zabierze! Wygrałeś pięć lat? To jak los na loterii, tyle przez 5 wspólnych lat można zrobić, poznać, doświadczyć, zapamiętać!
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Reputacja: 454

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 22 sie 2017, o 16:47

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Z tym karmieniem to święta prawda:) i nie muszą to być od razu polędwiczki wieprzowe w miodzie pitnym z zapiekaną kaszą gryczaną z prawdziwkami i boczusiem... czasami wystarczy świetna jajecznica na masełku;) chyba że nie jesz mięsa, wtedy chabaninka warzywna w formie leczo też jest spoko;)

Kiedyś przyrządzałem niezłe Risotto z warzywami(plus ewentualnie kurczak). Nie jest to wykwintne danie, ale mi smakowało i domownikom zresztą też. Mógłbym też przypomnieć sobie jak przyrządzałem suflet, ale do tego jest jednak potrzebna odpowiednia patelnia, której nie ma.
Motopompa napisał(a):Te, a może to tobie sie wydaje, że te sprawy są?

Moto, chyba wiem co masz na myśli, ale jest inaczej.
Anima Vilis napisał(a):Morte napisałam Ci najdłuższego posta świata. Są w nim odpowiedzi na wszystkie twoje poprzednie posty, opowieść o van Goghu i w ogóle.. pisałam go nietrzeźwa o godzinie 5 nad ranem, więc sprytnie zapisałam go na pulpicie, a później wyjechałam do Niemiec. Teraz wróciłam. Obiecuję zajrzeć do tego pliku, przeredagować go i Ci wysłać. Serio. Piszę to żebyś wiedział, że Ci odpowiadam, nawet kiedy Ci nie odpowiadam. Znaczy odpowiem..niebawem. Tylko zbiorę do kupy ten burdel (i sprzątnę łazienkę).

Nigdzie nie spotkałem zapisu w regulaminie forum: "Odpowiedź na zadane pytanie powinna być udzielona w czasie nie dłuższym niż xxx." Rozumiem też że ktoś może być przywalony obowiązkami i nie mieć na nic czasu lub coś może się po prostu wydarzyć. Zmartwiłbym się jedynie gdybyś odpowiedziała na mój post po 5 latach:D
Backupuj, backupuj aby tylko nie zginął. Zaostrzyłaś mi apetyt na twój post więc szkoda by zginął :P Jakimiś babolami się nie przejmuj, ja sam też je popełniam.
Anima Vilis napisał(a):No więc chyba poznaj ją i dowiedz się co sprawia jej radość i go for it.

Jest w niej sporo romantyzmu, podobnie zresztą jak u mnie. Właściwie to uwielbia książki, dzięki temu zresztą ją poznałem i jest jeszcze parę innych rzeczy...
Vessena napisał(a): Wygrałeś miesiąc? świetnie, niech to będzie cudowny miesiąc, niech będą wspomnienia, których nikt nie zabierze! Wygrałeś pięć lat? To jak los na loterii, tyle przez 5 wspólnych lat można zrobić, poznać, doświadczyć, zapamiętać!

Kurcze, czytam twoje wypowiedzi i jakoś zawsze mnie one inspirują ;-)
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Vessena » 22 sie 2017, o 20:16

Cieszę się.
Vessena żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 111
Reputacja: 454

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 22 sie 2017, o 21:05

Ale patelnia do sufletu? Co to za herezja?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

- Hrolf Udgryzjel zaprosił mnie na spacer - oznajmiła zawstydzona Cheri, wpatrując się w podłogę. - A jestem prawie pewna, że to mężczyzna.

Na glinianych nogach, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Tigi, Yahoo [Bot]