Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 3 lip 2017, o 17:33

4jola napisał(a):Kto zgadnie,jak ma na imię moja klientka,ma u mnie buziaka. I piwo,jak lubi.

Kunegunda :D
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Reputacja: 413

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 3 lip 2017, o 19:06

Przykro mła,ale nie. ;)
Podpowiedź-dlaczego pytam tutaj? :D
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 3 lip 2017, o 19:19

Esmeralda?
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2011
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 3 lip 2017, o 20:32

I mamy zwcięzcę! :clap:
Nawet nie Esmeralda,tylko Esme,wyobraźcie sobie.
To teraz musimy się namówić w sprawie odbioru nagrody. ;)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez hary0685 » 3 lip 2017, o 21:34

Uuu, co do nagrody to łapaj Jolę póki jest w tym mieście co to można w nim narobić błędów że hoho :)
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2592
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4024

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 4 lip 2017, o 07:03

4jola napisał(a):I mamy zwcięzcę!
Bardzo mi miło.
Chyba pierwszy raz w życiu coś wygrałem.
4jola napisał(a):To teraz musimy się namówić w sprawie odbioru nagrody.

hary0685 napisał(a):Uuu, co do nagrody to łapaj Jolę póki jest w tym mieście co to można w nim narobić błędów że hoho :)

Fakt, że to okazja, która nie zdarza się często. I w normalnych warunkach już leciałbym jak na skrzydłach, nie zastanawiając się nad tym co Kowal na to, że Jola tak rozdaje buziaki. No ale warunki normalne nie są, bo jestem teraz uziemiony jak wrak tupolewa. Co prawda ten koszmarny okres wkrótce się skończy, ale jeszcze trwa.
Właściwie to czuję się jak zombie. Taki wygrzebujący się z grobu. Na razie wystrzeliła z ziemi tylko jedna ręka. To właśnie ta ręka stuka teraz w klawiaturę.
Mój "pochówek" miał miejsce na początku roku, kiedy okazało się, że będę musiał w szybkim tempie dokończyć budowę naszego domu. A budowa ta ciągnie się już... (liczy) 22 lata. No i od stycznia przyklejałem, spoinowałem, tynkowałem, zaciągałem, szpachlowałem, szlifowałem, malowałem, kleiłem, przybijałem, przykręcałem itp, itd. Raz nawet prąd mnie kopnął, ale co to taki prąd dla zombie.
Przez ten czas praktycznie odstawiłem Internet, żeby nie zabierał mi cennego czasu. Dlatego nawet tutaj pojawiałem się sporadycznie, a FB to już chyba zapomniał o moim istnieniu.
Teraz już jesteśmy na etapie przeprowadzki. Stary i nowy dom są oddalone od siebie o 8 metrów, więc mamy ten komfort, że możemy się przeprowadzać stopniowo, a nie jednego dnia. Najpierw przeprowadziły się moje klocki, potem Internet, a zaraz potem nasz syn. No bo Internet działa w starym domu tylko metr od południowej ściany, a pokój syna był od północy.
Pod koniec tygodnia planujemy przeprowadzić telewizję i kuchnię.

Ale się rozpisałem! Lecę przyklejać cokoły, bo szafy już się niecierpliwią, że to jeszcze nie zrobione.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2011
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 4 lip 2017, o 13:11

Uuu! Nic Ci się nie stało po doświadczeniach z prądem? 22 lata to całkiem sporo, słyszałem że dziś dom stawia się na ogół w przeciągu roku, czasem może nawet krócej. Mam wrażenie, że mój rodzinny dom powstawał zdecydowanie dłużej niż rok, ale to były lata 90 i nie wszystko szło tak gładko. Niektóre rzeczy też musieliśmy sami robić np. pustaki i sami je zalewać. Czym jest spoinowanie? Sporo zaoszczędzacie pewnie na przenosinach wszystkich szpargałów. Pamiętam jak będąc dzieckiem jechałem wewnątrz kontenera ciężarówki z całym naszym dobytkiem, który miał się znaleźć w nowym domu. Wynajęcie tej ciężarówki podobno nie było zbyt tanie. Czy ten nowo wybudowany dom jest większy od starego? Co do FB to mógłbym tam nie zaglądać nawet rok i nic bym nie stracił.Facebook nie jest dla mnie czymś bez czego nie można byłoby się obejść. Zaglądam tam sporadycznie. Najczęściej tracę tam czas przez oglądanie treści, którą wrzucają moi znajomi i która często jest nic nie warta lub niewiele warta.

Poznałem nową osobę i nawet nie przypominam sobie kiedy ostatni raz tak nieźle mi się z kimś gadało. Nawet jeżeli będzie to trwało sekundy to nadal się z tego cieszę ;-)

Programuję nadal swój projekt i jestem na etapie wykończenia (Frontendu) czyli zajmowania się stroną wizualną. Nie powiem żeby to było specjalnie trudne w wykonaniu, ale jest żmudne. Pisanie efektownych rzeczy na stronę nie jest dla mnie tak rajcujące jak pisanie rzeczy, które mają działać i coś przetwarzać. Nadal jednak muszę dbać o to by całość dobrze wyglądała.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 lip 2017, o 15:45

A my się przeprowadzaliśmy za pomocą traktora z przyczepą:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8708
Reputacja: 5112

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Martetsu » 4 lip 2017, o 18:52

Erasmus się kończy, nie kcem :< :<

Jakby mi ktoś w lutym powiedział, że cztery miesiące mogą zmienić człowieka, to bym go wyśmiała. Teraz już nie zrobiłabym tego. Śmiało mogę powiedzieć, że to najlepsze 4 miesiące mojego życia. Decydując się na Erasmusa byłam pełna obaw, a lecąc już do Chorwacji nie spodziewalam się, że może być aż tak wspaniale. Nauczyłam się wiele, ogarniać ciężkie sytuacje i polegać na sobie, nie panikować w cięższych sytuacjach, dawać radę i ogarniać wszystko, jak trzeba. Poznałam niesamowitych ludzi, zwiedziłam przepiękne miejsca, doznałam wielu świetnych przygód, przeżyłam niesamowite chwile <3 Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na erasmusa, bo naprawdę mnie odmienił, odmienił moje spojrzenie na wiele spraw, odmienił moje życie. Teraz wiem, że jak trzeba, to dam radę, że potrafię wziąć się w garść, że poradzę sobie w życiu :D

Ps. Polecam Chorwację, bo to tak przecudny kraj, że ojejejeku!
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 205
Reputacja: 896

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 4 lip 2017, o 20:00

Uuu! napisał(a):nie zastanawiając się nad tym co Kowal na to, że Jola tak rozdaje buziaki

Dont think ebautyt.Kowal,w sprawie Brązowego,jest mocno wyrozumiały.:) "Coś mu wpadnie do oka",na tego jednego buziaka. ;)
Ostatnio poznał był Cudo i Rath i był ączarowany.Także tego,jeśli kolega nie wymaga luksusów - zapraszam. I piwo majo tu zacne... :lol:
Poza tym zdecydowanie,możesz ączarowć Kowala klockami i tą epicką budową,którą,jak podejrzewam,ciągnąłeś samopas.
Znam ten ból.Czy przyszły member rodziny tak dodał Ci skrzydeł?
Koniecznie musisz odpocząć-wbijaj do nas!
Morte napisał(a):Poznałem nową osobę i nawet nie przypominam sobie kiedy ostatni raz tak nieźle mi się z kimś gadało. Nawet jeżeli będzie to trwało sekundy to nadal się z tego cieszę ;-)

No proszę.Brawo.Oby częściej.
Morte napisał(a):Nadal jednak muszę dbać o to by całość dobrze wyglądała.

Kiedy nam pokażesz?
Martetsu napisał(a):Jakby mi ktoś w lutym powiedział, że cztery miesiące mogą zmienić człowieka, to bym go wyśmiała. Teraz już nie zrobiłabym tego.

I tego się trzymaj.Cieszę się bardzo,że pobyt był udany.Mymłon raduje się z Twego powrotu. :)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 4 lip 2017, o 20:35

Ale też i smuci się, że musisz opuścić miejsce, w którym Ci tak dobrze było;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8708
Reputacja: 5112

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 5 lip 2017, o 06:35

Morte napisał(a):Uuu! Nic Ci się nie stało po doświadczeniach z prądem?
Mam w tej dziedzinie bogate doświadczenie. Pierwszy raz prąd mnie poraził jak miałem ze 3-4 lata. Byłem dociekliwym dzieckiem.
;)

Morte napisał(a):22 lata to całkiem sporo, słyszałem że dziś dom stawia się na ogół w przeciągu roku, czasem może nawet krócej.

Najczęściej wiąże się to z kredytem hipotecznym. Mi udało się bez tego.
Morte napisał(a):Czym jest spoinowanie?
Wypełnianie szczelin między glazurą lub terakotą.
Morte napisał(a):Czy ten nowo wybudowany dom jest większy od starego?

Na szczęście mniejszy - będzie mniej do sprzątania. Ten stary jest po prostu za duży. Swego czasu nocowało w nim około dwudziestu Forumków i raczej nie mieli ciasno.
Morte napisał(a):Co do FB to mógłbym tam nie zaglądać nawet rok i nic bym nie stracił.Facebook nie jest dla mnie czymś bez czego nie można byłoby się obejść. Zaglądam tam sporadycznie. Najczęściej tracę tam czas przez oglądanie treści, którą wrzucają moi znajomi i która często jest nic nie warta lub niewiele warta.

Widać masz kiepskich znajomych. ;) Moi (nie wszyscy i nie zawsze) wrzucają dużo wartościowych linków, ale czasem trzeba by z kilka godzin, żeby te wszystkie ciekawe rzeczy przeczytać.
Martetsu napisał(a):Erasmus się kończy, nie kcem :< :<
No wreszcie! Polska się za Tobą stęskniła. ;)
Martetsu napisał(a):Teraz wiem, że jak trzeba, to dam radę, że potrafię wziąć się w garść, że poradzę sobie w życiu
Zazdroszczę optymizmu. Ja wciąż mam wątpliwości. A już "branie się w garść" to coś czego unikam nałogowo.
4jola napisał(a):Koniecznie musisz odpocząć-wbijaj do nas!

Jeszcze nie tą razą. Ale mam taki plan. Permanentnie od kilku lat.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2011
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 5 lip 2017, o 12:48

Martetsu napisał(a):Jakby mi ktoś w lutym powiedział, że cztery miesiące mogą zmienić człowieka, to bym go wyśmiała. Teraz już nie zrobiłabym tego.

Jestem pewien, że jeden dzień wystarczy by zmienić punkt widzenia
człowieka na pewne sprawy. Wszystko zależy od doświadczeń.

Martetsu napisał(a):Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na erasmusa, bo naprawdę mnie odmienił, odmienił moje spojrzenie na wiele spraw, odmienił moje życie. Teraz wiem, że jak trzeba, to dam radę, że potrafię wziąć się w garść, że poradzę sobie w życiu :D

Oczywiście, że tak! Dlaczego nie miałabyś sobie poradzić w życiu? Jedną z piękniejszych rzeczy w podróżach jest to że zyskujesz pewność siebie i wiesz, że stać Cię na wiele. Miałem podobnie, gdy wracałem z swojego wyjazdu. Kapuściński kiedyś napisał:
Ryszard Kapuściński napisał(a):Podróż nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca.
Zyskałaś doświadczenie i to jest bardzo ważne.
4jola napisał(a):Kiedy nam pokażesz?

Za tydzień w środę wrzucę tu parę zdjęć z projektu. Najpierw muszę jednak rozkminić jak wrzucać tu zdjęcia niewielkich rozmiarów? Ostatnio coś próbowałem i wrzuciłem zdjęcia 1920X1080.

Swoją drogą to sam bym wpadł do Łodzi. Zobaczyłbym sławny Uniwerek na którym wykładał prof. Ceran. Odwiedziłbym muzeum włókiennictwa, muzeum fabryki w Łodzi i parę innych miejsc. Byłbym też ciekaw 4Joli w rzeczywistości. Ale minie pewnie wiele lat zanim uda mi się tam wybrać.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 167
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Martetsu » 5 lip 2017, o 17:04

Dziękuję Wam wszystkich za te miłe słowa! :)
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 205
Reputacja: 896

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 5 lip 2017, o 19:34

Uuu! napisał(a):Permanentnie od kilku lat.

...22 lata później,staruszka Jola doczekała się wizyty Uuu.Niestety,jej sztuczna szczęka nie wytrzymała tak długo i buziaczek był cokolwiek...śimaczy.A zamiast Guinessa zaaplikowali sobie kroplówkę z dziurawca z glukozo.Po czem raźnie (to ważne słowo) ruszyli przed siebie,stukając balkonikami po lądyńskich trotuarach. :D
Morte napisał(a):Ale minie pewnie wiele lat zanim uda mi się tam wybrać.

O,następny latami rzuca! Łódź nie na końcu świata,komunikacja nie najgorsza już jest,więc należy kuć,póki gorąco.Wizytę u proktologa odkładamy na zaś potem,nie wizytę w "Łódź-k..rwa !" ;)
Martetsu napisał(a):Dziękuję Wam wszystkich za te miłe słowa!

To my dziękujemy,za tą ogromną dawkę optymizmu.
Jak już ochłoniesz,czekamy na szczegóły!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4790
Reputacja: 5149

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Werminia to małe, czarno-białe zwierzątko, cenione dla swego futra. Jest ostrożniejszym kuzynem leminga: rzuca się jedynie z niewielkich kamyków.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników