Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Aiyanna » 4 cze 2017, o 10:29

W krainie łosia spotkałam ich dokładnie 3 (słownie: trzy) - pierwszy był rozwleczony dwa tygodnie wcześniej przez wilki i została z niego resztka czaszki i jedna nóżka rozpadająca się. Drugi był zwłokami miesiąc wcześniej wpadniętymi do dołu po wydobywanym torfie, w zaawansowanym stopniu rozkładu. Trzeci był kolejnymi zwłokami, wpadniętymi trzy tygodnie wcześniej do dołu po wydobywanym torfie, stąd proces rozkładu nie był aż tak zaawansowany i udało mi się ujrzeć korpusik, zamiast kości. A w dodatku w niedzielę facet na wiacie widokowej chwalił nam się sfotografowanymi kilka godzin wcześniej żołnami. Jestem niepocieszona!
Za to Biebrzański przepiękny, polecam na wycieczkę. Jak się człowiek spryska odpowiednio, to nawet komary nie są straszne. I jeżeli planujecie wycieczkę po bagnach, to polecam przewodnika i wodery. Co prawda w kaloszach podobno da się przejść ale skoro w krytycznych momentach spa błotne sięgało mojej osobie do połowy uda, to kalosze zostałyby zassane z nogi i utonięte na wieki wieków amen.
Za to widzieliśmy wilka :D i błotniaka łąkowego , młodego zaskrońca, żurawie, czaple białe, zająca, łanię i od licha i trochę małych ptaszków, których bez atlasu nijak nie rozpoznam...

A jutro w Bieszczady! :D

abigail napisał(a):Aiyanna: MZC jak wróci, będzie Ci srodze zazdrościć... i jeszcze mocniej chcieć iść w Twe ślady

Wybierzmy się w Dolinki! Jak wpadnę do Nawojowej na dłużej! Obkupię się w Collinsa, włączymy xeno-canto i będziemy ogarniać z MZC zwierzątka :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1247
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 3127

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 5 cze 2017, o 09:19

Aiyanno - trzymam za słowo! A kiedy wpadniesz? (do Nawojowej oczywiście) - my będziem w K. do 8 lipca jak mniemam. :) Potem dopiero we wrześniu... :roll:

Marudnik - już od miesiąca boli mnię dłoń lewa, gdy wstając, wspieram się na tej małej kosteczce u dołu po prawej... Odnoszę wrażenie, że to od czasu ostatniego mielenia migdałów do sławetnego tortu... Zaczęłam się już nawet zastanawiać, czy to nie złamanie z przemieszczeniem... :roll: , choć przecie wiem, że stłuczenia bolą dłużej... a to w zasadzie było stłuczenie... tyle, że .. mooocno rozciągnięte w czasie... Oczywiście, zważywszy, że ból jest do zniesienia i pojawia się tylko przy nacisku (którego mogę świadomie unikać) - brak mi motywacji do sprawdzenia "w czym rzecz"... i wolę jeszcze z pół roku poczekać... A nuż samo przejdzie... ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 5 cze 2017, o 14:40

na edita za późno... ale chciałam jeszcze dodać... że smutno mi iże nie ma już Wiktora Osiatyńskiego między nami.... Wiem, że to już upłynęło wiele dni odkąd odszedł... I domyślam się, że niewielu z obecnych to nazwisko coś mówi... Ale jako fan Pratchetta - muszę stwierdzić: braku na tym świecie Osiatyńskiego Wiktora - wiele bardziej mi brak. TAK. Zwłaszcza na tej długości i szerokości geograficznej. Na której nie bał się krytykować filmu "Wołyń" Smarzowskiego - tak, że nie tylko dawał do myślenia, ale tworzył dobro. Pokazywał nienachalnie - gdzie zło. Był wspaniałym mentorem.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3615
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 6 cze 2017, o 19:33

abigail napisał(a): że smutno mi iże nie ma już Wiktora Osiatyńskiego między nami

A byłam pewna,ze wklejałam linka z jego wywiadem,ostatnim,bodajże...
A może tylko czytałam? Tak czy siak,szkoda,to fakt.

Baj de łej,Abi,list poszedł wczoraj.Powinnaś niedługo dostać. :D
Trzymajcie kciuki,żebym jutro spokojnie doleciała.Bo to,co się tutaj wyrabia z pogodą,to woła o pomstę...no właśnie.
Piąta tęcza tego popołudnia...Jeżuś...
Szósta...10 min.później.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4593
Reputacja: 5059

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 9 cze 2017, o 09:35

Nie ma to,jak żreć witaminy i skały, przez poł roku być zdrowym jak "rydzyk",a po przylocie do domu, pierwszego dnia dostać zapalenia ucha/okostnej/anginy *,co wyklucza wizytę i pożarcie żywcem ukochanych wnucząt...
Był to marudnik. Gdyby ktoś nie zauważył.

*/ niepotrzebne skreślić.Mam nadzieję,że któreś jest niepotrzebne.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4593
Reputacja: 5059

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 9 cze 2017, o 16:44

4jola napisał(a):Nie ma to,jak żreć witaminy i skały, przez poł roku być zdrowym jak "rydzyk",a po przylocie do domu, pierwszego dnia dostać zapalenia ucha/okostnej/anginy *,co wyklucza wizytę i pożarcie żywcem ukochanych wnucząt...

Buu, biedna Jola :<
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5399
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5484

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 9 cze 2017, o 16:47

Bo powinnaś być zdrowa jak rycyk;)
Przy okazji, jesteś w Uci?
Może się jakoś na kawie spotkamy jak wydobrzejesz?;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8569
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 10 cze 2017, o 10:35

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Przy okazji, jesteś w Uci?
Może się jakoś na kawie spotkamy jak wydobrzejesz?;)

Jestem! Bywam! Moge być! Ino tylko kiedy? Od 15go do 18go mnie nie ma,bo jestem w Szklarskiej. :)
Kiedy się wybierasz? :D
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4593
Reputacja: 5059

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 cze 2017, o 17:43

4 dni w tygodniu;) to sie zdzwonimy i spotkamy:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8569
Reputacja: 5033

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 11 cze 2017, o 11:21

Cudo_Tyłeczek napisał(a): i spotkamy:)

O matko! Tak...osobiście? :D Uprzedzam,że jestem dziwna,przy pierwszym kontakcie. Czasem tak już zostaje.;) Więc z góry przepraszam za ewentualne rozczarowanie.

Ale to znaczy,że już pracujesz?!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4593
Reputacja: 5059

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 11 cze 2017, o 12:34

Ostatnio się u mnie sypie. Jak nie błąd typu: liczba całkowita jest zbyt duża by można ją było skonwertować w bazie danych, to błędy skryptu populacyjnego (w dużym uproszczeniu skrypt wprowadzający dane do baz danych) i na dodatek muszę ogarnąć interfejs graficzny w systemie operacyjnym Ubuntu. Szczerze? Jakoś przeczuwałem, że zbyt łatwo ostatnio mi idzie. Jedyny plus sytuacji jest taki, że jestem po pierwszych pomyślnych testach swojego projektu.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 161
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 15 cze 2017, o 22:17

Czyżby nastał sezon ogórkowy?
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5399
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5484

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Detrytus » 16 cze 2017, o 00:02

Motopompa napisał(a):Czyżby nastał sezon ogórkowy?

A nawet kapuściany. Jak stąd do Sto Lat.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Profesor NU
 
Posty: 906
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 2402

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez yaga » 16 cze 2017, o 14:48

chyba truskawkowy! TRUUUUSKAAAAAWKIIIIIII!!!!
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 966
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3559

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 16 cze 2017, o 21:16

Pochwalnik: jeździłam samochodem:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8569
Reputacja: 5033

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

...skoro ludzie nie zachowywali się tak, jak powinni, to na nic już na świecie nie można liczyć.

Nomów księga kopania, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników