Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Dicey Reilly » 11 maja 2017, o 21:17

<wyciąga głowę ze skorupy>
Po latach mieszkania w mniejszym lub większym stopniu obcymi mi ludźmi, w końcu wynajmę mieszkanko wyłącznie dla siebie. Czuję się, jakby gwiazdka nadchodziła.
4jola napisał(a):Hannah Murray

Fajno :D

Obrazek
Czytaj "Dajsi" :P Bez "ś".
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2372
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2317

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez yaga » 12 maja 2017, o 19:43

highlight dnia yagi: taksówka (widziana przez okno tramwaju) z bardzo poetycką rejestacją: D0 DOMUU
GPI: Sew universe back together.

No one has to know you are a book reading freak.
Avatar użytkownika
yaga żeńska
Profesor NU
 
Posty: 963
Lokalizacja: West Xylophone
Reputacja: 3559

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Aiyanna » 12 maja 2017, o 21:37

Morte napisał(a):"trochę" jest raczej standardem na wielu kierunkach. Na moim kierunku również powtarzały się zajęcia, ale niekiedy punkt widzenia na dany temat różnił się wraz z zmieniającymi się prowadzącymi i w takiej sytuacji jest to bardzo na plus zajęć. Jaki jest temat owej pracy?

Po prostu to kwestia tego, że kończymy właśnie ostatni semestr tych studiów i zajęć już praktycznie nie ma, bo co to jest 6h tygodniowo... Także resztę czasu spędzam w labie.
Piszę o wpływie elementów siedliska na dietę puszczyka w Lasach Sobiborskich :D To jest szalenie interesujące, bo w tychże lasach jest zatrzęsienie myszołowa, ponadto puszczyk mszarny i trzeba sprawdzić, jak konkurencja wpływa wpływa na dietę puszczyków. No i dzięki temu ogarnie się, gdzie wieszać następne budki, żeby można było robić jakieś miarodajne badania (z punktu widzenia człowieka - puszczyk jest oportunistą pokarmowym, zeżre wszystko, co mu się nawinie do dzioba).

4jola napisał(a):Oddałabym zaległą wypłatę,żeby zobaczyć,jak byś to zrobiła!Podejrzewam,że poszedłby za karę...do kąta?
A swoją drogą,nie ma to,jak mieć zwierzaczka. Imię ma? Cieszy się,jak Cię widzi? Jakieś zdjęcia,chętnie!

Zdjęcia wrzucę, jak wrócę do domu, bo na razie życie towarzyskie w Nawojowej uprawiam (związek idealny - Jarema siedzi i gra na swoim kompie, ja na swoim i wszyscy są zadowoleni :D ). Podejrzewam, że to dziewczynka, imienia jeszcze nie ma, bo wolałabym mieć 100 pro pewności. Dodatkowo jej braciszek, który jest u kolegi ze studiów, jest już wielkości jego ręki, a moja nadal nie jest większa od swojego obiadu. Chyba muszę jej karmę zmienić.
I myślę, że klęczenie na grochu byłoby idealne - już przy dwój kolanach boli diabelnie a przy ośmiu... Ale z drugiej strony nie wypada mi się znęcać nad mniejszymi ode mnie.

4jola napisał(a):Hannah Murray,lejdis end dżeltenmen

Nazwisko nic mi nie mówiło ale po pierwszym zdjęciu z internetów poznałam!
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1245
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 3091

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Uuu! » 13 maja 2017, o 08:09

yaga napisał(a):highlight dnia yagi: taksówka (widziana przez okno tramwaju) z bardzo poetycką rejestacją: D0 DOMUU

Kiedyś widziałem motocykl trójkołowy z rejestracją D0 BARU.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 1926
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4637

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Hashi » 14 maja 2017, o 13:13

Przeprowadzam się :D Do Lublina! :D Nowa praca, nowe horyzonty, nowe możliwości. Stary ja :)
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 567
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1375

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 maja 2017, o 16:17

Gratulacje!:) 3mam kciuki:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8513
Reputacja: 5015

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 14 maja 2017, o 17:08

yaga napisał(a): D0 DOMUU

:clap:
Dicey Reilly napisał(a):w końcu wynajmę mieszkanko wyłącznie dla siebie.

Dicey,szał ciał i uprzęży! Nie ma to,jak być u siebie.I piszę to po mieszkaniu przez 6 lat w malutkim studio,bez kuchni. Cieszę się razem z Tobą.
Aiyanna napisał(a):Podejrzewam, że to dziewczynka, imienia jeszcze nie ma

Ale co "tototo" jest? Pajonków ci u nas dostatek.Czy z obcych stron ci on?
Hashi napisał(a):Przeprowadzam się Do Lublina! Nowa praca, nowe horyzonty, nowe możliwości. Stary ja

Brawo! Jaki entuzjazm. Powodzenia i melduj,jak Ci tam.

Uprzejmie donoszę,że 177 godzin mojego nędznego życia minęło na patrzeniu,jak spada Kropla. :D

Już po ślubie/weselu. Pierwsze,na którym w ogóle nie tańczyliśmy! A taką miałam nadzieję na hinduskie układy choreo!

Kuźwa,marudnik jak ,kuźwa, sto piorunów! Haluks zaczyna mi się robić! No wieta co?
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4545
Reputacja: 5021

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 14 maja 2017, o 19:02

4jola napisał(a):Kuźwa,marudnik jak ,kuźwa, sto piorunów! Haluks zaczyna mi się robić! No wieta co?

To zwalczaj go już teraz. Później będzie już tylko gorzej, a i przeciwdziałac nie tak prosto.

Dicey, Hashi – gratulacje nowego lokum i życia ;)
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5366
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5463

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 14 maja 2017, o 19:17

Ojojoj, Jolu, zwalczaj go!
A mnie dzisiaj zawieziono na... spacer. Byłam dzielna i wsparta o kijki:) nordyckie:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8513
Reputacja: 5015

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 16 maja 2017, o 11:27

abigail napisał(a):
4jola napisał(a):Nie "retuj",kochana,tylko przepisa dawaj.


Ale, żeby nie było, że jestem małoduszną snobką - wcale Cię nie poproszę w zamian o autograf Hannah Murray; awansem zresztą... 8-)

Pani mówi,Pani ma. Adres na pw poproszę. :D
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4545
Reputacja: 5021

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Aiyanna » 16 maja 2017, o 20:30

4jola napisał(a):Ale co "tototo" jest? Pajonków ci u nas dostatek.Czy z obcych stron ci on?

Cały czas ta sama Lasidora parahybana co wcześniej :D Z obcych stron, jeden z największych ptaszników na świecie. Tylko co z tego, skoro od roku wielkości nie podwoił. Tylko moja hodowla jego obiadów nabiera rozmachu :)


Jeżeli nie wiecie, co robić z życiem, jeździe zwiedzać Małopolskę w maju. Nie wiem, czy znajdziecie odpowiedź na to, jak żyć ale za to popatrzycie sobie na cudowne widoczki (rzepak kwitnie!) :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1245
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 3091

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Morte » 16 maja 2017, o 23:56

Aiyanna napisał(a):Piszę o wpływie elementów siedliska na dietę puszczyka w Lasach Sobiborskich :D

Moja praca dyplomowa była poniekąd o Bubo Bubo, ale nie uwzględniłem w niej diety, a postrzeganie tego ptaka przez społeczność rzymską. Swoją drogą czytałem kiedyś, że po zjedzonym pokarmie sów można odnaleźć tak zwane "wypluwki". Czy tak jest w przypadku każdej sowy?

Postanowiłem zakręcić się wokół tematyki stażu lub jakiejś praktyki związanej z wymarzoną pracą, mam parę rzeczy do pokazania z tym związanych i trzymam się nadziei, że może jednak się uda. Jak na razie bez większego odzewu, ale się
nie poddaję.
Cóż może zmienić naturę człowieka?
Avatar użytkownika
Morte męska
Mag I stopnia
 
Posty: 157
Reputacja: 413

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Martetsu » 17 maja 2017, o 13:11

Morte, nie poddawaj sie i na pewno cos znajdziesz!

A ja ostatnio przezylam szok, bo zorientowalam sie, ze zostaly mi tylko dwa miesiace byczenia sie na erasmusie :( (to byl marudnik)
, ale korzystam i biore pelnymi garsciami to, co mi Chorwacja proponuje i erasmus w ogole.
Nie to, ze sie nie ucze - tutaj prog do zdania (maja jedynki,
lol lol) to 75%, wiec z poczatku bylo ciezko, ale teraz juz jest z gorki. Teraz zawitaly do Zagrzebia (nie mowie o wybzezu, bo to widaomo) takie fale upalow, a ja ostatnio sporo podrozuje, wiec czuje sie jak na wakacjach :D (to byl pochwalinik)
Jednak do parteru sprowadza mnie mysl o obronie i praca licencjacka,
ktora jakims dziwnym trafem utknela w punkcie >.>
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 201
Reputacja: 876

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 17 maja 2017, o 19:53

Martetsu-goł gerl! Używaj i zużywaj ,ile wlezie.
Morte,zwykle jest tak,że cisza,a potem wszyscy na raz. Wytrzymaj. ;)

Dlaczego,do ciężkiej cho...ry,branie urlopu wpędza mnie w takie poczucie winy?
Przecież to nie ja jestem odpowiedzialna za to,co się dzieje! Urwał nać!
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4545
Reputacja: 5021

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 18 maja 2017, o 17:10

4jola napisał(a):Dlaczego,do ciężkiej cho...ry,branie urlopu wpędza mnie w takie poczucie winy?

A to bardzo niezdrowo. Przecież po to pracujesz, żeby móc żyć na jakimś poziomie, bo gdybyś chciała tylko przetrwać to byłabys freeganką na Arubie, prawda? A życie na poziomie oznacza także wakacje, więc myslę że tu nie ma się czym zamartwiac i trzeba zaakceptować, że do pracy chodzisz po to żeby ci było dobrze, a nie źle, si? No jeszcze tego brakuje, żeby przebrzdłe wilki kapitalizmu zabierały ci spokój umysłu, poza owocem twojej pracy ;)

Zaczyna mi sie nudzić na tych praktykach, w kółko tylko lab, lab, lab. Przynajmniej się zrobiło ciepło.
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5366
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5463

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Zawsze poruszaj się szybko. Nigdy nie wiesz, co cię dogania.

Piekło Pocztowe, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron