Luźne dysputy

marudniko-pochwalnik

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 26 mar 2017, o 17:50

Nie mam pomysłu,gdzie to wkleić.A fajny wywiad,wart przeczytania i pytanie-czy rzeczywiście? :shock: http://opinie.wp.pl/michal-olszewski-pr ... 758723713a


Bardzo mi przykro,Oki.Bardzo.Ściskam mocno.
Tharna-
Tharna napisał(a):I tak do czwartku z tymi szkoleniami .....
.Cudne. :D
Dasz radę.Musisz! Ślę sił,ile mogę.
Pompo-kto,jak nie Ty? Nie widzę opcji,że nie przeskoczysz.Pozytywne (właściwie resztki) wsparcie wysłane.
Jash-MUSZĘ odwiedzić Was w tej fajoskiej Szkocyji. No,kurde.

Dlaczego resztki pozytywnej energii? Byłam wczoraj u fryzjera.Skorzystałam z toalety.Umyłam ręce. Nie jest to wiadomością dnia,bo zjawisko naturalne i kolejność odpowiednia...tyle,że przed myciem zdjęłam pierścionki i obrączkę.
Czy muszę pisać więcej? Nie mogę ,bo żołądek ściska mi się z żalu,że ktoś może być tak podły.
No nic,spróbuję skusić złodzieja nagrodą,choć powinnam żegnać się wewnętrznie z moimi skarbami.
Nadzieja zdycha ostatnia.
Idiotka.(To o mnie.)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4493
Reputacja: 4975

Reklama

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 mar 2017, o 20:36

Jolu, strasznie mi przykro. Nadal liczę na monitoring... albo dobrych ludzi. Nie dotarło, że obrączkę też:(
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8445
Reputacja: 5015

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez nanny_ogg » 26 mar 2017, o 21:25

Jolu - bardzo mi przykro... :( Mam nadzieję,że jednak w taki czy inny sposób twoje skarby wrócą do Ciebie. Wiem,że to nic a nic nie pomoże, ale miałam kiedyś zegarek, mój ulubiony(prezent od mamy)zostawiałam go we wszystkich możliwych miejscach,w różnych miastach, ginął mi dziesiątki razy, ale zawsze do mnie wracał. Było tak przez 10 lat, dopiero mój mąż wziął go raz do pracy i tam zegarek przepadł na dobre.
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Obrazek
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2708
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 2887

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Motopompa » 27 mar 2017, o 17:43

Serio, ktoś zabrał obrączkę? Co za wredny gad. Pewnie przepadła, ale ogłaszać może być warto, byle szybko. Przykro mi.
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5343
Lokalizacja: Łódź -> Enschede
Reputacja: 5443

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 27 mar 2017, o 20:09

Motopompa napisał(a):ale ogłaszać może być warto, byle szybko


Taaa.wczoraj Jola nabyła kardridże ,załadowała,odpaliła drukarkę...a drukarka powiedziała,cytuję:turlaj beret.
Nie drukuje.Ni cholery. Czyste kartki wychodzą.
Także tego...
Dzięki za wyrazy.Jestem zmałatana.Wiem,że to nie koniec świata i są większe zmartwienia. Ale trudno mi jest się pogodzić z ludzką podłością.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4493
Reputacja: 4975

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 mar 2017, o 20:54

Jolu. Tulam. Trzy razy mnie okradziono. Ale nigdy z aż tak cennych rzeczy.
Marudnik: jutro mam się udać do szpitala. Mam normalnego cykora.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8445
Reputacja: 5015

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 27 mar 2017, o 22:49

Cudo - nie hańba to... :) A może weź ze sobą Susan Jeffers [i] "Nie bój się bać" ... przecież wiesz, że ... wszystkie ręce na pokładzie naszym... trzymają kciuki! :) "neśpa?" *):)



*) prawidł. "n'est ce pas" - o ile mnie pamięć nie myli ;)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3570
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3307

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 28 mar 2017, o 14:01

Ależ ofkors, że śpa! Jesteśmy z Tobą,kochana.Odmelduj sie już po. Trzymam kciuki bardzo.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4493
Reputacja: 4975

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 28 mar 2017, o 17:22

No to za mną biopsja i wyznaczony potwierdzony termin operacji.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8445
Reputacja: 5015

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 28 mar 2017, o 21:29

Łolaboga...brzmi strasznie serio. Cuduś,kiedy? Co? Jak? Nic nie pisałaś wcześniej...Jeszcze raz,łolaboga.I rety.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4493
Reputacja: 4975

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez abigail » 29 mar 2017, o 20:34

Miałam napisać taki Pochwalnik, że ... wszystkich, co Emmę znają - by powaliło... Ale nie napiszę. Bo póki Cudo nie puści farby... czy biopsja to ... tarczyca, czy co inne, i jaka to operacja... to.. nie tylko ja nie napiszę... Myślę, że nikt nic. [no chyba, że się mylę? :roll: ]. Wszyscy trzymamy kciuki! /choć nie wiemy za co, ale to nieważne- liczy się ogólna intencja!

O ile dobrze pomnę, to moja Matuś mi "stopniuje napięcie" już... 35 lat! [Np. dlatego nie zrobiłam kariery "na Zachodzie"... chociaż już mój Brat - i owszem. Bo on się nie bał... 20 lat temu wyjechać tam i zostać, ja - i owszem, bo Matuś... miała tylko mnie i była... stara... znaczy... miała lat 67... i... mogła umrzeć... w każdej chwili. Dlaczego? No bo się źle czuła ogólnie i okresowo. Ale co konretnie? Wiecie? No... ja też nie wiedziałam, ale na wszelki wypadek... strasznie się bałam... i nigdzie nie wyjechałam i... upłynęło lat 20, a moja Matuś... jest dokładnie tak samo... o "krok od śmierci" - jak wtedy. [Oczywiście można powiedzieć, że bliżej... o te 20 lat...] Ale dziś - jako i 20 lat temu - zasada jest ta sama (i przesłanki zdrowotne - takoż).... A ja jestem tym... zmęczona... totalnie zmęczona tego rodzaju byciem ... wobec... i totalnie ... niezachwycona "bohaterstwem milczącym"... przepraszam.


Cudo - Trzymam za Cię kciuki do bólu i siniaków! Ale... wybacz - jestem tak zmęczona - baniem się o osobę, która jest mi bliska, ale... "dzielna" tak, że... nie informuje /!!!!!!/ ... więc nie wiem, co się dzieje... itepede... że.. no.., ja nie mam już siły..... Naprawdę -jestem po 20-tu ponad latach tego rodzaju manipulacji - tak tym zmęczona, że nie czuję, że może jestem niesprawiedliwa... gdy widzę /"między wierszami" / - absolutnie ten sam mechanizm - co u mojej Matuchny - .. Tak czy inaczej: Cmmmmmmmmmmmmmmmmmmmok i wszystkie kciuki!
Tak samo się boję o Ciebie jak i o Matuś Moją.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3570
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3307

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 29 mar 2017, o 22:43

Abiś,rozumiem Cię,ale to,nie to samo. Przecież wiesz. Jesteśmy sobie bliscy,po tych kilku latach,ale zagląda tu mnóstwo osób,no...nieznajomych.Więc trochę trudno tak z "gołym tyłkiem latać".
Myślę,że jeśli cokolwiek,to na prywatnym terytorium. To może być bardzo intymna sprawa,a Cudo do wylewnych nie należy.Więc musimy to uszanować i grzecznie czekać na wyniki. I wiadomości.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4493
Reputacja: 4975

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 30 mar 2017, o 07:39

Abi, popsułam się, ale mnie naprawią. Taki jest plan. Innego nie przyjmuję do wiadomości. Mechanizmy tkwią w Twojej głowie. Jeśli je znasz, zdemontuj je i po sprawie.
Ze smutnych natomiast, w niedzielę zginął zacny człowiek z byłej pracy w wypadku lotniczym. Najgorsze było to, że czytałam njusa i się zastanawiałam kto i dlaczego, a potem były telefony, maile, smsy... żal.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8445
Reputacja: 5015

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez 4jola » 30 mar 2017, o 20:32

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Taki jest plan.

Zacny plan i będziem się go trzymali.

Cudo_Tyłeczek napisał(a):zdemontuj je i po sprawie.

Trudne to. Bardzo. Ale nie niemożliwe. Niestety,miłość przeszkadza...

W jakim wypadku? Nic nie wiem ! Przykro mi bardzo.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4493
Reputacja: 4975

Re: marudniko-pochwalnik

Postprzez Jetski » 30 mar 2017, o 21:19

A ja tylko chciałem się pochwalić, że mam małego kociaka, a kociak ma na imię Niebezpieczny groszek
Avatar użytkownika
Jetski męska
Student Magii
 
Posty: 15
Reputacja: 144

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Zawsze powtarzam, że tak to właśnie działa, myślał Vimes. Drobne przestępstwa rodzą wielkie przestępstwa. Człowiek śmieje się z tych drobnych, a potem te wielkie zdmuchują mu głowę z karku.

Niuch, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników