O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..
przez Mauer » 9 lut 2008, o 14:13
Alsvithe napisał(a):Ja się Tobie koleżanko nie dziwie, bo mi też

Tak... wiosennie ostatnio.?
Ślicznie ^^'
A ja odliczam dni do przyjścia mappy *.*
wreszcie cytowanie działa

tez sie ciesze, dzis koncert...
i edytowanie też..

4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
-
Mauer
- Śmierć szczurów
-
- Posty: 921
- Lokalizacja: Kraków i okolice
- Reputacja:
53
-
przez Dag » 11 lut 2008, o 11:10
oj, mnie też wesoło. Ferie się zaczęły, mam więcej czasu na lekturę

więcej czasu na nic-nie-robienie...
-
Dag
- Mag II stopnia
-
- Posty: 214
- Reputacja:
15
-
przez Alsvithe » 11 lut 2008, o 16:15
A mi się właśnie ferie skończyły i mam
przewodnik po piekle na polski + fizyka. Czyli piekło^2 ;/
umieram. *.*
a za 3 dni Najsmutniejszy Dzień w Roku

Jak go spedzacie?

-
Alsvithe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 184
- Reputacja:
15
-
przez Kasia M. » 11 lut 2008, o 17:12
O tzw. 'walentynkach' lepiej nie wspominiać. Nie uznaję!!
Teraz będzie Maruda: GG padło

i co teraz.. ja zmieniałam konto już baaardzo dużo razy..
Dopisane:
właśnie teraz, kiedy to piszę, Gadu się naprawiło. To forum jest wyjątkowe

ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1217
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
61
-
-
przez Kasia M. » 11 lut 2008, o 19:49
tommi napisał(a):wyjontkowe
?? nie wiedziałam ;p
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1217
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
61
-
-
przez madziairm » 16 lut 2008, o 17:21
A mi od pn zaczynają się zajęcia... Ale nie marudzę ^^ Może być ciekawie.
Pomarudzić mogę, że jak w pn pójdę do biblioteki, to mi kręgosłup złoży się na pół oO Uniwerek powinien dofinansowywać rehabilitację studentom ^^
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.
-

madziairm
- Mag II stopnia
-
- Posty: 224
- Reputacja:
66
-
przez P.S.Ron » 17 lut 2008, o 23:24
_MaLiNka_ napisał(a):POCHWALNIK z mojej strony dziś będzie mega wielki:
dziękuje, dziękuje, dziękuje za pomoc - chwała Tobie Corvvin!!!!!!!!
WIELKA DZIĘKÓWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I ja się dołączam do pochwał dla Miłościwie Nam Panującego Admina Corvvina I. W piątek z tajemniczych przyczyn zablokowało mi się konto forumowe i przy pomocy w/w miszcza kompowego udało się je odblokować. A teraz mam nowe lepsze hasło

.
Czyli chórem: "Łubu dubu łubu dubu , niech nam żyje prezes naszego klubu niech żyje nam..."

Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
-

P.S.Ron
- Mag II stopnia
-
- Posty: 303
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
30
-
przez Kasia M. » 18 lut 2008, o 09:23
P.S.Ron napisał(a):_MaLiNka_ napisał(a):POCHWALNIK z mojej strony dziś będzie mega wielki:
dziękuje, dziękuje, dziękuje za pomoc - chwała Tobie Corvvin!!!!!!!!
WIELKA DZIĘKÓWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
I ja się dołączam do pochwał dla Miłościwie Nam Panującego Admina Corvvina I. W piątek z tajemniczych przyczyn zablokowało mi się konto forumowe i przy pomocy w/w miszcza kompowego udało się je odblokować. A teraz mam nowe lepsze hasło

.
Czyli chórem: "Łubu dubu łubu dubu , niech nam żyje prezes naszego klubu niech żyje nam..."

zaczynam się czuć jak w jakiejś monoteistycznej sekcie
siedzę w budzie, to dobrze, czy źle? zaliczmy to do "marudnika"...

ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
-

Kasia M.
- Ysabell
-
- Posty: 1217
- Lokalizacja: Gorzów Wlkp
- Reputacja:
61
-
-
przez P.S.Ron » 18 lut 2008, o 10:50
Kasia M. napisał(a):siedzę w budzie, to dobrze, czy źle? zaliczmy to do "marudnika"...

Samo siedzenie jeszcze nie jest najgorsze - może jesz pyszną kanapkę, może plotkujesz z przyjaciółką o chłopakach

albo grasz w kropki. Dopiero jak ktoś będzie próbował wyegzekwować od ciebie nabytą wiedzę i okaże się, że jej brak to może być nieciekawie.
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
-

P.S.Ron
- Mag II stopnia
-
- Posty: 303
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
30
-
przez Alsvithe » 18 lut 2008, o 12:05
Też siedzę w szkole ;P Grafika kompjuterowa i mam właśnie 0,95/1 pkt xD dumna jestem xD
Monoteistyczna sekta? eee... to mi bardziej nawet totalitarnie wygląda, wódz z kultem *.* i Kontrola O_O strach się bać (jeee-jeee)
zUooo...
-
Alsvithe
- Mag I stopnia
-
- Posty: 184
- Reputacja:
15
-
Powrót do Luźne dysputy
- Co to jest aligator? - spytał, rezygnując z krowy morskiej.
No, to Rzecz mu powiedziała.
- Co? - zdziwił się.
- Co?! - jeszcze bardziej zdumiał się Angalo.
- Cooo?! - najbardziej zdumiał się Gurder, zakasując sutannę.
- Ty idioto! - wzruszył się Angalo.
- Kto? Ja?! - obruszył się Masklin. - A niby skąd miałem wiedzieć?! Może nie zauważyłem plakatu na lotnisku: „Witamy na Florydzie, w ojczyźnie mięsożernych drapieżników ziemno-wodnych, dochodzących do sześciu metrów długości”? Widziałeś taki plakat?
Nomów księga odlotu, dodał(a) Marek_Sobczak
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników