Luźne dysputy

zwierzęta

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: zwierzęta

Postprzez tter282 » 30 sie 2010, o 08:12

Bleh, pająki i inna tego typu żywina NIE MA PRAWA MIESZKAĆ W DOMU! Zwierzaki, które mają więcej niż cztery nogi, posiadają całkowity zakaz wstępu w moje progi, w których czycham JA - uzbrojony w packę i wzrok równie czujny co nienawistny. Słowem - Jaro, bądźże przyzwoity człowiek i nie upubliczniaj podobizny stworka
Prawdziwy pasztet męski - przechodzi koło dziwek, a te udają, że czekają na autobus.
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1256
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 242

Reklama

Re: zwierzęta

Postprzez Skella » 30 sie 2010, o 10:55

tter, mówisz (piszesz?) jak moja droga rodzicielka. Pająki są spoko i ranisz nie takimi wypowiedziami, o! :twisted:
Avatar użytkownika
Skella
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Daleko. Wierzcie mi.
Reputacja: 23

Re: zwierzęta

Postprzez ratharienn » 30 sie 2010, o 16:23

Skella napisał(a):Pająki są spoko i ranisz nie takimi wypowiedziami, o!

Otóż powszechnie wiadomo, że pająki GRYZĄ! Z pewnością nie są spoko, o.
"- Idź powiedz dzieciom nocy, by svą cudovną muzykę tvorzyły gdzie indziej, dobrze? Mam migrenę."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1156
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 847

Re: zwierzęta

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 30 sie 2010, o 17:28

Mam w domu kilka pająków. Same się wprowadziły i ładnie muchy łapią więc przymykam oko.. o ile siedzą grzecznie na sieci a nie spacerują koło łóżka!
Chciałabym przedstawić Wam nowego członka (czy też członkinię) mojej rodziny- Kaję
Załączniki
4e3a2242c4.jpeg
To gremlin! To Gizmo! To supermieszany nietoperzoświniopies :P
4e3a2242c4.jpeg (55.28 KiB) Przeglądane 107 razy
http://demoneye.wrzuta.pl/
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Mag I stopnia
 
Posty: 129
Lokalizacja: Ostrów Mazowiecka
Reputacja: 54

Re: zwierzęta

Postprzez 4jola » 30 sie 2010, o 18:28

ratharienn napisał(a):Uratowałam dzisiaj kotka. Choć nie wiem, czy "uratowałam" to dobre słowo.
Znaleźliśmy go z bratem w trawie. Musiał urodzić się nie dalej jak wczoraj wieczorem. Pobiegliśmy do weterynarza, ale akurat jest na urlopie.

Miałam podobną sytuację ale z pieskiem.Ktoś wyrzucił szczeniaczki w papierowej torbie do śmietnika i moja siostra przytargała jednego do domu.Był jeszcze z pępowiną.Nie wiem jak to się stało,że matka zdecydowała się na reanimację zwierzaka ale chwała jej za to.Maluszek przeżył!Smoczek na probówkę i mleko dla dzieci,całe noce nie przespane,bo piszczy to straszliwie(trochę czasu nam zajęło,żeby wpaść na pomysł i podłożyć mu butelkę z ciepłą wodą,żeby miał się do czego przytulić).Rosła sunia w oczach,była prześliczna,przeurocza,zakochaliśmy sie w niej wszyscy.Matka chodziła z permanentną malinką na brodzie,ponieważ był to ulubiony sposób oczekiwania małej na mleko-wisiała na brodzie jak na smoczku a matka gotowała żarło.Niesamowity widok.Nawet nasza sunia ją polubiła,ale w bloku na 3 piętrze nie było miejsca dla dwóch suczek.Oddaliśmy ją na wieś i chwała Bogu-wyrosła na wielkiego potwora!A kiedy mamma pojechała odwiedzić Znajdę,ona jej nie poznała.Nie pytajcie ile dni matka płakała...
Trzymam kciuki za kociaczka!
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: zwierzęta

Postprzez jaro_gryf_666 » 30 sie 2010, o 22:21

Jakem obiecał - wrzucam zdjęcia Mordreda ;)

Mordred 1
Mordred 2

Zwróćcie uwagę na jego kudłate nogi :twisted:
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1213
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 380

Re: zwierzęta

Postprzez Sacharissa » 31 sie 2010, o 08:47

Takich osobników jak ów Mordred to ja na działce mam zwyczaj nakłaniać, by grzecznie weszli na rakietę do badmintona, a następnie wyrzucać za drzwi (najczęściej razem z rakietą, byle by szybciej pozbyć się tego stwora z domu). Niestety, nie jestem tak gościnna jak Jaro i zdecydowanie nie zamierzam dzielić pokoju z onymi zwierzami, bo na ich widok dostaję drgawek :D.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: zwierzęta

Postprzez 4jola » 31 sie 2010, o 20:32

jaro_gryf_666 napisał(a):
Zwróćcie uwagę na jego kudłate nogi :twisted:

Simpaticzny.
Musi to być facet lub pająkowa feministka-taki nieogolony.
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: zwierzęta

Postprzez zerogirl » 31 sie 2010, o 23:38

Też trzymam kciuki za kociaka. A pająki są fajne. Zresztą ja należę do tego typu, który lubi pająki, węże, nietoperze, ale nade wszystko nie cierpi... gryzoni.
You're perfect, yes, it's true
But without me you're only you (you're only you)
Your menstruating heart
It ain't bleedin' enough for two
Avatar użytkownika
zerogirl
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 19

Re: zwierzęta

Postprzez Skella » 1 wrz 2010, o 08:13

Też nie lubiłam gryzoni, ale polubiłam je, gdy rodzice kupili chomiki. Ogólnie to jestem tym typem, że dla mnie sposobem na polubienie danego zwierzęcia jest wzięcie go do domu.

A oto moja Fiona w stanie spoczynku. Poważnie - ona śpi w takiej pozycji.
Załączniki
DSCN1929.JPG
DSCN1929.JPG (83.41 KiB) Przeglądane 86 razy
Avatar użytkownika
Skella
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Daleko. Wierzcie mi.
Reputacja: 23

Re: zwierzęta

Postprzez ratharienn » 1 wrz 2010, o 11:18

4jola napisał(a):Trzymam kciuki za kociaczka!

zerogirl napisał(a):Też trzymam kciuki za kociaka.

Nie wiem, co się z nim stało. Od tamtej pory nie miałam okazji, by porozmawiać z sąsiadką, więc nie mam pojęcia, czy podrzucenie go kotce, która go "zgubiła" zakończyło się sukcesem. Biedne małe, często o nim myślę.
niebezpiecznyGroszek, cudny ten mały gremlin! I jakie ma oczka - jak kot ze Shreka. ;)
jaro_gryf_666 napisał(a):Wczoraj wraz z Lubą postanowiliśmy mu nadać imię, a jako, że w książce, którą aktualnie czytam występuje jeden bardzo obrzydliwy pająk, nadaliśmy mu imię owego pająka: Mordred.

Tak się zwał syn króla Artura. Bardzo dostojne imię jak na takie pajączysko, wcinające biedronki.
Skello, jeden z moich szczurów śpi dokładnie tak samo, jak Twoja Fiona. ;)
"- Idź powiedz dzieciom nocy, by svą cudovną muzykę tvorzyły gdzie indziej, dobrze? Mam migrenę."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1156
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 847

Re: zwierzęta

Postprzez Eoren » 2 wrz 2010, o 17:19

@Jaro - mały jakiś ten Mordred. U mnie na oknie na pięknej pajęczynie mieszkała niegdyś znacznie większa Zuzia ale już się przeprowadziła. A tak w ogóle to miałam kiedyś arachnofobię ale własną wolą i własnym przemysłem wyleczyłam się z niej...
@Niebezpieczny Groszku - toż to dziewczyna dla mojego Gwindora, wypisz wymaluj!

Będę musiała wrzucic nowe zdjęcia kotków, bo nawet sobie nie zdajecie sprawy jak urosły. A Dunga jest jak kremówki!("kremówki to jednakowoż jedne z najlepszych ciastek!")
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Re: zwierzęta

Postprzez LeslawQ » 2 wrz 2010, o 20:05

Eoren napisał(a):@Jaro - mały jakiś ten Mordred. U mnie na oknie na pięknej pajęczynie mieszkała niegdyś znacznie większa Zuzia ale już się przeprowadziła.[/i]

Mój psiak też się tak wabi :P Usiłowałem wrzucić jego fotki, ale jednak muszę trochę pokombinować bo się nie da ;/
Obrazek
Avatar użytkownika
LeslawQ
Mag I stopnia
 
Posty: 186
Lokalizacja: Bobrowo.
Reputacja: 24

Re: zwierzęta

Postprzez Motopompa » 4 wrz 2010, o 12:08

Tak jak kiedyś obiecałem: mój psu. Wołamy na niego Major. Psu jest już dość leciwy, urodził się jakoś miesiąc przed moją komunią. (Ja teraz mam 18, policzcie sobie ^^)
http://yfrog.com/f3040920104478j
http://yfrog.com/mv040920104476j
http://yfrog.com/5b040920104477j
http://yfrog.com/ju040920104479j

sa linki, bo jak wklepię w
Kod: Zaznacz cały
[img][/img]
pojawia się niewiele mówiący, a pobudzający wyobraźnię napis: "obrazek"
"Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz"
"And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!"
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Dziekan
 
Posty: 1855
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 876

Re: zwierzęta

Postprzez Corvvin » 10 wrz 2010, o 12:46

Motopompa napisał(a):pojawia się niewiele mówiący, a pobudzający wyobraźnię napis: "obrazek"
Między tagi trzeba wstawić link bezpośredni do obraz (taki zwykle z końcówką .jpg)

http://lh3.ggpht.com/_xg-25a3v31I/TIoJE ... C11992.JPG
http://lh4.ggpht.com/_xg-25a3v31I/TIoI_ ... C11990.JPG

Zdjęcia ode mnie z balkonu ;) Swój rewir u mnie na łące ma też jeden bażant - często tam chodzi i skrzeczy. Nazwaliśmy go Stefan ;)

Dlatego m.in. wole wakacje spędzać w domu, a nie w Krakowie :P Zwłaszcza od kiedy mam tu chociaż te 4mbit :P Świeższe powietrze ;)
Tolerować nie znaczy zapomnieć, że to co tolerujemy na nic więcej nie zasługuje. - Mikołaj Gomez Davilla
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Malleus Maleficarum
 
Posty: 1268
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 382

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Esk czuła, że przyszła pora okazywania odwagi, jednak w taką noc odwaga gasła wraz ze świeczką.

Równoumagicznienie, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron