


I po tym jak wyjechałem na studia najbardziej właśnie brakuje mi kotów w mieszkaniu.. (Poza domowymi obiadami oczywiście;))



Anima Vilis napisał(a):koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki..
Anima Vilis napisał(a):koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki..
ilien napisał(a):- Planuję szczura... Mama się sprzeciwia, ale cóż... Takie uroki posiadania upartych dzieci(nazwę go Niebezpieczny Groszek)
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer napisał(a):http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?p=852275#852275
sesja moich zwierzaków
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
ilien napisał(a):Anima Vilis napisał(a):koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki..
A ja właśnie za to bardziej wolę koty. Psy w swoim przywiązaniu do człowieka są dla mnie... po prostu głupie. Przyzwyczai się taki do życia z człowiekiem, i kiedy ten go wyrzuci daleko od domu, to zdechnie z głosu, bo będzie wiernie czekał na swojego Pana.
A kot. Kot żyje swoim życiem, Jest strasznym egoistą, chodzi własnymi ścieżkami, kiedy mu się podoba: przychodzi pomęczyć o jedzenie i głaskanie, nie da sobą pomiatać i zatrudniać się do jakiegoś głupiego "wyniuchaj narkotyki"
Mauer napisał(a):ciebie obrzydzają, mnie nie, to juz kwestia kulturowa i wychowania.






ale czy w przyjazni chodzi o to zeby drugiej stronie bylo wszystko jedno czy jests czy cie nie ma?
Ostatni kontynent, dodał(a) Dżon
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]