Luźne dysputy

zwierzęta

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: zwierzęta

Postprzez gosiczek » 31 mar 2008, o 21:21

A u nie też niezła menażeria. Może nie ma ich tak dużo, bo wolę jednak klasykę: psy i koty, ale uwierzcie czasem ich dużo za dużo. Mam huskiego( charakterna bestia :albo będzie po mojemu albo wcale), owczarka niemieckiego (przytuliński tyle że przy jego rozmiarach czasami bywa to bolesne jak lądujesz jak długi na srodku podwórza), pekińczyk (już staruszek (10lat) ale uwierzcie potrafi dać w kość), no i na końcu sławetny Mruczek (jak się pewnie domyślacie kocur) jedyny domownik, który potrafi ustawić calusieńki dom według własnego widzimisię ( wliczając w to wszystkie psy nie tylko nasze). Przekonała się ostatnio moja ciocia, która nie dość,że zajęła jego ulubione miejsce to jeszcze nie pogłaskała go na czas. Od tygodnia leczy podrapane pięty :lol:
"...milczenie jest odpowiedzią, która domaga się dalszych pytań. Szukajcie a znajdziecie, jednakże najpierw wiedzieć powinniście czego szukacie..."
Avatar użytkownika
gosiczek
Student Magii
 
Posty: 48
Lokalizacja: Pomorze
Reputacja: 0

Reklama

Re: zwierzęta

Postprzez Truckle » 31 mar 2008, o 21:51

Zazdroszczę wam tyle pająków i węży i innych zwierzaczków w domu :D moja mama i siostra dostały by zawału na samą myśl... :roll: wiec narazie mam tylko papugę i kota, który właściwie nie jest mój bo tylko go przechowuje, ale to przechowywanie wychodzi tak ze przywazą mi go co tydzien i zostaje na miesiąc :P :P :P niestety główny wlasciciel nie dał mu na imie Greebo... :| :cry:
KACZKA !!!!
Avatar użytkownika
Truckle
Mag I stopnia
 
Posty: 121
Reputacja: 10

Re: zwierzęta

Postprzez Anima Vilis » 1 kwi 2008, o 17:54

twój kot krzysiu to ten którego chciałam zjesć? pozdrów go :mrgreen:
ja bede nudna i pospolita..mam psa o imieniu Aza ( imie które zostało nadane z braku laku w pozniejszym okresie okazało sie skróconą wersją A ZAtem idziemy na wino) :mrgreen:
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: zwierzęta

Postprzez jAdziA » 1 kwi 2008, o 18:04

I u mnie znajdzie się kilka zwierzaków, niektóre są troszkę inne niż opisane wcześniej..;)
krowa, kilku jej męskich odpowiedników, świnki, kury, kaczki, gołębie, pszczoły i kilka modliszek...
no i oczywiście standardowo 2 psiaki i moje ulubione zwierzaki czyli KOTY w ilości 3 (Garfield, Czesio oraz Kopytek zwany przez mojega brata Śmierdzielem :D )
aaaa !!! oczywiście nie trzymam tego we Wrocku ;)

I po tym jak wyjechałem na studia najbardziej właśnie brakuje mi kotów w mieszkaniu.. (Poza domowymi obiadami oczywiście;))


Corvvin - łączę się z Tobą w tym niewyobrażalnym bólu.. wiem co czujesz ;)
czasem mam wyrzuty sumienia, bo wydaje mi się że jadąc do domu na weekend bardziej ciesze się z ujrzenia kotów niż rodzinki.. :oops:
Avatar użytkownika
jAdziA żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 73

Re: zwierzęta

Postprzez Anima Vilis » 1 kwi 2008, o 20:34

koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki.. :?
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: zwierzęta

Postprzez gosiczek » 6 kwi 2008, o 22:15

Anima Vilis napisał(a):koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki.. :?



a wiesz coś w tym jest. Koty są super, ale są też zbyt niezależne aby być prawdziwymi przyjaciółmi, poza tym nie próbowałabym na siłe takiego przytulać. No właściwie to kiedyś spróbowałam i nie polecam!! Z psami to co innego :roll:
"...milczenie jest odpowiedzią, która domaga się dalszych pytań. Szukajcie a znajdziecie, jednakże najpierw wiedzieć powinniście czego szukacie..."
Avatar użytkownika
gosiczek
Student Magii
 
Posty: 48
Lokalizacja: Pomorze
Reputacja: 0

Re: zwierzęta

Postprzez ilien » 7 kwi 2008, o 18:05

Anima Vilis napisał(a):koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki.. :?

A ja właśnie za to bardziej wolę koty. Psy w swoim przywiązaniu do człowieka są dla mnie... po prostu głupie. Przyzwyczai się taki do życia z człowiekiem, i kiedy ten go wyrzuci daleko od domu, to zdechnie z głosu, bo będzie wiernie czekał na swojego Pana.
A kot. Kot żyje swoim życiem, Jest strasznym egoistą, chodzi własnymi ścieżkami, kiedy mu się podoba: przychodzi pomęczyć o jedzenie i głaskanie, nie da sobą pomiatać i zatrudniać się do jakiegoś głupiego "wyniuchaj narkotyki". Kot nie musi robić niczego, żeby zostać bohaterem. Przykład: Garfield (mój ulubieniec) i choćby Greebo.
Taka moja skromna opinia o kotowości kotów, psowości psów i przewadze kotów nad psami ^.^

A u mnie zwierzątka takie:
- Dwa kotki (jako, że często w domu nie przebywam, i są na utrzymaniu rodziców są po prostu Kiciami. Niestety samca, by ochrzcić go Greebem brak. Kiedyś był Garfield, ale się wyprowadził)
- Piesek (Reksio...)
- Planuję szczura... Mama się sprzeciwia, ale cóż... Takie uroki posiadania upartych dzieci :twisted: (nazwę go Niebezpieczny Groszek)
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Re: zwierzęta

Postprzez Kasia M. » 9 kwi 2008, o 13:54

ilien napisał(a):- Planuję szczura... Mama się sprzeciwia, ale cóż... Takie uroki posiadania upartych dzieci :twisted: (nazwę go Niebezpieczny Groszek)

taktaktak! mhm.. dziękuję, ze mi to napisałaś..
szczurki są najpiękniejszymi, najczystrzymi i najkochańszymi zwierzakami świata.
A Groszek to była moja samiczka, do czasu, aż okazało się, że bardziej do niej pasuje "Muła" ;)
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: zwierzęta

Postprzez Mauer » 11 kwi 2008, o 19:00

Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: zwierzęta

Postprzez P.S.Ron » 11 kwi 2008, o 22:09

Mauer napisał(a):http://www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?p=852275#852275


sesja moich zwierzaków

No nie przy jedzeniu ;)
Ładny kotlet nigdy nie jest podarkiem chybionym.
Avatar użytkownika
P.S.Ron
Mag II stopnia
 
Posty: 303
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 30

Re: zwierzęta

Postprzez Mauer » 12 kwi 2008, o 09:04

ciebie obrzydzają, mnie nie, to juz kwestia kulturowa i wychowania.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: zwierzęta

Postprzez Anima Vilis » 12 kwi 2008, o 16:14

ilien napisał(a):
Anima Vilis napisał(a):koty to niesamowite zwierzęta..maja wielki urok i gracje..ale jako przyjaciela wole psa..i to chyba wlasnie z powodu braku tej niesamowitosci..z psem jest przyjazn na smierc i zycie..a kot..kot ma swoje kocie mysli i sciezki.. :?

A ja właśnie za to bardziej wolę koty. Psy w swoim przywiązaniu do człowieka są dla mnie... po prostu głupie. Przyzwyczai się taki do życia z człowiekiem, i kiedy ten go wyrzuci daleko od domu, to zdechnie z głosu, bo będzie wiernie czekał na swojego Pana.
A kot. Kot żyje swoim życiem, Jest strasznym egoistą, chodzi własnymi ścieżkami, kiedy mu się podoba: przychodzi pomęczyć o jedzenie i głaskanie, nie da sobą pomiatać i zatrudniać się do jakiegoś głupiego "wyniuchaj narkotyki"


ale czy w przyjazni chodzi o to zeby drugiej stronie bylo wszystko jedno czy jests czy cie nie ma?

Mauer napisał(a):ciebie obrzydzają, mnie nie, to juz kwestia kulturowa i wychowania.


jestem nudna..z wyjatkiem serka sprzed 6 miesiecy nic w domu mnie nie zabije :P
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: zwierzęta

Postprzez Kasia M. » 16 kwi 2008, o 13:30

macie mój głos na rzecz kotów. są takie ciche.. i mądrze patrzą.. i nie szczekają, nie udają groźnych obrońców domu i w ogóle są fajne.
a psy.. no, czasem niektóre są naprawde fajne, ale jako.. ogół(?) lepiej wypadają koty :]
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1217
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 61

Re: zwierzęta

Postprzez Anima Vilis » 16 kwi 2008, o 19:15

o tak..takie patrzenie swiaqdczy o strasznej milosci do wlasciciela..pies za czlowiekiem poszedl by w ogien a kot ogrzal by sie przy ogniu w którym plonie człowiek (sama to wymyslilam :D ) 8-) choc szczerze przyznam ze nie przepadam za wszystkimi psami..moje przyjaciulki maja yorka i pudla..i nie są to inteligentne zwierzęta..szczekaja bez powodu i strasznie czlowieka denerwują.. ja mam psa ze schroniska..po lekko traumatycznych przezyciach i jest to jedyna istota w domu z ktora mozna pogadac..naprawde..kocham ja bardziej niz rodziców i to z odwzajemnieniem..
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: zwierzęta

Postprzez ilien » 19 kwi 2008, o 14:17

ale czy w przyjazni chodzi o to zeby drugiej stronie bylo wszystko jedno czy jests czy cie nie ma?

O przyjaźni człowiek-kot nic nie napisałam. Możliwe jest, że taka przyjaźń w ogóle jest bardzo rzadko spotykana (czynniki wymienione we wcześniejszym poście). Anima - idealnie to opisałaś. Zapiszę ten tekst o ogniu w swojej księdze cytatów :)
A co to yorków - ogólnie chyba im pies mniejszy, tym głośniejszy i mniej przyjazny. A taki husky czy labrador - takie poduchy. Nu, i takie pieski nawet zniosę.
Ale kiedy pies szczeka bez powodu... szlag mnie trafia. Mój pieseczek szczeka na ludzi, którzy idą sobie po ulicy i ani myślą iść do mojego domu... Ale ten i tak ujada -.-'
A co do psa ze schroniska - taki chyba będzie najwierniejszy. Albo jakiś podrzutek - jeśli już ktoś mu da w kość, to albo będzie miał wstręt do wszystkich ludzi, ale nowego właściciela będzie kochał bezgranicznie... Dziwne to.
I tak wolę koty.

Aha, i mam już poparcie brata na zakup szczura 8-)

Mauer - po obejrzeniu tych zdjęć czuję się, jakby coś po mnie łaziło... brrr...
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

-Zawsze uważałem, że seks to dość niegustowna forma zapewnienia kontynuacji gatunku - oznajmił kierownik studiów nieokreślonych, gdy dotarli na plażę. - Jestem pewien, że dałoby się to załatwić inaczej. Wszystko to takie... staroświecki, moim zdaniem. I męczące.
-No cóż, ogólnie skłonny jestem się zgodzić, ale co proponujesz w zamian? - Spytał Ridcully.
-Brydża - odparł stanowczo kierownik studiów nieokreślonych.

Ostatni kontynent, dodał(a) Dżon

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot]