Luźne dysputy

coś dla fanów RPG

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Spangler » 22 paź 2011, o 10:00

Marw - najlepiej gra się przez TS-a (Team Speak) jeżeli MG ma dostęp do serwera...Jeżeli przez jakieś osoby zrobi się bałagan, można im na chwilkę zablokować możliwość mówienia... Można wtedy pograć gdzieś tak na 6 osób ale nie polecam więcej bo nawet w realu gra się ciężko jak jest za dużo graczy (mistrzowanie też jest ciężkie w takiej sytuacji...).

arycka napisał(a):*) ponad rok grałam w Kryształy Czasu ze stałą drużyną niezwykle rygorystycznie podchodzącą do mechaniki. Dlatego moja karta była upstrzona zapiskami, przypominającymi mi zasady ataku**

Rygorystyczne pochodzenie do mechaniki czasem jest fajne a czasem jest be... Wszystko zależy od tego czy mechanika jest prosta czy też zawiła i nie do ogarnięcia... W "Kryształ Czasu" nie grałem więc nie wiem na jakiej mechanice oparty jest ten świat....

arycka napisał(a):Preferuję bezkostkowo, bo przyznaję uczciwie, że ogarnięcie systemu zwykle zajmuje mi chwile (czytaj jakieś cztery do pięciu sesji plus bazgrołki ołówkiem z dokładnymi wyliczeniami co jak i dlaczego*)

A po co Ci to wiedzieć? Chcesz mistrzować? Bo jeżeli chcesz tylko grac to nie musisz ogarniać systemu. Najlepiej się gra kiedy mistrz gry zajmuje się kostkami a reszta graczy zanurza się w fantastyczny świat i historie opowiadaną przez MG nie przejmując się jakimiś śmiesznym sześcianikami z numerkami i innymi bryłami toczącymi się po stole....
Bezkostkowo? Jak to ma wyglądać? Ja tworze własną mechanikę (na razie nie jest to nawet beta-wersja :P ) opartą (przede wszystkim) na kostkach k10 i na trzech k6 (czasem zamiast trzema rzuca się dwoma,pięcioma albo sześcioma k6 ale trzy kostki to standardowy rzut). Trzy kostki k6 to rzut na trafienie itd. bla bla bla... No ale czasem wykorzystuje się bierki (do otwierania zamków), monetę (jako decyzja boga w którego wierzy dana postać) itp. ale tak kompletnie bez kostek? Tak się da ?
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 253
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Reklama

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Marw » 22 paź 2011, o 10:23

Da się, ale wtedy gracze są bardziej uzależnieni od MG, bo walcząc MG decyduje całkowicie o przebiegu walki. A co do systemu kostek itp. to grałęm na razie tylko w d&d i coś takiego dziwnego, nie pamiętam co to było. Generalnie mechanika ma pomagać w rozgrywce a nie utrudniać, gracze powinni się tego nauczyć tyle co niezbędne, a system powinien być zdrowo modyfikowany przez zdrowy rozsądek, choćby nawet w czasie rzeczywistym. :D
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Spangler » 22 paź 2011, o 10:36

No wiesz... Jak na razie niektóre elementy mojego systemu gracze znają lepiej niż ja sam... Przy jakim rzucie, ile zadają obrażeń itd.. Ja muszę patrzeć na tabelkę a oni z pamięci.. Więc chyba dość prosty system tworze (choć trza go dopracować - np muszę poprawić rzuty na uniki itp.). Jak dla mnie gra bez kostek nie ma sensu... Za to rezygnowanie z kostek tylko w niektórych sytuacjach (jak już wspomniane otwierane zamków) i zamiana rzutów na coś innego (jak już wspomniane bierki czy moneta) to chyba o wiele lepsze rozwiązanie.
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 253
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Marw » 22 paź 2011, o 10:56

Moneta to by było nic innego jak 1k2 :D
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Spangler » 22 paź 2011, o 11:56

Marw - no niby tak ale tu chodzi o podejście graczy. Wczoraj prowadziłem sesje i zobaczyłem to na własne oczy... Jak mówię graczowi aby rzucił kostką to nie lubię go informować po co rzuca a że już trochę prowadzę tej drużynie to już zaczęli mieć złe skojarzenia z k10, k6 itd. Jak daje im rzucać np. kostką dziesięciościenną i nie mówię na co rzucają to się boją że coś złego się stanie i często odmawiają rzutu, denerwują się itd (to nawet śmieszne jak na zachowanie gracza może wpłynąć zwyczajna kostka do gry).
Jak poprosiłem o monetę to widziałem w nich tylko zaciekawienie. Niby to samo co kostka a zupełnie co innego. Warto urozmaicać grę w taki sposób ale nie można przesadzić i w 100% odejść od kostek.. Tyle się traci... Momenty w których gracz nie wie na co rzucił (a na górnej ściance kostki widnieje niski wynik) a mistrz gry ma znowu ten złośliwy wyraz twarzy, który mówi graczowi "coś się stanie, będzie to miłe tylko dla jednego z nas i tym kimś na pewno nie będziesz ty...".
Oczywiście to wszystko traci się automatycznie jeżeli gra się przez komunikator... to nigdy nie będzie to samo co gra na żywo...
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 253
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Marw » 22 paź 2011, o 12:19

Ja mam o tyle do dupy, że ode mnie nikt w RPG nie gra, więc niestety nie mam pod tym względem wyboru. :(
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Spangler » 22 paź 2011, o 12:47

Nikt z moich znajomych nie grał w karciaki (pomijając dwóch czy trzech znajomych... dzięki nim dowiedziałem się o grach wyobraźni)... Musiałem ich zarazić. Oczywiście z większością było o tyle dobrze, że grali w cRPG ale są na mym koncie zarażonych osoby, które w takowe gry nie grały nawet na komputerze...
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 253
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Marw » 22 paź 2011, o 15:31

U mnie są same dzieci neo, moje okolice to wylęgarnia analfabetów, złodziei, wandali i tym podobnych... Jeżeli jest kilka jakichś znośnych osób to nie mają oni ochoty na tradycyjne RPG.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez arycka » 22 paź 2011, o 22:14

Kryształy Czasu to IMO jeden z bardziej skomplikowanych systemów, bo autorowi zależało na tym by mechanika była jak najbardziej realistyczna. Niestety bardzo rygorystyczne podchodzenie do mechaniki częstokroć utrudniały rozgrywkę - wtedy nawet jak wiedziałam na co rzucam to bałam się wyniku.

Najbardziej komfortowo gra mi się gdy nie boję się, że lada chwila moja postać zginie, wręcz przeciwnie, czuje się jak bohater filmu (najlepiej przygodowego :D ) który ... no cóż... przeżyje dużo ciekawych przygód.

Granie bezkostkowe to zwykłe opowieści. Przy dobrym mistrzu gry człowiek może zatracić się w przygodzie. Najgorsze to granie "przeciwko" mistrzowi - przynajmniej dla mnie. Nagle człowiek obawia się, że KAŻDA straganiarka chce go oszukać, każdemu kapłanowi źle patrzy z oczu. Ale przy takich prowadzących to już nawet nie ma znaczenia czy jest mechanika czy jej nie ma :/

Moja koleżanka się zcfaniła i sama sobie ukleiła drużynę na początku studiów. Niestety wśród muzyków nie jest to popularna rozrywka, a jedyny którego znam i który gra zaczął studia w katowicach :/
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Spangler » 23 paź 2011, o 11:17

E tam :d Ja prowadzę tak, że gracz czasem boi się, że zginie i nic mu się nie dzieje a czasem myśli, że mu się coś udało a tu nagle... Następna przeszkoda której już nie może przejść.. Jestem dość chamskim mistrzem ale tylko z pozoru ponieważ gracze którym prowadzę powinni już zginać z osiem razy... :P
Jako gracz lubię wymagających mistrzów bo rozgrywka jest trudna i ma się większa satysfakcje z wykonania jakiegoś questa.
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag II stopnia
 
Posty: 253
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 199

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez arycka » 23 paź 2011, o 22:57

Tak. Rozumiem, ale mnie prowadził kiedyś (kilka razy niestety) socjopata. Koleś który miał po prsotu lekarsko stwierdzony brak empatii. I to był koszmar. Bo to nie jest kwestia zadań, trudności itepe itede, ale... hm... no jakby Szpila prowadził. Źle mu z oczu patrzyło i już, nie umiem tego wyjaśnić.
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Re: coś dla fanów RPG

Postprzez Marw » 20 gru 2011, o 22:16

Robimy sobie przedświątecznie sesję?
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 387
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Reputacja: 214

Poprzednia strona

Powrót do Luźne dysputy

Na dole Sybil szykowała mu posiłek. Nie była dobrą kucharką. Vimesowi to odpowiadało, bo sam nie był dobrym jedzącym. Po całym życiu spędzonym na ulicach żołądek nie funkcjonował należycie. Zawsze pożądał tych małych, brązowych, chrupiących kawałków, z grupy pokarmów dla bogów, a na Sybil można było polegać, że za długo zostawi patelnię na smoku.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: docent