Luźne dysputy

Śniło ci się...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Śniło ci się...

Postprzez skarbek » 22 wrz 2013, o 16:50

Dzisiaj mi się śniło, że jeździłem na owcy :D ha ha ha
skarbek
Gorzej niż Rincewind
 
Posty: 2
Reputacja: 0

Reklama

Re: Śniło ci się...

Postprzez Uuu! » 22 wrz 2013, o 17:28

Dziś w nocy pisałem scenariusz filmu. Jakieś kino familijne z silnym akcentem na klocki lego. Ale to nie było takie pisanie, że siedzę przy kompie i zapełniam białą kartkę, tylko jakby film w filmie; leciały jakieś sceny, które wymyśliłem, a z offu było słychać moje myśli, że to czy tamto można by zmienić, a to jest OK.
Rano, kiedy się obudziłem, nie otwierałem oczu i starałem się zapamiętać jakieś zarysy czy szczegóły fabuły, ale nic to nie dało; szansa na Oskara przepadła.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2007
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Re: Śniło ci się...

Postprzez nanny_ogg » 22 wrz 2013, o 17:55

Uuu! napisał(a):Rano, kiedy się obudziłem, nie otwierałem oczu i starałem się zapamiętać jakieś zarysy czy szczegóły fabuły, ale nic to nie dało; szansa na Oskara przepadła.

Ktoś powinien wymyślić "somnotafon" albo coś w tym rodzaju, tyle pięknych snów i tyle wiekopomnych pomysłów objawionych we śnie przepada w mrokach niepamięci...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Obrazek
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2722
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 2983

Re: Śniło ci się...

Postprzez Marek_Sobczak » 24 wrz 2013, o 10:30

Czasem lepiej nie. Mojej Damie śniło się, że uciekała ze swoją siostrą z obozu pracy i przez pomyłkę, w zamieszaniu podczas pościgu ją postrzeliła. A potem musiała się tłumaczyć przed jej mężem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3068
Lokalizacja: Oxford

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 24 wrz 2013, o 10:41

Parę lat temu śniła mi się Moja Mama i jej rodzeństwo. Przyszłam do szpitala, bo wiedziałam, że któreś z nich umarło. Nie wiedziałam kto i we śnie, idąc tam, zadawałam sobie to pytanie... Z ulgą znalazłam na korytarzu Mamę. Potem staliśmy na korytarzu w tym szpitalu. Nie miałam odwagi zapytać... Okazało się, że Staszek. Byłam zdumiona, bo Jasiek już wtedy miał raka płuc i był starszy.

I to rzeczywiście był Wujek Staszek...

Najgorsze, że .. wczoraj, jak MRC bało się zasnąć i zapytało: "Mamusiu, ale sny się nie sprawdzają?" (miewa koszmary) skłamałam: "Oczywiście, że nie"... Nie lubię kłamać.. zwłaszcza dziecięciu... Ale przecież - kłamstwo to nie grzech... Jeśli nie jest oszczerstwem.
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3620
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Śniło ci się...

Postprzez Hashi » 24 wrz 2013, o 11:20

A mi się śniło, że czytałem daty. Mnóstwo dat dziennych, niektóre nawet z godzinami i do tych dat jakieś wydarzenia. Ale nie pamiętam żadnych szczegółów.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 577
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1415

Re: Śniło ci się...

Postprzez Marchewa » 25 wrz 2013, o 23:49

Śnił mi się piętrowy cmentarz oO'
Budynek był nieduży i stary. Był bardzo kościelny, ale jednocześnie nie był kościołem... No i miał schody na piętro. Groby były zabudowane betonem, grób-krypta... Nie umiem tego lepiej opisać, ale miało to niejasny związek z Paganinim ;D
"Kiedy jest się małym szkieletem w czarnej szacie, to pewnych rzeczy technicznie nie da się zrobić."
- Wiedźmikołaj -
Avatar użytkownika
Marchewa żeńska
Student Magii
 
Posty: 65
Reputacja: 182

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 wrz 2013, o 07:16

Katakuby budowane w górę, nie w dół?:)))
A ja nie wiem, co mi się śniło, oprócz tego, że obudziłam się z piosenką na ustach, właściwie z refrenem w stylu westernowej czołówki filmowej o wdzięcznym brzmieniu:
"Chaaaaaaaaaaaaaaaack Maaaaaaaaaaaaaaaahoooooooooooooooneeeeeeeeeeeeeey, he was brave as a mmmnanmmhhhhmmmmcośtamcośtam" ;))))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8694
Reputacja: 5076

Re: Śniło ci się...

Postprzez Motopompa » 26 wrz 2013, o 18:10

Pierwsza noc w nowym mieszkaniu i od razu całkiem przyjemny sen o Łodzi. Znalazłem najfajniejszy pub na świecie, szkoda tylko, że poza snem go nie odwiedzę.
Brzydota leży w oku patrzącego.
What is 'first' is not necessarily more original or more important – it could be just preliminary.
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Anima jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5442
Lokalizacja: Enschede NL
Reputacja: 5524

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 26 wrz 2013, o 19:16

Sny na nowym miejscu śnione się spełniają:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8694
Reputacja: 5076

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 2 paź 2013, o 23:46

[to prawda - ze wszystkich jakie pamiętałam przez 25 lat - jeden faktycznie się spełnił. Chociaż: On nie miał na imię Unger, zieloną suknię miałam na ślubie, a nie na balu, a data XX01 okazała się datą poznania, a nie ślubu - we śnie była na słupie w ogłoszeniu daty ślubu]. :)

Śniło mi się, że mi Chłop wyznał, iże ma kochankę. "Broda" ją nazwał (ma Ci on nie od dziś smykałkę do ksywek). Gdybym była prawdziwą kobietą - powinien już nie żyć... A ja go tylko (ale i tak we śnie jeno) sprałam, rzuciłam o podłogę i przeklęłam.. :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3620
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3367

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 5 paź 2013, o 22:25

A mi się dzisiaj śniło, że zaspałam do roboty, bo budzik w telefonie nie zadzwonił i się zerwałam ok.06:00, chwilę trwało, zanim ogarnęłam się trochę i wróciłam spać. Spałam w ramach zemsty do 10:36
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8694
Reputacja: 5076

Re: Śniło ci się...

Postprzez Biała » 10 paź 2013, o 04:16

a ja sie obudziłam ostatnio z bardzo dobrym humorkiem i piosenką w glowie..tekst piosenki zaskoczyl mnie prawie tak jak usmiech z rana na mej paszczy.

niestety..sie taki jeden nie przejal tekstem wcale;)a moze sie przejal..;p hihi;)
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1625
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1787

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 18 paź 2013, o 21:53

Jakieś głupoty nie do opisania,jak zwykle,ale były jakieś łazienki,dużo wyganiania z tych łazienek,zwierzątka i pchły na tych zwierzątkach...dużo pcheł.
Teraz już wiecie,dlaczego nie lubię swoich snów?
A na deserek-uczeni ludzie mówio,że sny ze zwierzętami są wczesną oznaką tego wstrętnego Austriaka albo Parkinsona.Rewelka.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4764
Reputacja: 5117

Re: Śniło ci się...

Postprzez Uuu! » 18 paź 2013, o 22:09

4jola napisał(a):dużo pcheł.

Pchła to pasożyt, więc był to sen proroczy, bo Ci się pasożytniczyli na koncie.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2007
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 4869

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Przed nimi stanął ogromny, wrzeszczący obłąkańczo Evans Pasiasty, prowokator marnie podrabianych usprawiedliwień od matki, entuzjasta długich przebieżek w deszczu, promotor wspólnych pryszniców jako lekarstwa na młodzieńczą nieśmiałość oraz ten, który - kiedy ktoś zapomniał właściwego stroju - zmuszał go, by GRAĆ W MAJTKACH!

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników