Luźne dysputy

Śniło ci się...

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 2 sty 2016, o 16:09

"Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Złodziej Pioruna" - wczoraj leciało w tivi:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Reklama

Re: Śniło ci się...

Postprzez Jostein Siwy » 2 sty 2016, o 16:11

O istnieniu książki czy też książek coś tam nawet słyszałem, ale o istnieniu filmu nie miałem dotąd pojęcia.
Jeżeli dadzą ci papier w linie, pisz w poprzek.
Avatar użytkownika
Jostein Siwy męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 550
Lokalizacja: Gdańsk
Reputacja: 1271

Re: Śniło ci się...

Postprzez Dicey Reilly » 2 sty 2016, o 23:25

Niemalże przez cały dzień w podróży (z jednego krańca Polski na drugi) szalone rzeczy mi się śniły, o ranysiu. Co odcinek podróży, to inna wariacja:
- siedziałam z Beduinami na Saharze i wypadały mi po kolei wszystkie trzonowe zęby; podczas wypadania mych zębów analizowaliśmy możliwość uratowania świata poprzez rozprzestrzenienie mody na posiadanie wielbłądów,
- siedziałam przy ognisku z jakąś grupą rewolucjonistów w gęstym lesie i gadaliśmy o zmianie obecnych systemów; w trakcie dyskusji odkryłam, że w moich pustych zębach trzonowych (zeżartych przez próchnicę) wylęgały się jakieś robale, zainstalowane przez wspomnianych buntowników, tuż przed końcem snu wspomniane pędraki zaczęły wyprowadzać się w mojej paszczy, obrzydlistwo w 2000 procentach,
- jadę sobie pociągiem, podchodzi do mnie konduktor i oznajmia, iż kupiłam zły bilet <- kupiłam przejazd dla podróżników ze srebrną plombą, a nie białą. Podczas kłótni o koszt mandatu wyskoczyłam z okna, wylądowałam w jakiejś puszczy i zaczęłam niczym wilk wyć z samotności.

Czemy akurat temat zębów? Demony wiedzą, bogowie podejrzewają...

Obrazek
Czytaj "Dajsi" :P Bez "ś".
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2375
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2317

Re: Śniło ci się...

Postprzez Silumer » 3 sty 2016, o 00:17

Choroba Ci się w rodzinie kroi-->tak szepcze przesąd ukuty w mojej głowie przez Babcię.
Moja Babcia to taki dziwny człowiek, który wierzy w sny-->ale tylko niektóre.
Życie pomogło wypracować jej system głównych tematów snów, które zwiastują nieszczęście w rodzinie. Są tą: zęby, małe dzieci, misy z owocami i pościel.(małe dziecko w naszyjniku z trzonowców leżące na łóżku w otoczeniu mis z bananami byłoby niezłą klątwą, no chyba, że zęby kasują pościel itd). Zawsze, jak jej się śni coś w tym temacie, za dzień czy dwa ktoś ma wypadek, okazuje się, że jest poważnie chory, łamie rękę.

Mi za to zęby śnią się dosyć często, i jakkolwiek są to super przerażające sny ( gosh, mało rzeczy mnie tak rusza jak odkrycie, że wszystkie zęby nagle mi się ruszają i wypadają jeden po drugim!-->ciężko przyjmę starość), nie poprzedzają żadnych katastrof :D

Poczekaj kilka dni, czy nie zdarzy się coś niesamowitego. Jeśli tak, możesz zacząć mówić, że sen o zębach Ci to zwiastował i potem oczekiwać tego samego, po każdej kolejnej wizji lewej 6-stki! :mrgreen:
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 842
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1826

Re: Śniło ci się...

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 kwi 2016, o 16:34

Raz na jakiś czas wraca do mnie sen o Australii. Co dziwniejsze, Australia jest na samym końcu miejsc, do których chciałabym pojechać/lecieć, choć miałam zaproszenie i fogle. Ostatnio śniła mi się hacjenda urlopowa, taka agroturystyka spadomisiowa STP.I nawet nie odniosłam krzty wrażenia, że wszystko chce mnie zeżreć lub uśmiercić, w taki lub inny sposób.
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 8557
Reputacja: 5033

Re: Śniło ci się...

Postprzez Silumer » 15 maja 2016, o 10:04

Miałam dziś literacki sen-zagadkę :D
Ktoś mnie zapytał, jakie są podobieństwa między sagą o Potterze, Lessie Wróć! i dramatem Pintera, który to dramat wywodzi się z teatru absurdu.
Śniłam i śniłam i na nic nie wpadłam... może by tak licencjacik na temat? :P
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 842
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1826

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 16 maja 2016, o 17:34

Silumer napisał(a): może by tak licencjacik na temat? :P


świetny pomysł! Byle przez sen... :roll: - żartowałam złośliwie. Bowiem maturę o Levinasowej teorii twarzy pisawszy - nie mogłam się powstrzymać... Choć taż wiem, że dzisiejsze licencjaty do wcześniejszych o pokolenie matur porównywać nie należy. Nijak! :mrgreen:

Śniły mi się koleżanki dwie mojej córki. Ale jak ... w życiu się nie przyznam /nawet na spowiedzi, gdyż albowiem sen pod takową nie podlega. Można go jeno do pism świętych załączać.. ale trzeba by dużo przerabiać... ;)/. Czy aż tak się identyfikuję z córki antypatiami? Hmmm... to wielce prawdopodobne... :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 19 maja 2016, o 23:45

A dziś mi się śniło, że odrąbałam sobie dwa palce u nogi... tassakiem. Nigdy wcześniej nie miałam snów o "samookaleczaniu"... Zdziwiło mnie, że nie pamiętam jak, że nie boli i że nie krwawię... Zmartwiło, że w butach mi będzie za luźno...
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: Śniło ci się...

Postprzez Corvus26 » 21 cze 2016, o 20:48

Śniło mi się że zasnąłem w autobusie, pojechałem na drugi koniec Wrocławia i spóźniłem się do pracy. Było to podwójnie mało prawdopodobne ponieważ mam tym tygodniu na 12 i jadę około 10 minut. Wsiadam na przystanku na małej uliczce gdzie praktycznie nic nie jeździ ale daje ona możliwość zawrócenia autobusowi bo to prawie pętla. Kiedy poszedłem na autobus to na wspomnianej uliczce stał beczkowóz, widok po ostatnich deszczach normalny. Tylko że tym razem puścili węża przez sam środek ulicy do studzienki ściekowej po jej drugiej stronie i postawili 2 pachołki blokując całkowicie przejazd. Mając wspomnienie snu stanąłem przed wizją spóźnienia się do pracy, a spóźniać się nie lubię. Szybko ogarnąłem telefonem jak szybko dostać się do miejsca przeznaczenia i jedynym wyjściem było w ciągu minuty pokonanie około 300-400 metrów na inny przystanek. Udało się. Wygląda na to że mam w pewnym sensie prorocze sny ale nie umiem ich interpretować :?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1658
Reputacja: 2599

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 6 lip 2016, o 01:28

Śnił mi się Bóg.

Wyobraźcie sobie baaaaardzo wysoki klif. No więc... to była czarna postać tej wielkości (ładnie zakomponowana... z lewej prawie prosta z lekkim wygięciem w prawo, z prawej - mocne wygięcie w lewo - do prostej, której centralnym punktem była głowa) - z wyciągniętą ręką, na której stałam... malusieńka... I ta postać to był... mój Tata *)

Obudziłam się i obraziłam na mój mózg...
Obrazek i owszem, owszem.... ale... metafizycznie i intelektualnie myślałam, że jest on /mój mózg/ - na nieco wyższym poziomie... ;)

*) umarł jak miałam 13 lat... 36 lat temu
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: Śniło ci się...

Postprzez Anima Vilis » 28 lip 2016, o 10:26

Śnił mi się Robert Janowski. Miał na Woodstocku koncert piosenek z musicalu Metro. Byłam z Pompą któremu wytłumaczyłam, że to ważne i razem podeszliśmy do Roberta Janowskiego. Powiedziałam mu, że kiedy byłam mała miałam kasetę z tymi piosenkami i słuchałam jej non stop na swoim małym, żółtym jamniczku i teraz znam wszystkie ich piosenki i kojarzą mi się z dzieciństwem i na długo o nich zapomniałam ale teraz już pamiętam (przypomniały mi się kiedy usłyszałam w internecie, że słucha ich Robert Lewandowski.. Robert i Robert.. przypadek?). No więc Robert strasznie się ucieszył i zapytał czy może się do mnie przyłączyć i czy wiem gdzie tu można coś zjeść... i tak pobiegliśmy razem, w stronę wioski Kryszny, trzymając się za ręce i śpiewając "Wybudujemy wieżę - wierzę, wierzę, wierzę... ". Potem zjedliśmy razem wegetariańskie ośmiorniczki i poszliśmy śpiewać dalej. Cały czas wiedziałam, że to sen, ale było super. Sny z Robertem Janowskim
polecam
Anima Vilis
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4403
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 4857

Re: Śniło ci się...

Postprzez Ankha-Morpork » 19 wrz 2016, o 16:52

Śniło mi się, że moja ukochana kotka zachorowała i musiałyśmy ją uśpić... obudziłam się prawie z płaczem. Najgorsze, że ona ma już 13 lat i wiem, że kiedyś ten moment nadejdzie. Nie wyobrażam sobie tego :cry:
"Tacy, co mogą coś robić, powinni wstawiać się za tymi, co nie mogą. A niektórzy muszą przemówić w imieniu tych, co nie mają głosu." - Babcia Obolała, "Wolni Ciut-Ludzie".
Avatar użytkownika
Ankha-Morpork żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 410
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1388

Re: Śniło ci się...

Postprzez 4jola » 20 wrz 2016, o 21:27

Robiłam buty dla kaczek... Z rozbitych skorupek z jajek...
Baaardzo chcę zobaczyć sennik , w którym jest to wyjaśnione.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 4580
Reputacja: 5041

Re: Śniło ci się...

Postprzez abigail » 26 wrz 2016, o 20:15

"buty dla kaczek ze skorupek lepić - szczęśliwie kupę w pieluchach ku swej radości znajdować będziesz" - Sennik egipsko-haldejski wersja udoskonalona powtórnie.

Śnił mi się mój ukochany dentysta. Trzymałam go za rączkę, bo cierpiał strasznie.... a inne jego pacjentki patrzyły na to zgrzytając zębami z zazdrości... - uprzejmie proszę nie zapodawać wykładni. Chyba, że Józef. On może. :)
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3614
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3327

Re: Śniło ci się...

Postprzez Corvus26 » 7 paź 2016, o 08:08

Śniło mi się że nie wynaleziono LCD czy LED i oglądałem w jakimś sklepie ponad 60 calowe telewizory kineskopowe.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1658
Reputacja: 2599

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Przed sobą na ścianie widział tabliczkę: "Dla własnej wygody i komfortu NIE BĘDZIESZ PALIŁ". Imp nigdy w życiu nie palił. W Llamedos było zbyt wilgotno, by cokolwiek mogło się palić. Ale teraz nagle ogarnęła go chęć, by spróbować.

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Tigi, Yahoo [Bot]

cron