Luźne dysputy

Dowcipy środowiskowe

O wszystkim i o niczym podyskutujmy tu..

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Karkasonne » 25 kwi 2008, o 22:11

przepraszam ze sie wtrace ale czy picie dobrych tanich win na lawce jest czyms zlym??


Cóż, z elitą intelektualną się raczej nie kojarzy.
"-Jakaż to będzie pomsta, jeśli ich jest z górą dwudziestu, a nas tylko dwóch?
-JA STANĘ ZA STU!"
Avatar użytkownika
Karkasonne
Mag I stopnia
 
Posty: 103
Reputacja: 0

Reklama

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Madlenita » 26 kwi 2008, o 12:33

Może o historykach (studentach)
Nie pamiętam bardzo dokładnie, ale...

Na ławce lezy bardzo gruba ksiązka, idzie student ekonomi, zauważa, przegląda ją i odkłada po stwierdzeniu, ze nie ma w niej liczb...
Chwilę potem przechodzi tamtędy student medycyny/biotechnologii zauważa, przegląda ją i odkłada po stwierdzeniu, ze nie ma w niej symbli i wzorów chemicznych.
W końcu przechodzi student historii zauważa książkę i od razu bierze się do czytania...
Madlenita
Student Magii
 
Posty: 79
Reputacja: 0

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Anima Vilis » 26 kwi 2008, o 18:33

Karkasonne napisał(a):
przepraszam ze sie wtrace ale czy picie dobrych tanich win na lawce jest czyms zlym??


Cóż, z elitą intelektualną się raczej nie kojarzy.


wydaje mi sie ze picie taniego wina związane jest nie z inteligencją lub jej barkiem ale ze zwykłą oszczednoscią..a co do smaku tego wina..hmm..im wiecej pijesz tym jest lepsze.. :D
z moich obserwacji wynika ze np w czechach nienajgorsze wina sa w cenie polskiego komandosa..mają tam jeden typ jabola (za 20 koron w plastikowej butelce..) ktory i tak jest duzo..bardziej wykwintny od naszych siarkofrutów
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez szpaq » 26 kwi 2008, o 21:03

tych czeskich jeszcze nie pilem ale dobry stary jablkowy komandos...

czyli jak rozumiem jesli ktos pije tanie wina znaczy ze jest ograniczonym intelektualnie przedstawicielem marginesu spolecznego? :?
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1812
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Corvvin » 26 kwi 2008, o 21:19

Bardzo często tak.

Nie wpadajcie w skrajności w skrajność. Nie idealizujcie jaboli :P
Które swego czasu też pijałem w ramach etosu :P Ale chwalić to się nie ma czym..
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez szpaq » 27 kwi 2008, o 01:16

ok ok...
tylko mnie irytuje takie szufladkowanie ludzi.
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1812
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Anima Vilis » 4 maja 2008, o 18:23

zielonym wspinaczom daje sie bagnet (karabinek który otwiera sie pociągnieciem w dół zabezpieczenia) zamiast karabinka zakrecanego (w którym zabezpieczenie sie odkręca) ostatnio chłopak 15 min sie z tym męczył
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Corvvin » 20 cze 2008, o 09:26

Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Wędrowny idiota
 
Posty: 1332
Lokalizacja: wędruję sobie
Reputacja: trzy miliony

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Anima Vilis » 6 lip 2008, o 11:47

w łodzi jest las,w lesie jest stary poligon a na starym poligonie jest miejsce gdzie organizujemy ogniska ze znajomymi..tyle ze wczoraj zgubilismy sie w tym lesie..grupa sie rozpadła i wszyscy błądzili szukajac miejsca soptkania..droge wskazali nam mili ludzie ze strzelbami mówiąc ,,koleś z flaszką poszedł tam" 8-)
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez szkot » 15 lip 2008, o 17:11

TAk sie zlozylo ze w weekend spotkalem na polu paintballowym grupe pracownikow Carefuora (czy jak to sie pisze). Stoje sobie i slucham i nagle slysze jak jeden mowi do drugiego: Wez sie uspokoj. Nie zachowuj sie jak ciul z Reala.
Cieszy ze nawet w takich firmach ludzie odczuwaja solidarnosc.
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Uuk » 15 lip 2008, o 17:48

Ja też zabłysnę podsłuchanym dialogiem, z nieco innego środowiska. ;) Przechodziłem rano koło sklepu, z którego wychodził facet koło pięćdziesiątki. Wychodząc spotkał kolegę, który zagadał do niego:
- Cześć Janek!
- No cześć.
- A co ty taki trzeźwy jesteś?
- Eee tam trzeźwy...
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez jaro_gryf_666 » 15 lip 2008, o 23:35

To teraz taki z mojego środowiska ;)

Pewnemu profesorowi matematyki zepsuł się kaloryfer. Nie wiedział jak to naprawić, więc wezwał hydraulika. Ten chwilę postukał i naprawił. Profesor jak się dowiedział ile ma zapłacić, mina mu zrzedła.
- Panie majster. Dlaczego to tyle kosztuje?
- To jest dużo?
- To pół mojej pensji.
- Gdzie pan pracuje?
- Jestem pracownikiem naukowym na wydziale matematyki.
- Panie, przyjdź pan do nas. Tygodniowy kurs i naprawia pan kaloryfery. Tylko nie przyznawaj się pan do wykształcenia. Skończył pan 7 klasę i nic więcej. U nas tylko takich przyjmują.
Profesor poszedł na kurs i zaczął pracować. Po roku szefostwo zarządziło podnoszenie kwalifikacji i wszyscy musieli skończyć podstawówkę. Na pierwszej lekcji matematyki profesor został przywołany do tablicy. Kazano mu napisać wzór na pole koła. Niestety jak na złość zapomniał go. Wyprowadza więc go. Pisze, pisze i ma wynik: P= - pi*r^2. Błąd, pole nie może być ujemne. Sprawdza obliczenia, wszystko dobrze. Odsuwa się od tablicy, a z sali słychać szepty kolegów:
- Zmień granicę całkowania... zmień granicę całkowania
NOBODY expects the Spanish Inquisition! Amongst our weaponry are such diverse elements as: fear, surprise, ruthless efficiency, an almost fanatical devotion to the Pope, and nice red uniforms...
Avatar użytkownika
jaro_gryf_666
Hiszpańska Inkwizycja
 
Posty: 1238
Lokalizacja: Żywiec/Gliwice
Reputacja: 441

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Uuk » 16 lip 2008, o 08:26

Taaak, matematyczne środowisko jest co najmniej oryginalne. ^^ W tym samym klimacie:

Inżyniera, fizyka i matematyka postawiono przed następującym problemem: otoczyć 10 metrami siatki ogrodzeniowej jak największy obszar. Pierwszy inżynier - wymierzył wszystko i otoczył siatką obszar idealnie kwadratowy. Fizyk go pobił - policzył funkcję pola, jej maksimum i wyszło mu, że największy obszar można otoczyć okręgiem. Matematyk natomiast chwilę pomyślał, potem poustawiał byle jak siatkę, wszedł do swojego obszaru i powiedział:
- Załóżmy, że jestem na zewnątrz...
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Anima Vilis » 17 lip 2008, o 13:52

czy mozna to zaliczyc do środowiskowego dowcipu ,,naukowców" ?
http://neosinus.wrzuta.pl/obraz/eRq7pwo ... eldejewa_p
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2128
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 792

Re: Dowcipy środowiskowe

Postprzez Uuk » 18 lip 2008, o 09:14

Owszem, ale pasuje raczej do środowiska studentów. :) Podobnie jak to (ech, nie pamiętam, ile czasu upłynęło przy tej grze... ale ponoć wygrałem ^^):

http://www.alkochinczyk.yoyo.pl/
+++ Błąd Dzielenia Przez Ogórek. Zainstaluj Wszechświat Ponownie I Rebootuj. +++

Obrazek
Avatar użytkownika
Uuk
Mag I stopnia
 
Posty: 166
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 14

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Luźne dysputy

Zatrzymali się u stóp wydmy. Vimes siedział na górze, a Klatchianin jęczał.
- Zadania do wykonania - pisnął De-terminarz. - Być obolałym.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników