Od pewnego czasu czytam sporo na temat spamu i jak go nie robić chcąc wysyłać maile do różnych firm.
Dali mu fuchę w nowej pracy, żeby jakoś mailing zorganizować i pozyskać nowych klientów w ten sposób.
Nie twierdzę, że idea mi się podoba, ale jeśli już mam się tym zająć to porządnie.
Dostałam więc profesjonalny program, wielgachną instrukcję użytkowania wraz z bardzo ciekawymi i sensownymi artykułami, o tym co zrobić, żeby to było zgodnie z prawem i jak bronić się przed bezprawnym.
Przygotowania więc wielkie, masa testów (na własnych adresach) programu przede mną.
I oto nagle do skrzynki naszej wpływa mail od firmy A, która wysłała "mega ofertę", dodając, że e-mail został znaleziony w sieci, a wysyłka jest zgodna z ustawą...
Dopiero co czytałam wyraźnie, że to, że coś jest w sieci, nie znaczy, że wolno z tego korzystać do celów handlowych, trzeba najpierw zapytać o zgodę itp.
No i uczę się więc, jak tu przygotować odpowiednie zapytanie do firm, wstawić odpowiednie linki "tak, chcę dostawać spam", "nie, wykreślcie mnie i nic mi więcej nie wysyłajcie". (W przypadku braku odpowiedzi można co najwyżej za jakiś czas ponowić pytanie).
W otrzymanym mailu mam:
"Jeśli nie chcesz otrzymywać takich wiadomości, wyślij nie" (inaczej będziemy Cię spamować bez końca).
Ale to jeszcze nie koniec. To, co najlepsze, to to, jak owa firma popisała się wypełniając pole "do". Otóż wpisała tam maile do wszystkich "potencjalnych" klientów. Inaczej mówiąc
1. Ja widzę do kogo jeszcze wysłali ofertę
2. Dostałam od nich za darmo listę kontaktów (których tak samo nie wolno mi bez zgody użyć)
3. Bardzo uprościli drogę dla rozsiewanych pocztą wirusów.
Znalazłam jedną ze stron, gdzie można zgłosić spamerów i wstawiłam tam wszystkie podane przez firmę adresy (tejże firmy, nie poszkodowanych). Wiem, że to ostre zagranie, ale mam nadzieję, że szukając powodu, dla którego ich maile trafiają wszystkim do spamu bądź nie dochodzą wcale, zastanowią się.
Tymczasem kolega podesłał mi jeszcze ciekawsze, choć znacznie bardziej pracochłonne zajęcie, dzięki któremu można spamerów ukarać, a i jednocześnie wspomóc organizację pożytku publicznego.
oto on


