Grałam kilka razy na wakacjach i świetnie się przy niej bawiłam
Trzeba ubijać potworki za pomocą kart ataków i eliksirów, ale żeby w ogóle potwora swoimi kartami zaatakować trzeba wygrać licytację w której walutą są oreny, ewentualnie karty.
Niektórzy narzekają że ciężko załapać przebieg gry (ja miałam trudności bardziej z powodu takiego moi koledzy kompletnie nie potrafili tłumaczyć) ale to już jest kwestia pracy mózgu.
Nie jestem specjalnie w na świeżo z rynkiem takich gier i nie wiem czy 60 zł to dużo czy mało. W każdym razie moja subiektywna ocena brzmi: gra bardzo fajna. Po na maksa dłuuuższej rozgrywce może się znudzić, ale tak jest ze wszystkim tak że nie jest to żadna wada.
Może jakiś większy znawca tego typu gier karcianych też się wypowie, to będziesz miała już 2 oceny
