a/ulubiona pora roku?
b/gdybyś mógł wybrać, jak chciałbyś zginąć? (jestem makabryczna, wiem.)
c/Twix czy Snickers?
a) wiosna (pomimo obecności niedobudzonych w związku z czym - upierdliwych, robali)
b) doszłam do wniosku, że chyba z przejedzenia... najlepiej po zjedzeniu największej Lasagne na świecie *.* Bolałoby jak cholera, ale kocham Lasagne

Albo druga możliwość: zostać rąbniętym na ulicy przez Porsche (jak już pod kołami samochodu, to porządnego), tylko tak, żeby flaki nie bryzgały po całej okolicy, wolę zachować walory estetyczne. Albo trzecia opcja: po prostu zasnąć i się nie obudzić, tak skromnie.
Podoba mi się to pytanie : ]
c) Zdecydowanie Twix. Nie przepadam za nagromadzeniem orzechów w Snikersie, do tego Twix ma takie fajne ciacho w środku i się rozpływa w ustach i... A tak w ogóle to mleczna czekolada jest najlepsza!
Moje:
1. Co gorsze: "Klan" czy "Moda na sukces"? (zUo)
2. Gdybyś był kredką, to jakiego koloru? (skąd ja to wzięłam? o.O)
3. Ostro czy łagodnie? (a niby nie oglądam TV, a i tak mi ta chora reklama w głowie utkwiła...)