przez Marik Mort » 19 sie 2011, o 21:22
A więc tak. Od dzieciństwa lubiłem czytać książki. Pochłaniałem wszystkie jakie się da, lecz najbardziej lubiłem te fantasy. O Terrym Pratchecie dowiedziałem się jakiś rok temu od mojej koleżanki, która jest jego nałogową fanką. I tak to się zaczęło. Pierwsza książka na którą trafiłem to była "Maskarada", która dzięki swojej lekkiej i zabawnej zawartości od razu przyciągnęła mnie do serii. Sam próbuję czasami tworzyć jakieś opowieści, lubię też pisać wiersze, piosenki, felietony, lecz często okazują się marne. Co mogę o sobie powiedzieć? Otóż mam wiele zainteresowań; z tych głównych to breakdance, akrobatyka, snowboard, rower, filmy, pirotechnika, wspinaczka górska, ostatnio gry towarzyskie, harcerstwo, aktorstwo i pisanie scenariuszy (co akurat nie wychodzi mi jakoś kiepsko). Wydaje mi się że wszystko co miałem napisać, już napisałem. Dziękuję, dobranoc.
.....Come to the Dark Side.....
We have cookies
"Życie jest takie piękne, że aż chce się skakać; najlepiej z mostu i pod pociąg"