Forum powitalne

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez wiedzmikołajka » 19 lip 2011, o 20:47

Dzień dobry
W moim pojęciu głównymi produktami Cejlonu były tapiry i herbata, Indii - tygrysy i ryż, Australii - kangury i owce, podczas gdy niebieskie fale prądów, jakie wyznaczaliśmy na oceanach, niosły ze sobą wieloryby, albatrosy, pingwiny i morsy.
G.Durrell
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Student Magii
 
Posty: 82
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 65

Reklama

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez szpaq » 19 lip 2011, o 20:51

hejka.
Jeśli ktoś śpiewa przy goleniu, wariatem nie jest. A jeśli stepuje?
A. Ziemiański

3... 2... 1... Klimat!!!
Avatar użytkownika
szpaq męska
Steve Jobs
 
Posty: 1804
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 755

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez Olala » 20 lip 2011, o 09:54

Cześć :)
Olala żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 132

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez Anima Vilis » 21 lip 2011, o 12:11

Witaj :)
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2121
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 801

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez Kelebriana Cre » 24 lip 2011, o 16:51

zgodnie z zamowieniem cos wiecej o mnie:
szachy lubie, czasem grywam ale bez zawodowych ambicji,
Pratchetta czytam i lubie bardzo,
inne ksiazki fantastyczne pochlaniam bez ograniczen, byle dobrze napisane. Swego czasu sporo grywalam w roznorakie RPG, bywalo, ze i mistrzowalam. Jesli znajda sie chetni z Krakowa na jakas ciekawa sesyjke to zapraszam. Poza tym zajmuje sie razem ze swoim facetem nauczaniem sredniowiecznych technik walki - od razu zastrzegam: to nie jest takie bezsensowne tluczenie mieczem jak cepem, ktore niestety uprawia sie w bractwach rycerskich. Tylko rzetelnie odtworzone z kodeksow sredniowiecznych i renesansowych techniki wycwiczone w pocie czola. Obok tego szyje stroje tak sredniowieczne jak i na larpy fantasy. Jak ktos chce jeszcze cos wiedziec o mnie to niech smialo pyta.
Dzis niestety pisze z telefonu, wiec sila rzeczy nie bedzie w moich wypowiedziach znakow diakrytycznych alfabetu polskiego. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Kelebriana Cre żeńska
Student Magii
 
Posty: 8
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 6

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez ratharienn » 25 lip 2011, o 18:32

Cześć, witam serdecznie.:)
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1300
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 917

Re: Za siedmioma górami, za siedmioma lasami...

Postprzez tter282 » 26 lip 2011, o 08:34

Powitać, powitać - pisania częstego i gęstego Tobie i nam życzę
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1303
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 262

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

- O ile viem był pan alkoholikiem, sir Samuelu.
- Nie - odparł Vimes. - Byłem pijakiem. Trzeba być o wiele bogatszym niż ja, żeby zostać alkoholikiem.

Piąty elefant, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brethil