Stronkę przeglądam od dosyć dawna, ale dopiero dziś mnie natchnęło, żeby zarejestrować się na forum. Nikogo nie zdziwi jeśli napiszę, że kilkakrotnie przeczytałam wszystkie książki Prattcheta (no, poza Erykiem, ktorego męczę już od jakiegoś czasu, bezowocnie niestety)i wielbię straż, wiedźmy, Śmierć i Vetinariego.
Dodam jeszcze, że słucham rocka we wszystkich odmianach i jazzu, a zajmuję się głownie byciem wredną i opierdalaniem się na wszelkie możliwe sposoby.
Veni, vidi, Vetinari!



