Forum powitalne

Puk, puk, czy można?

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Arisa » 27 kwi 2011, o 15:21

Witaj, miło Cię poznać :)
Avatar użytkownika
Arisa żeńska
Student Magii
 
Posty: 20
Lokalizacja: z nienacka
Reputacja: 23

Reklama

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Olala » 27 kwi 2011, o 15:50

Zawsze można ;). Miło Cię poznać.
Olala żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 132

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Marek_Sobczak » 27 kwi 2011, o 16:03

Żeby tak pukać już na wstępie (i tu nastąpiła by puenta godna Niani Ogg, przed którą się powstrzymam). Witam ciepło.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez 4jola » 27 kwi 2011, o 21:13

Można,a nawet trzeba!
Nasz Mymłon słynie z gościnności,zostań,rozgość się/zagospodarz się,(żeby nie było).
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1537
Reputacja: 561

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Anima Vilis » 27 kwi 2011, o 21:57

Witam serdecznie :mrgreen:
Obrazek
szukam w życiu odrobiny magii-szczegółów drobnych jak kwiaty konwalii
Dźwięk w ołowianej tubie rozchodzi się lepiej niż w wielorybie. Prawda Motopompa? Motopompa, powiedz im że to prawda..
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
królowa elfów
 
Posty: 2121
Lokalizacja: Obiecana Ziemia, ŁDZ
Reputacja: 801

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Mogget » 27 kwi 2011, o 22:57

Świętokrzyskie piękne jest ;) Witaj :)
Prawie nikt na świecie nie pragnie wolności. Ludzie tylko myślą, że jej pragną. To wszystko iluzja. Gdyby naprawdę dano im wolność, większość nie wiedziałaby, co począć.(...) Ludzie w rzeczywistości lubią niewolę.
Avatar użytkownika
Mogget męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 641
Lokalizacja: Oleśnica/Wrocław
Reputacja: 364

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez nanny_ogg » 27 kwi 2011, o 23:58

Witaj Sylwio- Kocurio... Cieszy mnie bardzo,żeś świętokrzyskie dziewczę, Łysa Góra i gołoborza to wszak najlepsze miejsce na sabacik, więc może kiedyś zrobimy jakiś? Będzie- hajda na miotły i w drogę ;) Pisz, udzielaj się, zagość na dobre...
Wiele może się zdarzyć pomiędzy suknią a szafą. / T.Pratchett
Biedny kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby. / S.J.Lec
Pizza i"Dirty Dancing"!... / Ratharienn
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Dziekan
 
Posty: 1616
Lokalizacja: Dolny Śląsk/Głoggów
Reputacja: 1647

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez dagmarab » 28 kwi 2011, o 21:29

yo!
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 410

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez kojot » 29 kwi 2011, o 21:10

Witaj! :)
"To że milczę nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia"
Avatar użytkownika
kojot żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Reputacja: 5

Re: Puk, puk, czy można?

Postprzez Saymon » 29 kwi 2011, o 22:10

Czees ;)
Avatar użytkownika
Saymon męska
Mag I stopnia
 
Posty: 108
Reputacja: 20

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Pamiętam jak raz, kiedy byliśmy młodsi, zafascynowało cię słowo „onomatopeja”. To takie jakby tworzenie nazwy czy słowa z dźwięku, jak kukanie, szum albo…? -Brzęczenie- podpowiedziała, zanim zdołała się powstrzymać. -No właśnie, i pamiętam, jak kiedyś powiedziałaś, że monotonia to głos, jaki wydaje nuda, a brzmi, jakby w upalny letni dzień bardzo zmęczona mucha brzęczała przy zamkniętym oknie w pokoiku na poddaszu.

W północ się odzieję, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników