przez wiedzmikołajka » 15 kwi 2011, o 22:32
Cześć. Moja przygoda z Terrym dopiero się zaczyna więc prosze o wyruzomiałość, zrozumienie, cierpliwość itd

. Lubie czytać i mam jednego okropnie złośliwego pieska Mikiego. W domu troche rysuje i lepie. Poza Terrym bardzo lubię Durrella. W wolnych chwilach chodzę na ryby. Nic więcej nie przychodzi mi do głowy.

W moim pojęciu głównymi produktami Cejlonu były tapiry i herbata, Indii - tygrysy i ryż, Australii - kangury i owce, podczas gdy niebieskie fale prądów, jakie wyznaczaliśmy na oceanach, niosły ze sobą wieloryby, albatrosy, pingwiny i morsy.
G.Durrell