imię: Marek
wiek: 20
Witam wszystkich, którym chciało się to czytać!! Prozę pana Terry'ego czytam od dłuższego czasu (jakieś 5 lat, przynajmniej na oko), ale, o dziwo, dopiero przedwczoraj wpadłem na „genialny” pomysł, by poczytać o nim, i jego powieściach w internecie. Po tym „olśnieniu” trafiłem tutaj
Ale dość już o tym, więcej o mnie – skromny jestem, co nie?
Kocham muzykę – potrafię słuchać wszystkiego – od metalu, przez rock i jazz, po hip-hop i techno, jednak nie trawie disco-polo, co będzie mnie pewnie bolało na moim weselu....
Jak pewnie każdy kto miał ambicje znaleźć te stronę, i tym bardziej się na niej zarejestrować, uwielbiam czytać, co pochlania mi sporo czasu, i tak jak w przypadku muzyki, mogę czytać prawie wszystko: sensacje (m.in. Clancy, reszta z mojego zbioru to raczej pojedyncze pozycje „tak, na probe”), komedie (Do takiego „Paragrafu 22” wracam co jakiś czas, i zawsze mnie śmieszy, polecam wszystkim
Od czasu do czasu, dzięki „Nauce Świata Dysku” mogę przeczytać nawet opracowanie naukowe, co prawdę mówiąc przedtem mi się nie zdarzało, a szkoda. Nie pogardzę dobra publicystyka, tu pominę twórców których czytam, bo ktoś to weźmie za agitacje na tle politycznym xD To tyle na temat literatury wszelakiej, a powinno być tego 5x tyle.
Co do filmów, znowu mogę oglądać wszystko, ale zwykle nie oglądam filmów na pdst. Książek – uważam ze zabija to magie wyobraźni. Chociaż taki LotR i tak wpadł mi w oczy – btw. Od pewnego czasu tendencja spadkowa w filmach osiągnęła poziom niższy od dna, i z duma stwierdzam ze nie obejrzałem żadnej nowości, od jakichś dwóch lat.
O mnie ogólnie: antyspołeczny, chamski typ, który jednak potrafi przyjąć do wiadomości ze ktoś poza nim samym może mieć racje
PS. Miało być krotko, a wyszło jak zwykle, ale skoro mnie przywołano do przedstawienia się, chciałem żebyście mieli choć 1/100 obrazu całokształtu.




