Nie chodzi o to że jestem aż tak niekoleżeńska, ale czyta to tragicznie niski odsetek ludzi z forum.
Hmm.. Przygodę z Pratchett'em zaczęłam 8 może 9 lat temu kiedy to przez przypadek pierwszy wpadł mi w łapki 'Kosiarz'. Od tamtej pory sukcesywnie kupuję jego książki i z utęsknieniem wyglądam nowości. Ostatnio do tego stopnia że wyprzedziłam tłumaczenia i zabrałam się za oryginały. No i tu dochodzimy do tego co mnie ostatnio najbardziej fascynuje w książkach Pratchett'a a mianowicie tłumaczenia na nasz rodzimy język. Czyli obie książki w ręce i do dzieła! (Choroba zawodowa) A jak mam dwa tłumaczenia i mogę szaleć między tłumaczami a oryginałem to jest to pełnia szczęścia.
Na Świecie Dysku się nie kończy, jestem maniakiem jeżeli chodzi o czytanie książek czy oglądanie filmów.
Cóż jeszcze... Miłośniczka kotów ze stanem na dzień dzisiejszy : sztuk 3
Przyznam że stronę odwiedzam już od baardzo dawna, ale ostatnio po raz pierwszy wpadłam na pomysł odwiedzenia forum.
To tyle o mnie


