Forum znalazłem, bo szukałem w sieci Pratchetta. Mój pierwszy raz był w kolorze magii, jakieś 15 lat temu. Kolega z pokoju (hotelu robotniczego, ale to długa historia

) na ścianie miał przypiętą oryginalną mapę Ankh-Morpork, no i oczywiście kilka książek przy sobie... Spodobało mi się i ciągle się podoba, najbardziej seria o straży, ale ogromnym sentymentem darzę również "Pomniejsze bóstwa".