Forum powitalne

Witam i o zdrowie pytam ;-)

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Witam i o zdrowie pytam ;-)

Postprzez grace » 23 sty 2011, o 19:40

oj, będą jeszcze następne. Widzę, że przede wszystkim Ty załujesz ;P
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3495
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Reklama

Re: Witam i o zdrowie pytam ;-)

Postprzez 4jola » 23 sty 2011, o 22:54

Morrthal napisał(a): Do tej pory zaliczyłem jakieś 15 pozycji (proszę bez podtekstów),

Ha ha ha,haaa ha ha!(śmiech szatański),zapomnij!Nie w tym gronie.
Witaj nam witaj i prosimy o więcej sformułowań z "drugim dnem".Nie odpuszczamy żadnej okazji.
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1537
Reputacja: 561

Re: Witam i o zdrowie pytam ;-)

Postprzez qfas » 25 sty 2011, o 12:08

Hej, helou!
II
(..)
(oo)

To królik. Przekopiuj go do do swojej sygnatury, aby pomóc zdobyć mu władzę nad światem.
Avatar użytkownika
qfas męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 782
Lokalizacja: Hmm... Powiedzmy, że nie powinieneś zaglądać na strych, oki?
Reputacja: 219

Re: Witam i o zdrowie pytam ;-)

Postprzez ratharienn » 25 sty 2011, o 19:26

Cześć.:)
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1300
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 917

Re: Witam i o zdrowie pytam ;-)

Postprzez IloveVetinari » 26 sty 2011, o 22:35

Cześć i czołem :mrgreen:
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Poeci już dawno zrezygnowali z opisywania tego miasta. Teraz ci bardziej przebiegli starają się je usprawiedliwiać. Mówią, że owszem, może i jest śmierdzące, może jest zatłoczone, może faktycznie wygląda tak, jak wyglądałoby Piekło, gdyby wygasić tam wszystkie ognie i trzymać stado krów z rozstrojem żołądka, ale trzeba uczciwie przyznać, że pełne jest wszechobecnego, wibrującego, dynamicznego życia. To prawda, chociaż mówią o tym poeci. Inni, którzy nie są poetami, odpowiadają: co z tego? Materace też bywają pełne życia, a nikt nie tworzy o nich sonetów.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników