Forum znalazłam przypadkiem szukając, w jakiej kolejności są poszczególne części Świata Dysku.
A lekturę dzieł Pratchetta zaczęłam od Potwornego Regimentu w lipcu na ulropie, gdy po przeczytaniu Ojca Chrzestnego musiałam sobie sprawić następne książki do czytania (nie spodziewałam się, że tak szybko to przeczytam). Od dłuższego czasu znajomi mi chwalili Pratchetta, ale odkąd skończyłam studia 3 lata temu, to dużo mniej czytałam z różnych powodów (zmęczenie materiału według mnie, bo teraz do lektur chętnie wracam, mimo że z czasem krucho). W końcu stwierdziłam, że najwyższy czas sprawdzić.
Zatem to moje początki, Potworny Regiment też łyknęłam na tyle szybko, że jeszcze na urlopie musiałam sobie znaleźć następną część Świata Dysku i kupiłam Łups!. I tak wpadłam. Nie zaczęłam od początku, bo pierwszych części nie było, ale teraz kontynuuję czytanie w kolejności. Teraz czytam Kolor Magii.
Może powiem więcej o sobie, bo nie tylko Pratchettem człowiek żyje.
Moją największą życiową pasją jest muzyka. Gram na gitarze basowej i udzielam się w zespole blues-rockowym i też jest to muzka, która najbardziej leży mi na sercu. Muzyka i książki towarzyszyły mi od dzieciństwa.
Co do książek, to lubię grube knigi, nie przegadane, z tonami opisów. Czyli najbardziej do gustu przypadają mi powieści dziewiętnastowieczne, szczególnie francuskich autorów (Balzac) czy rosyjskich (Tołstoj, Dostojewski).
A w czytaniu i graniu pomaga mi króliczka.
Aha i w ogóle to świat fantasy fascynuje mnie od dawna, jestem też również zagorzałą fanką Heroesów.




