Powitalne archiwum

Witam się

Archiwalne powitania na forum ;)

Witam się

Postprzez Skella » 26 lip 2010, o 21:17

To właśnie czynię.

Mam 17 lat i mieszkam na takiej wsi pod Warszawą. Czytam wszystko co popadnie (np. etykietki na ogórkach kiszonych...) i nie mam ulubionego gatunku książek. Za fantastyką ogólnie nie przepadam, ale jestem pewna, że nie pomyliłam adresu forum.
Interesuję się muzyką (przede wszystkim rock i pochodne), psychologią i paroma innymi rzeczami, które w tej chwili nie przychodzą mi do głowy. Nie mogę nie wspomnieć o psach, które uwielbiam wbrew wszelkiemu rozsądkowi i nie mogę nic na to poradzić.
Nie udało mi się jeszcze ustalić, czy jestem humanistką czy umysłem ścisłym. Po dwóch latach na humanie jestem prawie pewna, że będę się starać na akademię medyczną.

Jakieś pytania? ;)
Avatar użytkownika
Skella
Student Magii
 
Posty: 42
Lokalizacja: Daleko. Wierzcie mi.
Reputacja: 23

Reklama

Re: Witam się

Postprzez Corvus26 » 26 lip 2010, o 23:18

Witaj :)
Jesteś umysłem ścisłym, ścisłowcy mają tą przewagę że mogą się również rozwijać w kierunkach humanistycznych, zaś odwrotna sytuacja jest raczej niespotykana ;)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 651
Reputacja: 188

Re: Witam się

Postprzez Motopompa » 26 lip 2010, o 23:51

Cześć!
Koniecznie zajrzyj do naszej rewii w temacie inna gierka. Zaczyna się od str. 7, jeśli uda ci się przeczytać ją od początku do końca, masz moje uznanie :)

No nie wiem Corvus...ja siebie określam jako humanistę, który radzi sobie z przedmiotami ścisłymi.
"Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz"
"And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!"
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Dziekan
 
Posty: 1855
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 876

Re: Witam się

Postprzez grace » 26 lip 2010, o 23:55

Skella, witaj!!! Mówisz, że mieszkasz w małej wsi koło wielkiej wsi?
Nie wiem czemu uważasz, że uwielbianie psów jest wbrew rozsądkowi ;)
Ale z kolei mogę podzielić Twoje rozterki, co do ustalenia ścisłości swojego umysłu.
Całe życie szkolne sądziłam, że jestem humanistką, ale na studiach zdecydowanie wolę przedmioty ścisłe, lub takowe tłumaczenie tych humanistycznych ;)

A etykiety na jedzeniu się często czyta, jak się tylko odkryje co za ciekawostki można tam wynaleźć ;)

Pytań jest mnóstwo, ale może najpierw odpowiedz na trochę tematów tu i tam na tym forum ;)
kliknij >>Obrazek<< aby zobaczyć moje strony>>Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3123
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2033

Re: Witam się

Postprzez grze_tomas_20 » 27 lip 2010, o 09:16

Witamy w naszych skromnych progach.

A skoro o ścisłości umysłu mowa. Jestem (jeszcze) studentem politechniki śląskiej, wydział budownictwa. Pracuję obecnie w laboratorium materiałów budowlanych oraz jestem muzykiem z zamiłowania i pisarzem amatorem. Jaki wniosek? Ano taki, że nieważne czy jesteś human czy ścisłowiec. Rób to, co lubisz! Nawet jeśli jest to wbrew rozsądkowi.
Avatar użytkownika
grze_tomas_20
Student Magii
 
Posty: 78
Lokalizacja: Gliwice
Reputacja: 8

Re: Witam się

Postprzez Corvus26 » 27 lip 2010, o 11:00

Motopompa, jeżeli ktoś nie radzi sobie z przedmiotami ścisłymi to wcale nie robi z niego humanisty. Według mnie ten podział determinuje przede wszystkim sposób myślenia, a nie zdolności czy zainteresowania.
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 651
Reputacja: 188

Re: Witam się

Postprzez Eoren » 27 lip 2010, o 12:07

Wiiitaaaaaj!

Chómaniści? A cóż to takiego? Ja tam na przykład pomimo tego, że zdarza mi się (często...) coś pisac czy malowac w żadnym razie nie poczuwam się do miana chómanistki*

Nie wiem czemu uważasz, że uwielbianie psów jest wbrew rozsądkowi ;)

Ponieważ śmierdzą, ślinią się, wszędzie sypią sierścią i... jak można ich nie kochac?

Czytam wszystko co popadnie (np. etykietki na ogórkach kiszonych...)

Uf! Ktoś jeszcze ma tę jednostkę chorobową. Ja czytam nawet etykietki na szamponach etc. Ostatnio odkryłam, że płyn do zmiękczania tkanin ma prawie taki sam skład jak płyn do dezynfekcji powierzchni płaskich :roll: ...

I również zapraszam do Rewii NUTTER! To takie moje dziecko. I wiążę już z nim pewien plan, a nawet prawie go zrealizowałam. Napiszę wam w "innej gierce".


*Określenie stworzone przez mojego kolegę. Najlepsze jest to, że sam chodził do humana...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Re: Witam się

Postprzez Kinga » 27 lip 2010, o 12:50

Witam.

//moja wylewność mnie kiedyś zabije...
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1750
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1561

Re: Witam się

Postprzez Motopompa » 27 lip 2010, o 13:01

Corvus26 napisał(a):Motopompa, jeżeli ktoś nie radzi sobie z przedmiotami ścisłymi to wcale nie robi z niego humanisty. Według mnie ten podział determinuje przede wszystkim sposób myślenia, a nie zdolności czy zainteresowania.


Och, wiem o tym. Przecież to słowo powstało od słowa humanizm. Ale niestety powstało też coś takiego jak profil humanistyczny w liceach, na którym to profilu 80-90% sobie z matmą nie radzi. I tak się utarło, że nazywa się ich humanistami, co niekoniecznie musi być poprawne. Można by o tym jeszcze długo pisać, ale lecę malować pokój ;).
"Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz"
"And don’t try to act like a Human, because Fairies are much, much cooler!"
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Dziekan
 
Posty: 1855
Lokalizacja: Okolice Łodzi/Łódź
Reputacja: 876

Re: Witam się

Postprzez ratharienn » 27 lip 2010, o 13:11

Witam serdecznie! :mrgreen:

Rozpętałaś niezłą dyskusję, Skello. ;)
W szkole radziłam sobie tylko bardzo dobrze z jednym przedmiotem - językiem polskim, który pozostał już moją pasją i odwiecznym zamiłowaniem. Nie uważam siebie za żadną humanistkę*, a mój umysł pozostawia naprawdę wiele do życzenia...
I też uwielbiam psy! Choćby nie wiem, co - sypanie sierścią, smród, ślina, przeraźliwe ujadanie - atam!


*Za to wybitnie nie podoba mi się zamysł Twego kolegi, Eoren, co do tego pojęcia.
"- Idź powiedz dzieciom nocy, by svą cudovną muzykę tvorzyły gdzie indziej, dobrze? Mam migrenę."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1156
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 847

Re: Witam się

Postprzez Eoren » 28 lip 2010, o 14:00

ratharienn napisał(a):*Za to wybitnie nie podoba mi się zamysł Twego kolegi, Eoren, co do tego pojęcia.

A mnie się podoba bardzo. Perfekcyjnie opisuje to 80-90%, o których pisał Motopompa...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Re: Witam się

Postprzez Utis » 28 lip 2010, o 15:05

Coś trochę kręcicie z tymi humanistami. Wygląda na to, że muszę w tej dyskusji stanąć po przeciwnej stronie barykady.
Corvus26 napisał(a):Jesteś umysłem ścisłym, ścisłowcy mają tą przewagę że mogą się również rozwijać w kierunkach humanistycznych, zaś odwrotna sytuacja jest raczej niespotykana ;)

Jest spotykana, choć rzeczywiście nie tak często. Kilki moich znajomych to humaniści ( według definicji odrodzeniowej) - przodują w historii bądź językach, choć dobrzy są też z innych dziedzin. Jeden z nich na przykład zdał matmę rozszerzoną na około 87%, choć to historyk pełną gębą.

Ale niestety powstało też coś takiego jak profil humanistyczny w liceach, na którym to profilu 80-90% sobie z matmą nie radzi.

Prawdopodobnie. Ale czy na profilach mat-fiz i tym podobnych znajdzie się wielu geniuszy historycznych lub polonistycznych?
Trochę mnie irytuje traktowanie licealnych humanistów jako ludzi, którzy nie są wystarczająco dobrzy na profile ścisłe, bo z tego wynika że w powszechnej opinii "humaniści" z ludzi wszechstronnych stali się intelektualnymi trollami.

*Określenie stworzone przez mojego kolegę. Najlepsze jest to, że sam chodził do humana...

Dowód na myślową ewolucję równoległą. Kolejny.

A niech to, za dużo offtopu, a tu przecież miejsce na powitania. Nową forumowiczkę z pokłonami witam i zachęcam do aktywnego bywania i konstruktywnego pisania.
Avatar użytkownika
Utis
Mag II stopnia
 
Posty: 244
Lokalizacja: Biłgoraj
Reputacja: 107

Re: Witam się

Postprzez 4jola » 28 lip 2010, o 23:10

Witam serdecznie!Niech zostanie i bawi się dobrze.
Koniecznie zajrzyj do naszej rewii w temacie inna gierka.

A kiedyż to kolega Motopompa tam ostatnio się udzielał,hę?
/moja wylewność mnie kiedyś zabije...

Tak Kinguś,jesteś jak potop.Uważaj!
"Ideały to piękna rzecz,
tylko ta siódma góra i siódma rzeka cholernie daleko!"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1419
Reputacja: 444

Re: Witam się

Postprzez Curry » 29 lip 2010, o 08:51

Witam serdecznie! Ja tu też nowa ; )

A z tymi humanistami to Utis opisał to świetnie. Humaniści = intelektualni trolle? Poważnie, mam wrażenie że w wielu miejscach powstaje coś w rodzaju nagonki na ludzi określanych (przez kogoś lub przez siebie) "humanistami". Jasne, powstają profile humanistyczne w lieach i tak dalej, sama na takim byłam. Prawda, że często gęsto dużo osób na takim profilu ma problemy z matematyką. Ale!

Czy ja jestem humanistką? No, myślę że jestem, tak. Co oznacza tylko, że nie mam naturalnego talentu do przedmiotów ścisłych. Natomiast NIE oznacza to wcale, że to jakiekolwiek usprawiedliwienie. Przed testami w liceum i tak dalej musiałam po prostu bardziej przysiąść, poświęcić przedmiotom ścisłym więcej pracy. A tutaj odnoszę wrażenie że jak ktoś powie o sobie "humanista" to znaczy to "Półgłówek bez znajomości matematyki". Poważnie? Poważnie?
Avatar użytkownika
Curry
Student Magii
 
Posty: 12
Reputacja: 0

Re: Witam się

Postprzez Eoren » 29 lip 2010, o 11:03

Utis napisał(a):Trochę mnie irytuje traktowanie licealnych humanistów jako ludzi, którzy nie są wystarczająco dobrzy na profile ścisłe, bo z tego wynika że w powszechnej opinii "humaniści" z ludzi wszechstronnych stali się intelektualnymi trollami.

Ale ci, którzy sami się tak określają bardzo rzadko zasługują na to miano. U nas, na przykład, była jedna klasa, w której były dwa profile: rozszerzona biologia i polski albo biologia i chemia, ja na początku byłam na biolchemie ale potem sobie jeszcze dobrałam rozszerzony polski, bo podstawowy mnie irytował. Reszta z tych, którzy rozszerzali polski była tam tylko dlatego, że zupełnie nie radzili sobie z chemią. I sami chcieli żeby na przedmiotach typu: chemia, matma, fizyka specjalnie ich traktowac, bo (cytuję:) "My jesteśmy humanistami". A o literaturze można było porozmawiac z nimi najwyżej na poziomie "z ilu opracowań skleiłeś to wypracowanie na polski?", bo jeżeli czegoś się nie znalazło w necie i nie dało złożyc do kupy z cytatów to już była straszna desperacja co też ta polonistka wymyśliła :shock: . A na profilu humanistycznym też bym mogła na palcach jednej ręki policzyc tych, którzy faktycznie interesowali się historią, wosem czy językiem polskim... o czymś chyba świadczy fakt, że właśnie tam dwie osoby nie zdały ustnego polskiego.
Takie są moje doświadczenia w tej kwestii i mogę miec tylko nadzieję, że nie wszyscy takie mają...
Utis napisał(a):Ale czy na profilach mat-fiz i tym podobnych znajdzie się wielu geniuszy historycznych lub polonistycznych?

Może nie geniuszy ale muszę przyznac, że znam więcej ludzi zajmujących się naukami ścisłymi, którzy są świadomi literacko niż humanistów świadomych naukowo.
Curry napisał(a):Czy ja jestem humanistką? No, myślę że jestem, tak. Co oznacza tylko, że nie mam naturalnego talentu do przedmiotów ścisłych.

E... Curry, coś mi się to nie klei. Czy tak powinno byc, że to słowo oznacza brak talentów w pewnych dziedzinach czy może raczej utalentowanie w innych? Mi się wydaje, że raczej to drugie...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME.
"Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Avatar użytkownika
Eoren żeńska
Bibliotekarz
 
Posty: 1632
Lokalizacja: Nałęczów...KRK
Reputacja: 288

Następna strona

Powrót do Powitalne archiwum

Światło na Dysku sunie powoli, ze względu na hamujący efekt potężnego pola magicznego. W tej chwili fragment Krawędzi, na którym leżała wyspa Krull, znajdował się dokładnie pod orbitą małego słońca, zatem wciąż panował tu wczesny wieczór. Było też całkiem ciepło, jako że Krawędź otrzymuje więcej energii i cieszy się łagodnym morskim klimatem.

Mort, dodał(a) Marw

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników