"Magic" jest pseudonimem uzyskanym przeze mnie na wyspach drogą naturalnej selekcji bo każdy kto wymawiał imię Maciek nie mógł zrozumieć czym te 2 słowa się różnią. Tak już zostało, podobnie jak ja w stolicy.
Jestem zapracowanym człowiekiem branży medycznej i książki Pratchetta traktuję jako ciekawą alternatywę na rozluźnienie mózgu a jednocześnie ciekawe spojrzenie na świat trochę z przymrużeniem oka i z innego kąta widzenia.
Część jego wniosków i teorii nie ukrywam wzbudza od czasu do czasu we mnie chwilę dłuższego przemyślenia a z tego co zostanie w konfrontacji z moim punktem widzenia staram się zrobić dopełnienie całości obrazu.
Czytałem, czytam i mam nadzieję nigdy nie przestawać: całkiem sporo. Słucham wszystkiego. Interesuje mnie wszystko. Z każdego doświadczenia staram się wyciągnąć coś cennego i z tym dodatkiem idę do przodu.
Nie wierzę w dobro i zło ani stereotypy, nie kieruję się prawem ani oportunistycznymi pobudkami, nie osądzam i nie lubię być osądzany. Wszystko jest w stanie na dłuższą chwilę wzbudzić moje zainteresowanie i jeśli argumenty sa przekonywujące potrafię uwierzyć w każde szaleństwo
Mam nadzieję, że będzie nam się dobrze razem pisało



