Nazywają mnie różnie: Żółwik, Konik, Koń, Koniołak. Tylko nieliczni mówią mi po imieniu - Konrad.
Wychowałem się w Regulicach - małej wiosce niedaleko Nysy w województwie opolskim. Oficjalnie dalej tam mieszkam, choć coraz więcej czasu spędzam w Wrocławiu, gdzie (gdy tylko uda mi się napisać prace inżynierską) planuje kontynuować moją zabawę ze studiami informatycznymi.
Swoją przygodę z twórczością sir Pratchetta rozpocząłem jakieś 8 lat temu od "Dysku", na który to trafiłem przypadkiem przeglądając biblioteczkę mojej ówczesnej dziewczyny w poszukiwaniu jakiejś dobrej książki z nurtu fantasy lub horror. Wprawdzie to nie był ten gatunek, ale coś mi się w tej książce spodobało i sięgnąłem po "Czarodzicielstwio", po tej książce zakochałem się w świecie dysku.
A oprócz książek czas wolny zajmuje mi fireshow - bieganie z zapalonym kijem lub wachlarzami, żonglowanie piłeczkami (teraz bez ognia, ale do wakacji to się zmieni), gra w teatrze, taniec i Heroes of Might and Magic 3.
No to by chyba było na tyle. Troszkę się rozpisałem, mam nadzieje, że gdzieś po drodze nie zgubiłem sensu
Pozdrawiam




