Forum powitalne

Salve

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Salve

Postprzez arycka » 8 paź 2011, o 18:52

A zali skoro tako rzecze prawo to i ja się przywitam z waćpannami i waćpanami.

Na imię mam Alicja (tak wiem, czary i te rzeczy, wolę tą po drugiej stronie lustra) i mam już trochę wiosen na karku, choć wciąż oceniają mnie na galopujące liceum w porywach pirwszoroczną studentkę. Pałam niekłamaną, szczerą i wierną miłością do Kuchni, Kotów i muzyki Klasycznej (niekoniecznie w tej kolejności). W chwilach szczęścia/smutku/nadczynności mózgu/niedoczynności mózgu/nudy/nadmiaru zajęć/tęsknoty sięgam po książki Pratchetta, które zachowują mnie częstokroć przy życiu. Są jak dobry przyjaciel, który zawsze koło mnie jest (bo dom mój gdzie moja niekompletna jeszcze kolekcja).

Nie wiem co jeszcze pisać, pytajcie to odpowiem :D
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Reklama

Re: Salve

Postprzez Aiyanna » 8 paź 2011, o 18:57

Cześć ;) Witaj na naszym zacnym forum, rozgość się, baw tak samo wyśmienicie jak my a obiecujemy, że nie pożałujesz :D
Skąd jesteś?
I oczywiście masz moje uwielbienie. Powód? Koty :mrgreen:
Moja jest tylko racja i to święta racja, bo nawet jeżeli jest i twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, i zaprawdę powiadam wam, że to właśnie moja racja jest najmojsza! made by Toroj
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 463
Lokalizacja: 30 min do Warszawy
Reputacja: 381

Re: Salve

Postprzez arycka » 8 paź 2011, o 19:39

Jestem z walizek zazwyczaj między Gdańskiem a Bydgoszczą :)
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Re: Salve

Postprzez Kinga » 8 paź 2011, o 19:47

Witam.

Oczywiście spełniając swój obowiązek muszę ostrzec przed łamaniem regulaminu i zbaczaniem na ścieżkę kasztana (można o niej poczytać w dziale o nazwie śmietnik), a także uświadomić/przypomnieć o niespodziewaniu się Inkwizycji i spodziewaniu się Ciotki cierpienia.
(...) jeśli nie wiemy, skąd przychodzimy, to nie wiemy, gdzie jesteśmy, a jeśli nie wiemy, gdzie jesteśmy, to nie wiemy, dokąd zmierzamy.A jeśli ktoś nie wie, dokąd zmierza, to prawdopodobnie zmierza w złym kierunku.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 1968
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 1814

Re: Salve

Postprzez arycka » 8 paź 2011, o 20:01

przeczytałam ten post kilka razy w innych powitaniach, ale jakże Ci dziękuję za osobiste upomnienie i indywidualne potraktowanie :) postaram się ścieżkami Oma podążać a na nieprawości nie zbaczać. Zaiste.


Tymczasem, dopiszę słówko o sobie: jestem mięsożerna, choć ostatnio miałam mini wyrzuty sumienia i przez dwie minuty zagościła w moim umyśle propozycja wegetarianizmu. Ale zniknęła równie szybko i niespodziewanie jak się pojawiła, więc odetchnęłam z ulgą. :twisted:
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Re: Salve

Postprzez Marek_Sobczak » 8 paź 2011, o 20:14

Szczycąca się groźnym napisem OSRAM żarówka w policyjnej lampie zgodnie z nazewnictwem żarzyła się piekielnym gorącem 230 voltów żywego napięcia w pocie czoła produkowanym przez dwa gigantyczne chomiki. Przede mną siedziała młoda dama, uparcie twierdząca, że ma więcej lat niż wygląda. Gdybym tylko miał przenośny zestaw małego policjanta, to przynajmniej miałbym pączki by poczęstować damę. A tak pozostało mi tylko odgrywanie "dobrego i złego gliny". W pojedynkę. Wyszedł więc glina ze schizofrenią.
- Co robiłaś w nocy z 8 na 9 października ty... tylko dokładnie jeśli można panią prosić wszak to do... jasnej cholery gadaj ale już bo inaczej... może napijesz się kawy?
"Nieźle mi poszło" - pochwaliłem sam siebie - "Nawiązaliśmy interakcję. Jeśli oczywiście tak można zakwalifikować postukanie się palcem w czoło".
- W zeznaniu napisałaś że lubisz KKK. Czy to jest aby na pewno prawda? Jeśli tak to jaka rasa kota? Jaka kuchnia? I na litość bogów kto z Klasycznych Muzyków jest twym ulubionym? I w końcu... czy nie za mocno robię Ci ten masaż moja piękna?

Rozgość się, nie łam ciszy wyborczej (:D), nie wchodź na ścieżkę Kasztana i czuj się jak u siebie w domu.

Witaj serdecznie.
Albo w pasiece do ula się spowiadał
A pszczoły miód na serce mu lały...
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 1423
Lokalizacja: Rzeszów/ Zawadka
Reputacja: 2854

Re: Salve

Postprzez Dicey Reilly » 8 paź 2011, o 20:14

Hello there! :D
Baw się u nas dobrze i nie znikaj.

Yay, kolejna osoba z północnych terenów! Już nas jest chyba piątka ze mną na emigracji.

Marku, czyżbyśmy w tym samym czasie wysłali posta? ^^
Ostatnio edytowano 8 paź 2011, o 20:25 przez Dicey Reilly, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1416
Lokalizacja: Somewhere over the rainbow :D
Reputacja: 773

Re: Salve

Postprzez 4jola » 8 paź 2011, o 20:21

Witamy serdecznie!
Nie bój się Marka,on tak ma.Ale jak już zacznie,to chcesz więcej.
Zagość,nie znikaj,baw się dobrze.
"My , z matką twoją , rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

Growing old is inevitable,growing up is optional.
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 1537
Reputacja: 561

Re: Salve

Postprzez Nobby Nobs » 8 paź 2011, o 21:38

Yo!
– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1239
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1025

Re: Salve

Postprzez arycka » 8 paź 2011, o 22:05

Dziewczyna, której krótkie włosy zdawały się być jeszcze bardziej białe w tym ostrym świetle była niezwykle zaabsorbowana chomikami, do momentu gdy wyraźnie poddenerwowany i nazbyt pocący się funkcjonariusz nie wyrzucił z siebie tego zadziwiającego ciągu słów niekoniecznie do siebie na wzajem pasujących.
- Ósmy... kiedy to było? - zamyśliła się, ale szybko przestała gdy dotarł do niej sens zakończenia tej bełkotliwej frazy - Kaaawaaa... tak bardzo chętnie - uśmiechnęła się promiennie drapiąc się po głowie, co różnorako mogło być odebrane przez współrozmówcę. Już oczekiwała ciepłego napitku gdy padły następne pytania. Otworzyła szeroko ze zdziwienia oczy, a policzki zaróżowiły jej się aż nazbyt (choć to pewnikiem od mocy żarówki, w końcu nie było tam zbyt chłodnawo).
- Cóż więc... eee... nooo... koty lubię hurtem wszystkie, choć najbardziej to takie co są masywne i silne. Że jak taki Ci, ee.. znaczy panu władzy się na klacie położy to czuje się ciężar kociej miłości. Ale ta cieńka drobnica też może być. Kotka mojej siostry to taka piszczałka co przemyka przez mieszkanie niezauważona. Ale świętej pamięci, niech sobie hasa po tej krainie wiecznych łowów - Gustaw to był kawał kota. Kiedyś to nawet i trzy podbródki naliczylim w rodzinie ale...
Dostrzegając karcący wzrok stróża "prawa" wiedziała, że nazbyt język w tej materii jej się rozwiązał, ale tak już miała gdy nerwy lub emocje lub oba na raz owładały jej umysłem. Odetchnęła zaś głęboko i przymierzyła się do kolejnego pytania.
- Kuchnię to wszelaką, co mama ugotuje to najpyszniejsze jest, choć sama niezgorzej wprawiam się w tej sztuce. Najlepsza mi lazania wychodzi, choć za każdym razem odrobinę inna. Jestem uzależniona od czekolady i wołowiny i z pewniością nie pogardzę dobrym trunkiem do posiłku.
Amen. Zamknęła buzię zadowolona, że udało jej się tak zwięźle odpowiedzieć tym razem. Lecz teraz trzecie K pozostało z wielkiej trójcy, a pytanie dotyczące tegoż było niewątpliwie najtrudniejsze.
- Można powiedzieć, że jestem... hmmm... szwaczką jeśli chodzi o moje preferencje muzyczne. Serce oddaję temu, kogo kompozycję przyszło mi grać akuratnie, jednak, jakbym miała podawać jakieś nazwiska... - ręka mimowolnie powędrowała do grzywki, palce zatopiła w jasną czuprynę wspierając przy tym czoło o kiść swoją. - No nie wiem, to na prawdę trudne... ale chyba Brahms. Jego geniusz mnie zniewala.
Avatar użytkownika
arycka
Student Magii
 
Posty: 54
Reputacja: 85

Re: Salve

Postprzez grace » 8 paź 2011, o 22:30

Witaj i wow, jesteś chyba pierwszą osobą, która podjęła taką konwersację z Markiem ;)
Już nie mogę się doczekać Twoich postów na forum !
Baw się dobrze i pisz dużo ;)
kliknij tu >Obrazek< i tu >Obrazek
Polecam też magiczny sklepik: Kuglarstwo.pl
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 3495
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 2305

Re: Salve

Postprzez Corvus26 » 8 paź 2011, o 22:38

Witaj :)
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Mag IV stopnia
 
Posty: 727
Reputacja: 290

Re: Salve

Postprzez Casseith » 8 paź 2011, o 23:04

Cześć! Myślę, że skoro książki Pratchetta często "zachowują Cię przy życiu", jak to sama ujęłaś, to trafiłaś wręcz idealnie. :D

Tak nawiasem mówiąc - Alicja to śliczne imię i na dodatek wcale nie tak często spotykane, naprawdę mi się podoba. :)
Avatar użytkownika
Casseith żeńska
Student Magii
 
Posty: 74
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 203

Re: Salve

Postprzez ratharienn » 8 paź 2011, o 23:16

Cześć! Baw się z nami dobrze i koniecznie zostań na dłużej. ;)
"And you? What's your story, bastard?"
"Ask me nicely and maybe I'll tell you."
Avatar użytkownika
ratharienn żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1300
Lokalizacja: Jelenia Góra/Wrocław (Mroki)
Reputacja: 917

Re: Salve

Postprzez Sacharissa » 9 paź 2011, o 00:07

Witamy serdecznie! :)
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Następna strona

Powrót do Forum powitalne

Odwróciła się. Jak zauważyła kiedyś niania Ogg, człowiek dużo mógł się nauczyć, patrząc, jak Agnes się odwraca. Stąpała dość lekko, ale inercja fragmentów zewnętrznych sprawiała, że jej elementy jeszcze przez pewien czas starały się ustalić, w którą stronę mają się skierować.

Maskarada, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron